SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Problemy z transmisją gali Fame MMA 9. Internauci wściekli, organizator nie komentuje

Wielu internautów, którzy wykupili transmisję z gali sztuk walki Fame MMA 9, w sobotę wieczorem informowało, że wskutek problemów technicznych nie mogli oglądać walk. Organizator Fame MMA na razie nie odniósł się do sprawy.

Zawodnicy po jednej z walk Fame MMA Article

W Fame MMA walczą celebryci, przede wszystkim influencerzy internetowi. Dziewiąta gala Fame MMA obejmowała dziesięć walk, w oktagonie stanęli m.in. Sylwester Wardęge (przegrał z Kacprem Blonskym), Paweł „Ponczek” Sikora (pokonał Patryka „Patrykosa” Domke), Kamila „Kamiszka” Wybrańczyk (wygrała z Kamilą „Zusje” Smogulecką) i Filip Zabielski (pokonał Mariusza „Hejtera” Słońskiego).

Fame MMA 9 rozpoczęła się w łódzkim hotelu Hilton o godz. 20. Dostęp można było wykupić w serwisie Famemma.tv, oferowano go w dwóch podstawowych wariantach: z dostępem do transmisji jeszcze przez dwie doby i przez siedem dni od jej zakończenia.

W pierwszej opcji ceny wynosiły od 19,99 zł (przy płatności przelewem HotPay) do 27,99 zł, a w drugiej - od 24,99 zł (HotPay) do 33,99 zł (Stripe). Dostępne też były płatności poprzez PayPal, PayU i PaysafeCard.

 

Ponadto transmisję oferowano z dostępem do kolejnej gali Fame MMA, zaplanowanej w połowie kwietnia. Studio przed galą i dwie pierwsze walki bezpłatnie pokazywano na YouTubie.

 

Problemy z transmisją, internauci chcą zwrotu kosztów

Wraz ze startem gali w mediach społecznościowych pojawiło się wiele wpisów internautów, którzy po wykupieniu dostępu mieli problem z oglądaniem transmisji. Mnóstwo takich komentarzy zamieszczono na facebookowym profilu Fame MMA.

- Jest masakra żadnej walki się nie dało obejrzeć w całości....tylko co chwile się zacina - opisała jedna z osób. - Co chwilę zrywa live, albo brak obrazu albo dźwięku. Pieniądze wyrzucone w błoto... Nie da się tego oglądać - relacjonowała inna. - Porażka!!! Cały czas zacina. Nie widziałam początku dwóch walk i nie widziałam ogłoszenia wyników aktualnej walki!! - napisała kolejna osoba.

- Masakra albo mam internet słaby ale wątpię bo sprawdzałem albo serwery im wywala bo nie da się oglądać - czytamy w innym wpisie. - Jakbym chciał obejrzeć pokaz slajdów to bym włączył powerpointa - skomentował inny internauta.

Podobne komentarze zamieszczano przy kolejnych wpisach na fanpage’u Fame MMA, informujących o wynikach poszczególnych walk. Wielu internautów dodawała zdjęcia  ze swoimi komputerami i telewizorami pokazujące komunikat o „błędzie serwisu” wyświetlany na Famemma.tv.

Niektórzy użytkownicy podkreślali, że w związku z tak poważnymi problemami technicznymi powinni dostać z powrotem zapłaconą cenę. - Podziękujcie zwrotem środków. Nigdy nie miałem problemu z transmisją Waszej gali. To co się dzisiaj dzieje to porażka. Zatrzymajcie gale do czasu naprawy tego bo aż szkoda tych walk - stwierdził jeden z użytkowników.

- Co tu się dzieje ?! Ludzie zapłacili, a gali się nie da obejrzeć. To jest jakaś kpina... Myślałam, że to problem tylko u mnie , ale widzę, że dotyka on większości... Lepiej oddajcie pieniądze, bo większość przez was wyrzuciła je w błoto - oceniła inna osoba. - Super, że płaci się za oglądanie całej gali, a ja do tej pory obejrzałem jedna walkę. Non stop albo błędy albo buforowanie ! Moj mail i kod użytkownika widoczny a obrazu i dźwięku brak !!!! Zwrot środków bądź voucher na kolejna gale - stwierdzono w innym komentarzu.

Organizator Fame MMA nie komentuje

Organizująca gale Fame MMA spółka o takiej samej nazwie na razie nie odniosła się do informacji o kłopotach z transmisją ostatniej gali. Na Facebook nie odpowiadała na narzekania internautów.

Gale Fame MMA odbywają się od połowy 2018 roku. Organizująca je spółka nie informuje o wynikach sprzedaży dostępu do transmisji. Wiosną 2019 roku pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że za obejrzenie Fame MMA 3 zapłaciła 150-180 tys. użytkowników. Natomiast dziennikarz „Super Expressu” Andrzej Kostyra po gali numer 8 w listopadzie ub.r. informował, że osiągnięto kolejny rekordowy wynik - około pół miliona sprzedanych dostępów.

Rosnąca popularność gal przełożyła się na wyniki finansowe Fame MMA. W 2018 roku firma zanotowała 3,6 mln zł przychodów, a przy 1,97 mln zł kosztów operacyjnych osiągnęła 528,2 tys. zł zysku netto, natomiast w 2019 roku miała już 17,77 mln zł wpływów, 15,86 mln zł wydatków operacyjnych i 1,92 mln zł zysku netto. Nie podała jeszcze wyników za ub.r.

Udziałowcami Fame MMA są poznańscy biznesmeni Krzysztof Rozpala i Rafał Pasternak (każdy ma 28 proc. udziałów), celebryta Wojciech Gola popularny głównie z reality show „Warsaw Shore: Ekipa z Warszawy” (18 proc.) oraz yutuber chał Baron znany jako Boxdel (też 18 proc.). Reszta to udziały własne spółki.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Problemy z transmisją gali Fame MMA 9. Internauci wściekli, organizator nie komentuje

7 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
lol
Naprawdę ktoś ten syf ogląda i jeszcze za to płaci?
19 3
odpowiedź
User
Kap
Nie dość że wywalało to jakość transmisji PREMIUM hd 1080p to była tragedia wiele filmów w 480p lepiej wyglądało twarzy nie dało się w oktagonie rozpoznać , składajcie masowe reklamacje !
7 2
odpowiedź
User
Tr
Serio, kto takie bzdury ogląda i jeszcze za to płaci? Dzieci (fizyczni i mentalni) zabierają się za pseudozawody i transmisje jakby to było to samo co streamowanie głupot z laptopa.
15 3
odpowiedź