Europejscy wydawcy sprzeciwiają się propozycjom Google

Google, w odpowiedzi na zarzuty o stosowanie monopolistycznych praktyk, zaproponowało Komisji Europejskiej zmiany w działaniu wyszukiwarki. Europejscy wydawcy prasy uważają jednak, że rozwiązania amerykańskiej firmy są nie do przyjęcia.

Wojciech Borowicz
Wojciech Borowicz
Udostępnij artykuł:
Europejscy wydawcy sprzeciwiają się propozycjom Google

Internetowy gigant jest oskarżany o to, że w wyszukiwarce promuje swoje serwisy, kosztem pozostałych stron internetowych. Ponadto, wydawcy w głównej mierze sprzeciwiają się wykorzystywaniu przez Google w wynikach wyszukiwania fragmentów treści publikowanych przez nich artykułów. W kwietniu firma z Mountain View zaproponowała KE szereg zmian, natomiast później ruszyły tak zwane „rynkowe testy”, w których rozwiązania te miały zostać sprawdzone w działaniu. Jednymi z testerów byli również wydawcy prasy i nie kryją oni swojego oburzenia. Jedną  z proponowanych przez Google zmian jest oznaczanie linków do własnych usług. Testerzy obawiają się, że przez konsumenci będą traktować te łącza jako szczególnie proponowane przez amerykańską firmę. Nie są zainteresowani również proponowaną przez Google możliwością wyłączenia strony z wyników wyszukiwania. W związku z dominującą pozycją amerykańskiego giganta na tym rynku, dla wydawców byłoby to praktycznie wyeliminowanie się z internetowego obiegu.

- Jeżeli Google szybko nie zaproponuje znacznie lepszych rozwiązań, będziemy nalegać by Komisja zastosowała pełnię swoich władz prawnych. Uczciwe, nie dyskryminujące wyszukiwanie z równymi kryteriami dla stron jest kluczowe dla rozwoju europejskiego sektora medialnego i technologicznego - napisał w oświadczeniu prof. dr Hubert Burda, przewodniczący VDZ, niemieckiego Stowarzyszenia Wydawców Magazynów.

- W skrócie, żadne z zaproponowanych przez Google rozwiązań nie odnosi się do problemów i szkód jakie wyrządza działanie firmy w obszarze wyszukiwania i żadne z nich nie ma celu przywrócenia uczciwej konkurencji. Zamiast tego nakładają na Google niewielkie ograniczenia, które w najlepszym razie nieznacznie zmienią ich zachowanie, ale nie wpłyną realnie na strukturę rynku. W pewnych aspektach mogą nawet pogorszyć sytuację, wprowadzając w błąd konsumentów. W związku z tym uważamy, że aby przywrócić konkurencję na rynku potrzebne są znacznie lepsze rozwiązania - dodał Luis Enríquez, prezes AEDE, hiszpańskiego Stowarzyszenia Wydawców Prasy Codziennej.

Do nieformalnej koalicji wydawców prasowych dołączyło wiele europejskich organizacji, w sumie zrzeszających setki firm z sektora medialnego. Wśród sygnatariuszy oświadczenia znalazła się Polska Izba Wydawców Prasy oraz stowarzyszenia międzynarodowe, niemieckie, hiszpańskie, brytyjskie czeskie, włoskie, luksemburskie, irlandzkie, holenderskie, szwedzkie, austriackie, belgijskie i fińskie.

Wydawcy oczekują, że jeżeli Google nie wprowadzi do zaproponowanych przez siebie rozwiązań istotnych zmian, KE natychmiast je odrzuci. Formalnie testy rynkowe dobiegną końca 27 czerwca. Dopiero potem zapadnie decyzja Komisji.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora

Paramount kupi Warner Bros. i HBO Max. Protest filmowców, dochodzenie gubernatora

Grupa Allegro sprzedała swoją działalność w dwóch krajach

Grupa Allegro sprzedała swoją działalność w dwóch krajach

Zaskakujący zwrot akcji. Streaming ratuje telewizję kablową

Zaskakujący zwrot akcji. Streaming ratuje telewizję kablową

Paramount przejmie Warner Bros. Discovery. Podpisano umowę

Paramount przejmie Warner Bros. Discovery. Podpisano umowę

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]