SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Festiwal w Opolu będzie jesienią. „Damy radę, festiwal TVP w innym mieście to jak Cannes w Mielnie”

Prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski zapowiedział, że tegoroczna edycja Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej odbędzie się jesienią. Nie wiadomo, czy zostanie zorganizowany z nadawcą telewizyjnym. Władze miasta zamierzają pozwać Telewizję Polską za niedotrzymanie warunków umowy i narażenie miasta na straty wizerunkowe.

Arkadiusz Wiśniewski, fot. FacebokArticle

Arkadiusz Wiśniewski w poniedziałek zdecydował się wypowiedzieć umowę z Telewizją Polską dotyczącą organizacji festiwalu w Opolu w dniach 9-11 czerwca. - Powodem tej sytuacji jest niewywiązywanie się Telewizji z zapisów umowy. Niemożność zrealizowania niniejszej umowy wynika chociażby z faktu, że z udziału w 54.KFPP wycofała się Maryla Rodowicz, a do zorganizowania jej Złotego Jubileuszu w umowie zobowiązuje się Telewizja. Publiczne wycofanie się wielu artystów z udziału w festiwalowych koncertach obniżyłoby znacząco rangę Festiwalu - uzasadnił.

W poniedziałek rano ekipa Telewizji Polskiej nie została już wpuszczona na teren amfiteatru opolskiego, gdzie przygotowywała scenę festiwalową. Jednocześnie pojawiły się informacje, że zamiast artystów, którzy się wycofali, na festiwalu mogą wystąpić Doda i Golce uOrkiestra.

Wieczorem prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski w programie „Gość Wiadomości” zapowiedział, że w takiej sytuacji nadawca zorganizuje festiwal piosenki polskiej w innym mieście, w terminie zbliżonym do 9-11 czerwca. Dodał, że parę miast wyraziło już zainteresowanie goszczeniem imprezy (pojawiły się już plotki, że festiwal może odbyć się w Kielcach).

Jednocześnie Kurski ocenił, że Opole bezprawnie wypowiedziało umowę i zostanie za to pozwane przez TVP, która będzie domagała się wielomilionowego odszkodowania. Skrytykował też ostro postępowania Arkadiusza Wiśniewskiego w tej sytuacji. - Pan prezydent Opola postanowił zniszczyć festiwal, który był chlubą jego miasta. To nie Opole stworzyło Telewizję Polską, to Telewizja Polska stworzyła markę Opola. Będąc kimś tak nieodpowiedzialnym, żeby w imię jakichś partykularnych, absurdalnych rozgrywek, braku tolerancji, godzić się na wzięcie udziału w politycznej hucpie - naprawdę okrywa pana Wiśniewskiego hańbą. On się z tego nie wytłumaczy przed mieszkańcami Opola - powiedział prezes TVP.

Władze Opola pozwą Telewizję Polską

We wtorek rano Arkadiusz Wiśniewski na konferencji prasowej poinformował, że władze Opola pozwą Telewizję Polską za współpracę w trakcie przygotowywania odwołanego festiwalu. Zaznaczył, że pozew jest dopiero opracowywany, nie powiedział, jakie konkretnie zarzuty się w nim znajdą. Dodał, że w zamieszaniu wokół festiwalu w ostatnich dniach wizerunek miasta i samej imprezy został narażony na ogromne straty.

- Ponosimy wielomilionowe straty za to, że nazwa Opole i festiwalu pojawia się w kontekście skandalu. Miasto ma swój wizerunek wart dziesiątki milionów, ten wizerunek jest dzisiaj szargany - uzasadnił. - My prawo do takiego milionowego odszkodowania oczywiście mamy. Jestem pewny wygranej przed sądem - podkreślił Wiśniewski.

Zapowiedział, że nie podejmie już żadnych mediacji z Telewizją Polską w sprawie wspólnej organizacji festiwalu. - Ten amfiteatr to świątynia polskiej piosenki. Tu nie można wpuścić byle kogo i nazwać tego festiwalem polskiej piosenki. 54 lata festiwalu to wielki dorobek polskiej kultury i powinni dbać o to wszyscy, a szczególnie telewizja publiczna, która ma misję krzewienia polskiej kultury - podkreślił prezydent Opola. - Festiwal nie odbył się do tej pory tylko w jednym roku, roku stanu wojennego, co też pokazuje atmosferę, w jakiej jesteśmy - dodał.

Jego zdaniem w obecnej sytuacji jest też za mało czasu, żeby uzupełnić program festiwalu. - Na co miałem się zgodzić? Na kicz organizowany w dwa tygodnie, na wielką niewiadomą? Szanujmy siebie, swoje dziedzictwo, nie pozwólmy traktować się w taki właśnie sposób - podkreślił.

Wiśniewski przypomniał, że w podobnej sytuacji parę miesięcy temu znalazł się Jerzy Owsiak i Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy (głównym partnerem telewizyjnym jej finału została Grupa TVN, a główne stacje TVP podały bardzo mało informacji o tym wydarzeniu). - To go nie zabiło, wręcz przeciwnie. Idziemy tą samą drogą, poradzimy sobie.

Jacek Kurski stwierdził w poniedziałek, że to przedstawiciele władz Opola chcieli inegrować w program festiwalu, nie podobała im się m.in. obecność Jana Pietrzaka. Arkadiusz Wiśniewski zaprzeczył temu, zwrócił uwagę, że podpisał umowę z TVP, w której zapisano występ Pietrzaka.

- Prezydent miasta nigdy nie miał wpływu na to, kto występuje na festiwalu. Ja też nie chcę mieć takiego bezpośredniego wpływu. To nie politycy powinni decydować o tym, kto powinien występować na festiwalu. O tym powinni decydować artyści, stowarzyszenia artystów - stwierdził prezydent Opola.

Festiwal w Opolu jesienią. „'Ucha prezesa' też nie ma w żadnej telewizji”

Arkadiusz Wiśniewski zapowiedział, że Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu odbędzie się w tym roku jesienią. Nie wiadomo, czy zostanie zorganizowany wspólnie z którymś nadawcą telewizyjną. Wiśniewski zaznaczył, że miasto otrzymało już propozycje od mediów zainteresowanych współpracą. - Oczywiście żyjemy w czasach, w których żeby wywołać zainteresowanie i być oglądanym nie trzeba być w telewizji publicznej. Opole jest tylko jedno, mediów jest więcej - zaznaczył.

Prezydent Opola podkreślił, że miasto we własnym zakresie organizuje wiele imprez masowych, w tym roku związanych m.in. z 800-leciem miasta. - Damy radę. „Ucha prezesa” nie ma w żadnej telewizji, a miliony obserwują je. Takie mamy czasy, media w ostatnich 5-10 latach przeszły dynamiczną zmianę - zwrócił uwagę.

Co Wiśniewski sądzi o organizacji przez TVP festiwalu polskiej piosenki w innym mieście? - Można sobie wyobrazić festiwal w Cannes na plaży w Mielnie? Można, tylko jak to wygląda? - zapytał.

Zwrócił też uwagę, że w Telewizji Polskiej trwa obecnie kontrola CBA, a wobec działań Jacka Kurskiego w firmie jest wiele innych zastrzeżeń. - CBA jest w tej chwili w telewizji, sprawdza sylwestra w Zakopanem. Nie wiem, czym się to zakończy - stwierdził prezydent Opola.

 

-
-
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Festiwal w Opolu będzie jesienią. „Damy radę, festiwal TVP w innym mieście to jak Cannes w Mielnie”

36 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
prawnik
Polsat czy TVN?

Chyba Polsat. Są nieźli w festiwalach.

No chyba że w TVP zajdą wielkie zmiany na lepsze.
odpowiedź
User
Maria
Dobrze gada. Tylko niech za słowami pójdą czyny.
odpowiedź
User
OLO
jak słuchałem plucia Kurskiego na prezydenta Opola... Jacek naprawdę myśli "ciemny lód to kupi".
odpowiedź
User
anna
Festiwal Opolski... w Toruniu główny organizator: TV TRWAM
odpowiedź
User
dżeki
I pan prezydent potwierdził chodzące na mieści ploty, że od jakiegoś czasu planował nawiązać współpracę z innym medium i tylko czekał na okazję.
odpowiedź
User
stan
Nie napinaj się tak gościu!
odpowiedź
User
widz1
Latem to rozumiem,ale jesień? Nadal jestem w szoku .Opole to stolica polskiej piosenki. Naprawdę nikt nie zamierza usiąść do stołu i pogadać. Tak trudno podać sobie rękę?Śmieszne.Wtedy festiwal faktycznie można zorganizować kilka tygodni póżniej.
odpowiedź
User
marcin
Dlaczego niby Opole musi być stolicą polskiej piosenki ? Skoro pan prezydent wyżej stawia politykę od muzyki, sa dwa wyjścia - zmienić prezydenta albo miejscowość. Bo chodzi o muzykę a nie sympatie polityczne....
odpowiedź
User
widz1
@marcin Festiwal w Opolu ma swoją wieloletnią tradycję. Od zawsze kojarzy się z festiwalem i świętem polskiej piosenki. Tak jak wyżej: przenieść festiwal w Cannes do innego miasta!!! Proponuję podjąć rozmowy. Czy to takie trudne?
odpowiedź
User
Foxdeutsch
Proponuję TVN, a wtedy klapa na poziomie ich sylwestrów gwarantowana.
odpowiedź
User
Zofia
Czekam, aż wypłyną nagrania rozmów, maile, albo dokumenty, które pokażą tło tej kompromitacji. Jak wiadomo pisiory lubują się w podsłuchach i nagraniach, ale zapominają, że to miecz obosieczny. Myślę, że znajdzie się jakaś życzliwa duszyczka, która uchyli rąbka tajemnicy.
odpowiedź
User
Ana
Nie rozumiem dlaczego p.Kurski miał być zainteresowany żeby festiwal w Opolu nie odbył się, tym bardziej że ekipy które przybyły przed amfiteatr nie zostały wpuszczone na teren myślę że to prezydent Opola wykorzystał całą zorganizowaną akcję
odpowiedź
User
West
A co to obchodzi Prezydenta Opola że miasto zapłaci milionowe odszkodowanie ? Nieźle, myślę że wyborcy podziękują temu panu za szastanie publicznym groszem.
odpowiedź
User
Nick2
Kurski nie ma bladego pojęcia jak kierować telewizją. Robi z niej tylko wioche. Dody i disco polo. Po za tym czy rzadzi PO czy PiS cel TVP jest jeden i ten sam. Siać propagandę a ludzie to łykną. I duże prawdopodobieństwo że festiwal będzie z Polsatem. Oby nie z TVN bo będzie tak samo nudny jak ich sylwester.
odpowiedź
User
widz
Zlikwidować ten festiwal, w ostatnich latach to była tylko jedna wielka żenada.
odpowiedź
User
xyz
TVN niech transmituje.
odpowiedź
User
skąd
pewność, że pis jeszcze będzie rządził jesienią?
odpowiedź
User
mel
poprosze pana pRezydenta Opola o zwrot kosztów poniesionych na nocleg w dniach festiwalu
odpowiedź
User
orko
żałosny prezydent z białą różą i pod czarnym parasolem, szkoda opolan i miasta, ale kadencja pana prezydenta nie trwa wiecznie i przyjdzie czas na kopa w pupkę...
odpowiedź
User
animowany
Festiwal polskiej tandety zostal zbrukany. "Wielcy" artysci polscy od teraz beda utozsamiani z opcjami politycznymi. Jacura jak zwykle jedyny sprawiedliwy, tylko wszyscy sie na niego uwzieli.
odpowiedź
User
larson
Kabarety rok temu zaczęły odchodzić, teraz wszystkie są w Polsacie. Czas na muzykę.

A tak z drugiej strony to Kurski ma nielogiczne tłumaczenie: Prezydent Opola nie chciał Pietrzaka i dlatego to jego wina, że zrezygnowało 19 innych uczestników.
odpowiedź
User
gość
Idealna sytuacja byłaby kiedy byłby jeden producent imprezy i każdy z dni transmitował inny komercyjny nadawca - władza wtedy by się zagotowała, bo znacznie trudniej walczyć np. z 3 nadawcami i udowadniać chore tezy, że wygryźli wcześniej TVP.
odpowiedź
User
Jarek
Opole bez festiwalu to taki Ciechanów lub Siedlce
odpowiedź
User
marek
Przecież tego g... i tak nikt nie ogląda. Relikt PRLu. Niech sobie prywatne stacje robią festiwale, ja nie życzę sobie żeby publiczne pieniądze szły do kieszeni celebrytów.
odpowiedź
User
Armin
"Ten amfiteatr to świątynia polskiej piosenki. Tu nie można wpuścić byle kogo i nazwać tego festiwalem polskiej piosenki."

Wysokie mniemanie o sobie i festiwalu, prawie jak u Wałęsy.
odpowiedź
User
obserwator
zaplanowana akcja POlityczna mająca na celu skłócenie polaków
odpowiedź
User
Ryś
Tak wojna Polsko Polska - Partyjniacka znów niszczy. Bronek mówił "zgoda buduje". Tylko jak Bronka nie ma przy władzy to już agresor. Zresztą PiS to samo. Nikomu tu nie chodzi o Polske. Dalej głosujcie na PO albo PiS. Powodzenia! #trzebazmienicsystem
odpowiedź
User
widać,
że nie brak tu amatorów skakania na główkę do pustego basenu,jeśli Kurski powie,że jest pełen. Pluciem nazwą nawet garść faktów i zrozumiałe oburzenie. Pomijam resztę sprawy. Naprawdę choć trochę przyzwoitości i szarych komórek, mniej nienawiści.
ech te urocze metafory. Ani Opole Cannes, i to co tam było i miało w tym roku być,pomijam ocenę osobną Cannes...ani Mielnu nie brak tyle,bo to sugeruje to porównanie,do Opola,można się zastanawiać,czy i ile w porównaniu do C. A jeśli chodzi tylko o dziwność pomyslu,który z tejże racji nie ma sensu i racji bytu,to bez przesady,no ale każdy ma prawo swoje sądzić,w koncu taki reżim,że każdy ma.
Cóż prezydent Opola już wie,że przestrzelił sobie stopy i kolana,że ja tak zainspirowany tytułem art.pojadę...no,ale co zrobić. Pytanie teraz ilu się nakręci,ilu utknie,a kto będzie komu co kazał.NO i dla mnie najwazniejsze,co zostanie ludziom w głowach dziś,jutro za rok,za 2 3 4 lata.NIe mówię o tych,co tu mają pluc i pluć będą,acz kto wie,nie traćwa nadziei. Kurczę bez względu na racje,bronić decyzji pr.Opola "argumentem"że pluł na niego Kurski,to się nazywa szczera nienawiść.Myślećby ktoś mógł,że tylko Kaczyński i Macierewicz tego zaszczytu dostąpili.
nO ale nie od dziś w tej i innych paru sprawach wiemy,żenie chodzi o racje ani o fakty.
A wymieniać wykonawców, _dobrych i nie tylko w pojeciu względnym,gustów,którzy mogliby wystąpić,mogę dłuuuuugo. Czy wystąpiliby miesiac temu zaproszeni,czy dziś...to inny temat;tak jak to,że na tegorocznym Opolu nie wystąpiliby i obawiam się,że tvp daż tak dobrze nie wykorzysta tej ogromnej szansy,jaką dostaliśmy od pr.Opola.Ale tu jużnie chodzi o efekt jakościowy i artystyczny.Sukcesu życzę,ale przede wszystkim mądrych decyzji zresztą wszystkim stronom. A paru osobom spuszczenia powietrza i poziomu nienawiści we krwi.
odpowiedź
User
a tak a propos mądrości prezydenta Opola
że tak spróbuję o naiwny czlecze merytorycznie,choć ogólnie refleksyjnie,dla tych,co jeszcze chcą myśleć i którym nienawiść,czy chęć kłamania,plucia nie przesłania tej zdolnosci.
Czy krzewieniem polskiej kultury byłby występ tych artystów,comieli wystąpić licząc wszystkich,przed czyimbądź wycofaniem się?NIech każdy sobie odpowie samna to pytanie,z prezydentem Opola i prezesem Kurskim włącznie. I wiem,że zależy co kto przez to...i że gusta, i że oczekiwania,i że wreszcie trzebaby indywidualnie wykonawców brać na warsztat tej refleksji.
Nawet nie pytam tych,co mają do napisania tylko coś typu:"zorganizujcie w Toruniu z krzyżami w rękach Pietrzakiem i Martyniukiem".I wiem,że ludzie mają się bawić,fajnie spędzić czas czy tam,czy gdziebądź,choćby w domu,przysypiając,bądźnie.ale...
A wracając do samej sprawy, ja sięniestety,stety w jakimś stopniu zgadzam;jestem i byłem za kontynuacją Opola no i wiadomo..Tylko szkoda już się rozpisywać ws.winy i celów i skutków ewentualnych,bo być może żadnych,albo o wiele mniejszych niż niektórzy myślą,chcieliby. Natomiast jak najbardziej tvp i polskie radio mogą gdzie indziej i ten festiwal może być lepszy,albo równie udany marketingowo,artystycznie,albo nie gorszy przynajmniej.Choć jak to wygląda prawnie nie będę kozaczył,że wiem. I nie sięgam już po kwestię ocen dla sprawy,bo jak z 10 tys.można zrobić 90 albo pół miliona...a z miliona 50 tys...kto ma powiedzieć,że była klapa to powie,kto,że klasa, też. Straszna konstatacja,oby jednak było jak najwięcej innych opinii,o ile w ogóle jakieś są tu istotne i czyjeś.
Ech,uniemożliwić zrobienie festiwalu, gdy już zdał sobie sprawę,że się on odbędzie i przywoływać argument,że tego jeszcze nie bylo...a innych rozwiązań walki z reżimem nie brakowalo. Na przyszłość naprawdę życzę doradcom pana prezydenta Opola więcej myślenia.Jego ewentualnym nad i pod,także.Powiedziałbym: dla dobra wszystkich,ale czy ja wiem...w zasadzie tak,ale...z drugiej strony jak ludzie mieliby się na coś takiego, co oni teraz wyprawiają,nabrać...ktoś powie,tak sobie pościelą,na to zasługują,w ramach ustroju i prawa wyboru...no ale.
Popluć zawsze najłatwiej.
odpowiedź
User
@Prawnik
Pewnie,że dużo lepsi,acz bywało, że i tamtym się udało. Niektórzy nie wierzą,że polsat wziąłby to, choć w grę mogą nie wchodzić tylko kwestie finansowe, ale mówią,że dlatego.Ja nie wykluczam,acz po1.sytuacja jest tak rozwojowa,że to mniej niż wróżenie z fusów, po2.jeśli ten kierunek upolitycznienia cyrku przedopolskiego i tych decyzji się utrzyma,to polsat nie zaryzykuje. Ale nie wykluczam,tyle,że oni mają swój i mają co i kogo...Prędzej koduj24 czy jak im tam,przy wsparciu polityki lisłyka,wyborczej i tvn...wszak w reżimieni e ma już mediów opozycji,no ale jakieś niedobitki...
Tak,jeśli zajdą takie zmiany,które zaakceptuje no własnie,kto? Franz? menadżer Kayah?Michnik?czy razem?Proszę Cię.Przecież nie chodzi nawet tylko,choć dla niektórych aż,to wiem,osobę Kurskiego i o to by ktoś mądrzejszy,lepszy jakomenago,prezes,czy barziej ugodowy,dialogowy ale z teo rozdania był.I od kiedy Opole tylko wtedy może się odbyć w mediach publicznych być?A,od teraz,no tak.
Zmiany,które umożliwią występowanie ciągle tym samym i jako bonus albo gwóźdź do...tj.programu Jakubikowi?to dzięki,postoję.,mogę nawet posiedzieć,choć nie ma miejsca w więzieniach a zresztą za chwilę wszystkich co wycofali się z Opola i zadeklarowali,że się wycofaliby,powsadzają, więc moje poświęcenie dla dobra sprawy może być na nic i niemożliwe.
A na miejscu Rodowicz, choć teraz różni artyści potrafią zaskoczyć, dziennikarze,sędziowie też, zastanowiłbym się bardzo serio,czy na takim ewentualnym jesiennym zorganizowanym przez inne media wystąpić. Jeszcze większe uwikłanie w politykę murowane. No ale nie jestem na jej miejscu. Na razie ma żałobę.Współczuję, ale wielu bym życzył,by mieli mamę do 70 r.życia.
odpowiedź
User
@Dżeki
Oczywiscie.Tak jak potwierdza się z każdym dniem o co chodziło tym,którzy rozpętali aferę. Tylko ważne co kto z tego usłyszy,zechce usłyszeć i co zrozumie. Jeśli nie przełączą z tvn24...ale i to nie wyklucza własnych innych wniosków.
no i @SzaryPolak, tłumaczenie zda się oczywistych rzeczy szanownemu Olo, poszło jak strzałka w beton. Ale nie traćmy nadziei. Próbować trzeba. Swoją drogą jak niektórzy monotematyczni z tym Toruniem;ale to też pewnie wynika z tego,że im wmówiono,iż tylko tam popierają pis,albo raczej są przeciw byłej władzy. no jeszcze w paru wsiach...co nie przeszkadza czasem czuć się elitą,wbrew durnej większości,której tak dobrze,a tak nie myśli... bo widzisz kolego masz alternatywę w Polsce,albo sorry Polsko,albo łupajciupaj, albo zaangażowani politycznie lub pod presją ci sami co zawsze,albo kapela Ojcoband i krzyże w rękach.
Ale niektórych artystów mi żal tych zaangażowanych w walce o sprawiedliwość...No tak mam.
odpowiedź
User
@Widz1
Trudne.NIestety. I szkoda,pewnie. Chciałoby się rzec,jak nigdzie indziej,ale nie będę robic tego,co niektórzy,wiedząc mniej, więcej co się dziejena świecie. Tyko,że widzisz, trudniej o tyle,że nie chodzi omuzykę.I nawet nie o nakręcajacych się konkretnych ludzi,którzy,chciałoby się,powinni ochłonąć,usiąść.NIe o poglądy,choć w jakimś sensie też.to zależy,na ile decyzja pr.Opola jest samodzielna i na ile przemyślana. NO wiem,że żadna taka nie wydaje się przemyślana,ale o szerszy kontekst i cel idzie.
Kilka lat temu też byłbym w szoku,dziś..nie.To na tej zasadzie działa: jeślinie możemy wam zabronić,nie wpuścimy.
Mdk, uniwersytet, teatr.etc.NIe oddamy.To nasze,my demokraci.
To,że bronią swego,albo w ich mniemaniu swego, takjak tamta czy inna strona broni,rozumiem.Chodzi o myślenie i obłudę,o cele i metody.Może nie wszystko pod tą można podpiąć,na pewno nie.Chciałoby się,by tylko i aż rozmowa tu coś dała i dobra wola.Z drugiej strony każda kolejna wypowiedź pr.Opola tylko potwierdza...Jego ucieczki przed innymi mediami też;acz są tcy co mają więcej tupetu,no ale on tak ma,albo za świeży na froncie.A moze jeszcze sumienie i świadomość tego,w co brnie...
odpowiedź
User
@Larson
Właśnie w tym problem."Wszystkie", "muzykę".O tym jest wyżej.
Pewnie,że nie chciał,tłumaczenie nie jest jakoś nielogiczne,ale oczywiścienie o to chodzi.
odpowiedź
User
@widać
|Kurski może i powie o pustym, że pełen. Ale jak powie o pustym, że pusty, też na główkę skoczą. A może prędzej. Przecież on "Nigdy nie mówi prawdy" i "zawsze jest odwrotnie niż on mówi".
odpowiedź
User
każdemu kto jeszcze
Jest i tematem zainteresowany i nie szkoda mu zdrowia i czasu,i czymś więcej niż tylko pluciem i nienawiscią,wyładowywaniem swych frustracji na Kurskim, etc... bardzo polecam to co powiedział o całej sprawie Piotr Iwicki. Myślę,że wielu ppowiedziałoby to, ameryki ani innego lądu tam nie odkrywa,ale warto.
odpowiedź
User
Ułan
Myślę sobie, że jakby Polsat zorganizował ten festiwal, albo przynajmniej zrobił samą transmisję, to nie byłoby żadnego problemu... Ale cóż, może tak się zdarzy.
odpowiedź