SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

TVN i Discovery przepraszają za żarty w „Dzień Dobry TVN” z wyglądu koreańskiego piosenkarza

TVN i Discovery w oświadczeniu przeprosili Jeona Jung-kooka i Junga Ho-seoka z zespołu BTS, a także jego fanów za żarty z wyglądu piosenkarzy we wtorkowym wydaniu „Dzień Dobry TVN”. - Rozpoczęliśmy wewnętrzne postępowanie wyjaśniające w tej sprawie - zapowiedzieli nadawcy.

Anna Kalczyńska i Andrzej Sołtysik w studiu "Dzień dobry TVN" Article

- TVN i Discovery przepraszają Pana Jeona Jung-kooka, Pana Junga Ho-seoka, pozostałych członków i fanów zespołu BTS oraz K-popu, a także wszystkich, których uraził materiał wyemitowany w „Dzień Dobry TVN” w dniu 28 stycznia br. oraz zachowanie prowadzących to wydanie programu. Wydźwięk audycji był całkowicie niezgodny z wartościami, które wyznajemy jako firma - czytamy w oświadczeniu.

- Dlatego rozpoczęliśmy wewnętrzne postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Zapewniamy, że dołożymy wszelkich starań, aby podobne sytuacje nie powtórzyły się w przyszłości - dodano.

We wtorek w „Dzień Dobry TVN” Anna Kalczyńska i Andrzej Sołtysik żartowali, że Jeon Jung-kook znalazł się na szczycie najpopularniejszych mężczyzn na świecie. Komentowali jego twarz. Kalczyńska oceniła, że jego twarz jest mało męska, a Sołtysik dziwił się wyglądowi jego oczu.

Zaraz potem pokazano krótki materiał Adama Federa, który pytał przechodniów, co sądzą na temat uznania Jung-kooka za najpiękniejszego. Trzymał przy tym portret nie Jung-kooka, tylko jego kolegi z zespołu BTS - Junga Ho-seoka. Komentarze pytanych osób były mocno krytyczne, a niektóre dosadne.

Na zachowanie prowadzących spadła fala krytyki w mediach społecznościowych, m.in. na Twitterze, gdzie wpisy o tej sprawie zamieszczano z tagiem „dziendobrytvisoverparty”. We wtorek wieczorem był to najpopularniejszy tag wśród polskich użytkowników portalu.

O materiale w „Dzień Dobry TVN” poinformowało też kilka koreańskich serwisów internetowych. Zamieszczono też wzór listu otwartego krytykującego zachowanie prowadzących program, zachęcano do wysyłania go TVN-owi.

Kalczyńska: czy trzeba się tłumaczyć z innego gustu?

O sprawie dyskutowali też niektórzy polscy dziennikarze na Twitterze. - Kompletnie mnie nie dotyczy #dziendobrytvisoverparty ale zastanawiam się, czemu to główny przekazior lewicowo-liberalny stale zalicza szitsztormy z rasizmem, seksizmem itp politniepoprawnościami. Klęczące Ukrainki, murzyńska telefonia, obłapianie przypadkowych kobiet na ulicy itd. - wyliczył Rafał Ziemkiewicz z „Do Rzeczy”.

- Patrząc na to jak polska gimbaza orze- na skalę przemysłową TVN-  w obronie jakiegoś grajka z Azji, uruchamiając  zagraniczne portale mające wielomln zasięgi, mam wrażenie graniczące z pewnością, że już wiem kto będzie największą gwiazdą tegorocznego Sylwestra w Zakopanem :)) - żartował Wojciech Wybranowski, też z „Do Rzeczy”. - W tym całym shitstormie wokół TVN:- 1 dnia TVN grzeje wypowiedź Turskiego:  "Zaczynamy się oswajać z myślą, że można kogoś wykluczyć. Że można kogoś stygmatyzować" - I następnego dnia jest na skalę międzynarodową oskarżana o rasizm, nietolerancję... epicka wpadka - skomentował.

Inną opinię wyraził natomiast Wiktor Świetlik, publicysta TVP Info i „Super Expressu”. - Chyba trudno mnie  nazwać fanem tvn, mam u nich bana sięgającego poprzedniej dekady, bo nigdy ich nie oszczedzałem, ale akurat Anna Kalczyńska  jest ok, a ten koreański pop to mord estetyczny - skomentował.

- Czy żyjemy w czasach, że trzeba się tłumaczyć z innego gustu...? - zapytała w odpowiedzi Anna Kalczyńska.

Według danych Nielsen Audience Measurement w całym ub.r. „Dzień dobry TVN” oglądało średnio 449,2 tys. osób, co dało 9,31 proc. udziału w oglądalności tego pasma, wobec 521,2 tys. widzów i 10,78 proc. rok wcześniej.

- Lekcja medialna na dziś. Nigdy. Nie. Lekceważcie. Fanów. K-popu - skomentował przeprosiny TVN i Discovery Marcin Makowski z „Do Rzeczy” i Wirtualnej Polski. - Ale i przyczynek do dyskusji o wolności mediów. Czy silne lobby fanów sparaliżują w przyszłości swobodę lekkiego i prześmiewczego omawiania przez dziennikarzy niekiedy kontrowersyjnego lub podlegającego wolności dyskusji image'u gwiazd? Tego chcemy? @AnnaKalczynska  ukłony - stwierdził Piotr Semka, również z „Do Rzeczy”.

- Tego nie chcemy, a co do tłumaczeń Anny Kalczyńskiej odnośnie tego, że zaprezentowała swoje zdanie - jestem się w stanie zgodzić. Osobnym tematem jest to, jak lobby fanów k-popu potrafi być wpływowe, o czym wielu z nas tutaj nawet nie zdaje sobie sprawy - zaznaczył Makowski.

- U jednych za teksty rzekomo pisane do spółki z politykami, u innych za śmieszkowanie z koreańskich chłopców. Tak czy owak, wychodzi na to, że wewnętrzne postępowania wyjaśniające rządzą w mediach - ocenił Jakub Szczepański z Interii, nawiązując do sytuacji w Wirtualnej Polsce po tekście OKO.press zarzucającym WP, że w efekcie decyzji Tomasza Machały była przychylna wobec Ministerstwa Sprawiedliwości, publikując teksty mocno chwalące ten resort i jego polityków.

Kalczyńska i Sołtysik przepraszają. „Wyszło bardzo niezręcznie, więc bijemy się w piersi”

W środę wieczorem na profilu twitterowym Anny Kalczuńskiej zamieszczono przeprosiny od niej i Andrzeja Sołtysika skierowane do wszystkich których obraziły ich komentarze na temat Jeona Jungkooka.

- Jest nam ogromnie przykro, że nasze słowa zostały odebrane jako rasistowskie czy ksenofobiczne. Z całą mocą pragniemy Państwa zapewnić, że nie kierowały nami takie pobudki. Nie mieliśmy świadomości, że nasza opinia dotycząca estetyki zostanie tak szeroko zinterpretowana - stwierdzili.

- Rozumiemy jednak, że wyszło bardzo niezręcznie więc bijemy się w piersi - zaznaczyli.

Filip Chajzer przepraszał za udawanie paniki

Pod koniec listopada 2019 roku oburzenie widzów wywołało z kolei udawanie ataku paniki przez prowadzącego program Filipa Chajzera. Symulował on atak pod koniec rozmowy z psycholog Marią Rotkiel zapowiadanej na „pasku” napisem: „Zachowaj spokój - to atak paniki”.

Współprowadząca Małgorzata Ohme chwilę wcześniej stwierdziła, że przy takim ataku należy uspokoić dziecko, które ma się w sobie i nazwała Chajzera dzieckiem. Na co dziennikarz chwycił ją za rękę, powiedział: „Musimy kończyć, bo dostałem ataku!”, rozłożył się na fotelu na wznak i zaczął jęczeć i głośno oddychać.

Został on skrytykowany za swoje zachowanie, a na Facebooku tłumaczył się później: - Nigdy w życiu do głowy nie przyszłoby mi urażenie kogokolwiek chorego psychicznie. Jeśli tak zostało to odebrane to z całego serca przepraszam wszystkie osoby, które realnie i na codzień dotyczy ten problem - stwierdził.

Natomiast w listopadzie 2018 roku w jednym z odcinków „Ameryki Express” zadaniem uczestników było pocałowanie nieznajomych osób. Większość uczestników pytała przechodniów, czy może ich pocałować. Natomiast Filip Chajzer, Jakub Urbański i Tomasz Karolak zrobili to bez zgody kobiet, które całowali.

Ekipa „Ameryki Express” przeprosiła za tę sytuację, przeprosiny zamieściła też prowadząca program Agnieszka Woźniak-Starak. Odcinek z tym zadaniem usunięto z serwisu Player.pl. Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji skierowano sześć skarg w tej sprawie.

W ub.r. udział TVN w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów wyniósł 8,45 proc.

TVN w 2018 r. osiągnął wzrost wpływów sprzedażowych o 8,6 proc. do 1,97 mld zł, a przychody z emisji reklam zwiększyły się o 9,7 proc. do 1,42 mld zł. Nadawca zanotował 157,5 mln zł straty netto, głównie wskutek 394,7 mln zł odpisu dot. wartości udziałów w platformie nc+. Na koniec roku zatrudniał 1 514 pracowników.

W 2018 r. TVN Media, spółka z grupy kapitałowej TVN zajmująca się głównie sprzedażą oferty reklamowej, zanotowała 396,38 mln zł przychodów operacyjnych, o 11,1 proc. więcej niż rok wcześniej, oraz wzrost wpływów z działalności brokerskiej o 19,8 proc. do 252,78 mln zł. Jednocześnie miała 623,7 mln zł straty netto, głównie wskutek 1 mld zł odpisów na utratę wartości udziałów operatora platformy nc+ i marek, które przeniosła do spółki TVN.

Z kolei w 2018 roku Discovery Polska zanotowała spadek wpływów sprzedażowych o 6,2 proc. do 96,36 mln zł oraz zysku netto z 25,65 do 5,3 mln zł. Firma tłumaczy do spadkiem oglądalności jej stacji. W udostępnionym sprawozdaniu finansowym złożonym w KRS zarząd Discovery Polska stwierdził, że przychody firmy ze sprzedaży czasu reklamowego zmalały o 6,39 mln zł „przede wszystkim w wyniku spadku oglądalności programów telewizyjnych”.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: TVN i Discovery przepraszają za żarty w „Dzień Dobry TVN” z wyglądu koreańskiego piosenkarza

46 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
td
Dzieciarnia protestuje z byle powodu, a ci przepraszają. Za co?
38 61
odpowiedź
User
lol
I cóż takiego powiedzieli? Za co te przeprosiny? :)
28 51
odpowiedź
User
marcin
dziennikarze TVN niebezpiecznie zbliżają się do poziomu Chajzera. Wszystkie afery w Chajzerem pokazały, że wystarczy że teraz będą chajzerować i zrobią zbiórkę. Stacja zapomni rasistowskie dowcipy w TVN i obrażanie ludzi :) Jakby stacja wyciągnęła konsekwencje przy aferach Kingi Rusin i Filipa Chajzera dziś byłaby wzorem tolerancji
78 10
odpowiedź
User
?
dziennikarze TVN niebezpiecznie zbliżają się do poziomu Chajzera. Wszystkie afery w Chajzerem pokazały, że wystarczy że teraz będą chajzerować i zrobią zbiórkę. Stacja zapomni rasistowskie dowcipy w TVN i obrażanie ludzi Jakby stacja wyciągnęła konsekwencje przy aferach Kingi Rusin i Filipa Chajzera dziś byłaby wzorem tolerancji
Co jest rasistowskiego w tym że określisz twarz jako mało męską? Albo że masz farbowane włosy? Co jest rasistowskiego w tym że wyrazisz swój pogląd iż to nie najpiękniejszy mężczyzna Twoim zdaniem? Bo ja tu czegoś nie rozumiem. Na świecie chyba zaczyna panować bałagan w nazywaniu rzeczy po imieniu.
32 43
odpowiedź
User
Kik
Brak szacunku do drugiego człowieka że strony Kalczyńskiej jest porazający. Jeszcze jej głupie tłumaczenia na instagramie, że to jest jej własne zdanie i ma do tego prawo, a obok zdjęcie Pileckiego i nawolywanka do szacunku. Ta kobieta ma nierówno pod sufitem i nie powinna być promowana w mediach.
76 23
odpowiedź