SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

'Doręczyciel' nie dał szans konkurencji, ale już nie powróci

Nadawany w TVP 1 w niedzielne popołudnia serial obyczajowy "Doręczyciel" miał znacznie więcej widzów niż emitowane w tym samym czasie propozycje głównych konkurentów Jedynki. Telewizja Polska nie planuje jednak jego kontynuacji, bo nie ma pieniędzy.

'Doręczyciel' nie dał szans konkurencji, ale już nie powróci

Średnia oglądalność serialu (emisja w niedziele o 17.20) wyniosła 3,91 mln osób, co dało TVP 1 35,37 proc. udziału w grupie 4+ i 28,10 proc. w komercyjnej grupie 16-49 - wynika z danych AGB Nielsen Media Research dla Wirtualnemedia.pl. Była to zatem minimalnie większa widownia niż tym samym paśmie, ale w analogicznym okresie ub.r., bowiem wtedy Jedynkę śledziło 3,87 mln widzów przy nieco niższym udziale w całej populacji (34,84 proc.), ale nieco wyższym w grupie komercyjnej (29,06 proc.).

W czasie emisji "Doręczyciela" TVP 1 była zdecydowanym liderem rynku telewizyjnego. Na drugim miejscu znalazła się TVP 2 z udziałem na poziomie 13,38 proc. (emitowała gł. show "Orzeł czy reszta?", teleturniej "Dzieciaki górą!" oraz programy lokalne). Dalej uplasowały się: TVN (13,16 proc.; gł. filmy fabularne oraz "Milionerzy") i Polsat (10,33 proc.; filmy, "Rodzina zastępcza plus").

Serial przyciągał przed telewizory głównie kobiety, widzów powyżej 45. roku życia, mieszkańców wsi, małych i średnich miast oraz osoby z wykształceniem podstawowym.

Wpływy z emisji reklam przed i po "Doręczycielu" wyniosły 5,6 mln zł (dane cennikowe, bez rabatów).

Mimo bardzo dobrych wyników oglądalności serialu, Telewizja Polska nie planuje nakręcenia kolejnej serii "Doręczyciela". - Zdecydowały o tym m.in. względy finansowe. W związku z trudną sytuacją na rynku reklam i malejącymi wpływami z abonamentu TVP ma obecnie ograniczone środki na produkcję filmową - tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl Daniel Jabłoński, p.o. rzecznik prasowy TVP.

Warto jednak dodać, że Telewizja Polska i tak kręci obecnie dla TVP 1 sporo seriali. Trwają bowiem zdjęcia do drugich sezonów "Londyńczyków i "Ojca Mateusza", a także do nowego serialu "Dom nad rozlewiskiem". Latem zaś mają ruszyć zdjęcia do innego nowego projektu - "Blondynki".

Oglądalność "Doręczyciela" odcinek po odcinku
doreczyciekodcicnki

Widownia konkurencyjnych stacji w czasie emisji serialu
doreczyciekkonkurencja

Profil widowni "Doręczyciela"
doreczcuielprofilwidza

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: 'Doręczyciel' nie dał szans konkurencji, ale już nie powróci

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl