'Fabryka gwiazd' zarobiła dla Polsatu 54,8 mln złotych

"Fabryka gwiazd" nie poprawiła wyników Polsatu. Piątkowe gale nażywo śledziło 2,17 mln widzów, zaś codzienne programy nieco ponad700 tys. osób. Na emisji reklam wokół formatu stacja zarobiłacennikowo 54,8 mln złotych.

KS
KS
Udostępnij artykuł:

Relacje z akademii "Fabryki gwiazd" stacja pokazywała o 13.00 i17.30. Te pierwsze miały średnio 333 tys. widzów oraz 8,7 proc.udziału w rynku. Natomiast programy o 17.30 oglądało 703 tys.widzów, co dało Polsatowi zaledwie 6,65 proc. udziału w rynku -wynika z danych AGB Nielsen Media Research przygotowanych zazlecenie portalu Wirtualnemedia.pl.

Zarówno podczas emisji odcinków o 13.00 jak i 17.30 nadawcazajmował czwartą pozycję na rynku.

Piątkowe gale na żywo "Fabryki gwiazd" przyciągnęły 2,17 mlnwidzów i zapewniły stacji 14,98 proc. udziału w grupie 4+ oraz17,23 proc. udziału w grupie 16-49.

Liderem pasma był TVN, który emitował filmy fabularne (3,33 mlnwidzów, 23,04 proc. udziału). Druga lokata z 19,38 proc. udziałuprzypadła TVP2 ("Gwiazdy tańczą na lodzie"), zaś trzecia do TVP1 (18,7 proc. udziału, filmy fabularne).

Program oglądały głównie kobiety (63,78 proc.). Wśród widownidominowali mieszkańcy wsi oraz małych miast.

Program produkowała firma Endemol Polska. Decyzja o przyszłościformatu jeszcze nie zapadła.

KS
Autor artykułu:
KS
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści