SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Eric Saade wygrał Sopot TOP Of The TOP Festival 2012 (wideo)

Eric Saade ze Szwecji pokonał 15 wokalistów i zdobył Bursztynowego Słowika na Sopot TOP Of The TOP Festival 2012. Gościem specjalnym pierwszego dnia festiwalu był Kamil Bednarek.

Eric Saade wygrał Sopot TOP Of The TOP Festival 2012 (wideo)

Po dwuletniej przerwie sopocki festiwal powrócił z rywalizacją o Bursztynowego Słowika pod nazwą Top of the Top. Zwycięzcę wybrała publiczność w trakcie sms-owego głosowania.

Do walki o statuetkę stanęła m.in. grupa Gotthard, która w Szwajcarii sprzedała ponad 2 mln płyt. Na scenie pojawili się także m.in. Alban Skenderaj (Albania), Maria Ilieva (Bułgaria), The Beat Fleet - TBF (Chorwacja), Outloudz (Estonia), Gerard Lenorman (Francja), Mugison (Islandia), Sel (Litwa), Musiqq (Łotwa), Tony Carreira (Portugalia), Maksim (Rosja), Eric Saade (Szwecja), Ot Vinta (Ukraina) oraz Nikolas Takacs (Węgry).

Eric Saade to szwedzki piosenkarz muzyki pop i dance. Należał do boysbandu "What's Up!". Karierę solową rozpoczął w 2009 roku, kiedy podpisał kontrakt z Roxy Recordings. W grudniu tego samego roku wydał swój pierwszy solowy singiel "Sleepless". Brał udział w Melodifestivalen 2010 z piosenką "Manboy", gdzie w finale zajął 3 miejsce. Jego utwór przez trzy tygodnie był singlem numer 1. Później ukazał się jego trzeci singiel "Break of Dawn", który nie cieszył się dużą popularnością.

19 maja 2010 ukazał się jego debiutancki album "Masquerade". W 2011 po raz drugi wziął udział w Melodifestivalen z piosenką "Popular", która przyniosła mu zwycięstwa. Z tą samą piosenką reprezentował Szwecję w Konkursie Piosenki Eurowizji w Düsseldorfie, gdzie zajął trzecie miejsce.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Eric Saade wygrał Sopot TOP Of The TOP Festival 2012 (wideo)

36 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
walter
"szukanie dobrej muzyki na festynach w
sopocie i opolu, na vivie, w esce, w top 10
empiku i na eurowizji jest jak szukanie
milosci w burdelu."
posluchalem fragmentu piosenki zwyciezcy, poziom zenujacy.
8 9
odpowiedź
User
account
no kiepsko to wygląda... jestem niestety na nie...chociaż Islandia ok...ale to nie ten festiwal....
8 8
odpowiedź
User
mirek
tak żenującej imprezy nie widziałem od dawna w żadnej z tv. Ciąg reklamowy przerywany co jakiś czas żenującego poziomu muzyką...
8 8
odpowiedź
User
michal
A może to starcie tego co odeszło, z tym co nadchodzi? W podobnych komentarzach na różne tematy wyczuwa sie nutę nostalgii za tym co było. Stety, niestety tego już nie ma. Kto pamięta ten wspomina. Kto nie pamięta nie ma tych rozterek. To wczorajsze wydarzenie nie było o historii festiwalu, nie było o Santor ani Boney M. To był wieczór muzyki, której DZIŚ słucha się w Europie. Często nieznanej i trudnej dla polskiego odbiorcy, ale takiej właśnie muzyki się DZIŚ słucha. Pewnie nie było to widowisko dla starszych panów, chociaż znam ludzi, którzy mimo wieku ciągle chłoną muzyczną i szerzej kulturalną świeżość. Minusem wczorajszego widowiska była jego długość. Ale to pierwsza próba podobnego festiwalu, przynajmniej nie było jak zwykle zestawu Rodowicz/Maleńczuk/Boys.
8 8
odpowiedź
User
arek
W100% się zgadzam. Jestem zażenowany tym co zrobił Polsat.
8 8
odpowiedź