SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Fakt.pl ma przeprosić za zdjęcie działacza opozycji przy tekście o emeryturze komunistycznego sędziego

Reduta Dobrego Imienia wygrała proces z serwisem Fakt.pl (Ringier Axel Springer Polska), który działacza opozycji antykomunistycznej Janusza Fatygę omyłkowo przedstawił jako komunistycznego sędziego. RASP ma przeprosić na stronie głównej portalu i zapłacić zadośćuczynienie. Wyrok nie jest prawomocny.

Article

Fakt.pl opublikował w styczniu 2016 roku tekst „Ogromne emerytury stalinowskich sędziów”. Opisano w nim przypadek Henryka Kostrzewy, naczelnego prokuratora wojskowego i zastępcy prokuratora generalnego w latach 1984-1990. Jak ustalił Instytut pamięci Narodowej, był on odpowiedzialny za wiele niesprawiedliwych wyroków na działaczach opozycji antykomunistycznej. Tekst o jego emeryturze zilustrowano zdjęciem działacza opozycji antykomunistycznej Janusza Fatygi na sali sądowej. Fatyga na zdjęciu ma zasłonięte oczy czarnym prostokątem, a podpis jednoznacznie wskazywał, że to być Henryk Kostrzewa.

Reduta Dobrego Imienia wniosła pozew do Sądu Okręgowego w Krakowie przeciwko wydawcy serwisu, podkreślając, że zdjęcie z takim podpisem i w takim kontekście naruszało dobra osobiste Janusza Fatygi. - Dla mojego klienta to zdarzenie było niezwykle bolesne. Człowieka, który był szykanowany w czasach PRL, który walczył o wolną i w pełni niepodległą Polskę, który za swoją wieloletnią walkę zapłacił ogromną cenę, pokazano jako stalinowskiego zbrodniarza, jak przestępcę: z czarnym paskiem na oczach. Jednocześnie pasek zakrywający oczy był na tyle wąski, że mój klient był całkowicie rozpoznawalny - mówiła w lipcu br. serwisowi TVP.info Monika Brzozowska-Pasieka, pełnomocniczka Janusza Fatygi. Strona pozwana wnosiła o oddalenie pozwu w całości.

Przed kilkoma dniami sąd wydał wyrok - przyznał pozywającemu 50 tys. zł zadośćuczynienia i nakazał serwisowi Fakt.pl publikowanie przez tydzień przeprosin na głównej stronie. Wyrok nie jest prawomocny. Ringier Axel Springer Polska go nie komentuje, nie ma też informacji, czy będzie składana apelacja. - Nie ma zgody na szkalowanie Polski i Polaków przez niemieckie media! - skomentował na Twitterze Maciej Świrski, prezes Reduty Dobrego Imienia.

Miesiąc temu na Onet.pl (też należącym do Ringier Axel Springer Polska) pokazywano przeprosiny skierowane do Krystiana Brodackiego, syna kobiety rozstrzelanej przez Niemców w czasie II wojny światowej. Była to realizacja prawomocnego wyroku dotyczącego zdjęcia kobiet zabitych w Palmirach, które na portalu ilustrowało tekst na temat prostytucji i romansów Polek z niemieckimi żołnierzami. Pozywającemu przyznano też 100 tys. zł zadośćuczynienia.

Z kolei Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej Ringier Axel Springer Polska w sprawie wyroku nakazującego serwisowi Newsweek.pl opublikowanie sprostowania w sprawie artykułu o „polskich obozach koncentracyjnych, tworzonych przez Polaków”.

Z danych ZKDP wynika, że w lipcu br. średnia sprzedaż ogółem „Faktu” wynosiła 205 623 egz., po spadku o 10,1 proc. w skali roku. Portal Fakt.pl zanotował w lipcu 6,71 mln realnych użytkowników i 91,36 mln odsłon (według badania Gemius/PBI).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Fakt.pl ma przeprosić za zdjęcie działacza opozycji przy tekście o emeryturze komunistycznego sędziego

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
a
test
0 0
odpowiedź