SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Eryk Mistewicz: Media kształtują świat przyszłości poprzez wskazywanie autorytetów (opinia)

- W świecie mediów bez zasad, gdy nie stanowią one części „arystokracji rozumu”, będą padały pytania, co dalej z Januszem Korwin-Mikke w mediach. Ważniejszym jest tymczasem pytanie: co dalej z mediami? - zastanawia się Eryk Mistewicz, szef kwartalnika opinii „Nowe Media”.

Eryk Mistewicz Article

We Francji do mediów zaprasza się właściwie wyłącznie tych ekspertów czy polityków, którzy napisali książkę. To na ich opinie ustawiony jest priorytet stacji telewizyjnych i radiowych, prasy. W ten sposób promuje się inteligencję, „arystokrację rozumu”. Jeśli nie napisałeś w tym sezonie żadnej książki, nie przedstawiłeś ciekawej tezy, nie zostaniesz zaproszony do studia czy na łamy. To, że kogoś pobiłeś, zwyzywałeś, ośmieszałoby nas jako medium, gdybyśmy cię zaprosili. Oglądalność jest ważna, ale jesteśmy dziennikarzami, a nie handlarzami oglądalności.

W polskich mediach nie widzę reguły, że nie zaprasza się do programu tych, którzy nie napisali w tym roku książki. Nie mówiąc już, że nie powinno się zapraszać do programów ludzi, którzy żadnej książki ostatnio nie przeczytali. Brak takich - najprostszych przecież - zasad skutkuje w tych dniach zdziwieniem: co mamy zrobić z Januszem Korwin-Mikke, zapraszać, nie zapraszać, bojkotować, nie zauważać? Przecież ktoś go wybrał… Przecież nie możemy cenzurować… Te same pytania padały przy Stanie Tymińskim, Andrzeju Lepperze, Januszu Palikocie.

W świecie mediów bez zasad, gdy nie stanowią one części „arystokracji rozumu”, będą padały pytania, co dalej z Januszem Korwin-Mikke w mediach. Ważniejszym jest tymczasem pytanie: co dalej z mediami? Czy promują dobre wzorce czy też bylejakość, czy priorytet ustawiony jest na „arystokrację rozumu” czy też na odtwórczych propagandystów i politruków zajmujących nam czas emocjonalnymi połajankami nie mającymi następnego dnia najmniejszego sensu? Gdy odpowiemy na to pytanie, wiadomo będzie -niejako automatycznie - co dalej z dawaniem anteny Korwin-Mikkemu.

Media to nie jest tylko biznes, także kształtowanie świata przyszłości poprzez wskazywanie autorytetów, promowanie ludzi, zachowań i treści. Świata niezgody na ekspansję barbarii.


Eryk Mistewicz, szef kwartalnika opinii „Nowe Media”

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Eryk Mistewicz: Media kształtują świat przyszłości poprzez wskazywanie autorytetów (opinia)

9 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
lemming
Polecam wykład Tomasza Lisa na Uniwersytecie Warszawskim, fragmenty dostępne chociażby na Youtube.
24 11
odpowiedź
User
BMaz
Fajne porównanie, ale obawiam się, że gdyby zastosowano u nas kryterium napisanej książki czy ciekawej tezy, to studia świeciłyby pustkami.
10 10
odpowiedź
User
Pamiętliwy
Mistewicz nie jest żadnym autorytetem po tym w jaki sposób jako dziennikarz Wprost bratał się z biznesem. Pewnie BRAŁ przykład ze swojego ówczesnego szefa Króla, ale ten go wywalił, bo co wolno królowi, to nie plebsowi.
26 11
odpowiedź
User
Rzeszowski
Mistewicz o autorytetach, świat się kończy ha ha ha
24 11
odpowiedź
User
Efendi
Jak na "arystokratę rozum" czterokrotne użycie tego terminu w 1 krótkim tekście nie wystawia dobrego świadectwa, ani autorowi ani redakcji.

Napisanie książki jako przepustka do studia TV to karkołomna teza, bo dziś nie jest to problem, kłopot w czytelnictwie i sprzedaży takich gniotów gwiazd 1 sezonu.

Poza tym czy taki Le Pen a teraz jego córka naprawdę nad Sekwaną pisze rok rocznie ciekawa książkę z odważną tezą aby trafić do studia? Śmiem wątpić!
20 10
odpowiedź