SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Fundusz MDIF finansowany przez George'a Sorosa kupił 11,2 proc. udziałów Agory

Fundusz MDIF Media Holdings - wspierany finansowo przez George'a Sorosa - kupił 5,35 mln akcji Agory stanowiących 11,22 proc. kapitału zakładowego spółki i dających 8,26 proc. głosów na jej walnym zgromadzeniu. Akcje kupił od inwestorów finansowych spółki, wśród których są PTE PZU, Nationale Nederlanden PTE i Aegon PTE.

Article

W opublikowanych w poniedziałek wieczorem komunikatach giełdowych Agora poinformowała, że MDIF Media Holdings kupił jej akcje w transakcjach pakietowych poza sesjami giełdowymi od inwestorów finansowych. Nie podano, którzy konkretnie inwestorzy sprzedali akcje ani jaka jest wartość transakcji.

- Przy obecnej cenie akcji Agory jest to znakomita inwestycja, dajaca unikalną możliwość pozyskania do naszego portfolio jednej z największych grup mediowych w Europie - uzasadnia w komunikacie prasowym Harlan Mandel, CEO funduszu MDIF. - Tak jak w przypadku wszystkich naszych inwestycji, zajęcie znaczącej pozycji w akcjonariacie Agory planujemy długoterminowo. Widzimy istotny potencjał do wzrostu na polskim rynku mediów, a Agora ma dobre pozycjonowanie do korzystania z tego wzrostu w długim okresie - dodaje Mandel.

Największymi inwestorami finansowymi Agory były ostatnio fundusze emerytalne: PTE PZU Złota Jesień (z akcjami stanowiącymi 15,9 proc. kapitału spółki), Nationale Nederlanden PTE (14,3 proc. kapitału) oraz Aegon PTE (6,9 proc. kapitału). W styczniu br. minister skarbu państwa Dawid Jackiewicz ocenił, że zainwestowanie w Agorę przez PTE PZU było „decyzją ratunkową” i dodał, że ma duże wątpliwości, czy „utrzymywanie tak dużego zaangażowania w tej spółce ma sens”.

Informacja o przejęciu akcji Agory przez MDIF Media Holdings została przekazana z trzydniowym opóźnieniem. - Opóźnienie przekazania powyższej informacji poufnej było uzasadnione z uwagi na fakt, iż przekazanie jej w tamtym czasie do publicznej wiadomości mogłoby wpłynąć na przebieg negocjacji i tym samym naruszyć słuszny interes Spółki lub mogłoby w nieuzasadniony sposób wpływać na ocenę sytuacji i decyzje obecnych lub potencjalnych Akcjonariuszy Spółki - uzasadniła Agora  w komunikacie giełdowym.

MDIF Media Holdings - należący do Media Development Investment Fund, którą wspiera finansowo George Soros - działa od 1996 roku. Określa się jako fundusz non-profit zajmujący się wspieraniem finansowym i technicznym niezależnych mediów informacyjnych.

Do końca ub.r. zainwestował 133,8 mln dolarów w 108 podmiotów i 328 projektów z 38 krajów z całego świata (głównie w formie pożyczek i inwestycji equity - 117 mln dolarów, a 16,3 mln dolarów przeznaczył na wsparcie techniczne i inne granty). W 2014 proc. fundusz miał 66 proc. swoich inwestycji w mediach drukowanych i internetowych, 15 proc. w telewizyjnych i 12 proc. w wyłącznie internetowych. Wśród krajów, gdzie skierował najwięcej środków, wymieniał te o niskim wskaźniku wolności mediów: Rosję (zainwestowane 5,8 mln dolarów), Zimbabwe (4,4 mln), Gwatelamę i RPA (po 3,4 mln) oraz Ukrainę (2,7 mln). W zespole zarządzającym funduszem są Polacy: Anna Kryńska pełni funkcję chief investment officera, a Joanna Różycka-Iwan i Janusz Słupek - investment officerów.

W pierwszym kwartale br. Agora zanotowała 288,5 mln zł wpływów (o 2 proc. więcej niż rok wcześniej) i 5,6 mln zł straty netto (wobec 1,3 mln zł zysku przed rokiem). Na koniec tego okresu jej zadłużenie kredytowe wynosiło 90,1 mln zł, spółka miała też 97,7 mln zł wolnych środków.

23 czerwca odbędzie się walne zgromadzenie akcjonariuszy Agory, podsumowujące działania władz spółki w ub.r. oraz wybierające radę nadzorczą na nową kadencję. Zarząd firmy zarekomendował w maju, żeby 37,5 mln zł z zeszłorocznego zysku i kapitału zapasowego wypłacić akcjonariuszom w formie dywidendy.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Fundusz MDIF finansowany przez George'a Sorosa kupił 11,2 proc. udziałów Agory

15 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Jackthedoggy
A w inwestorach - MDIF jest Open Society Foundations - przypadek ;) ?
54 9
odpowiedź
User
sammler
> W styczniu br. minister skarbu państwa Dawid Jackiewicz ocenił, że zainwestowanie w Agorę przez PTE PZU było „decyzją ratunkową” i dodał, że ma duże wątpliwości, czy „utrzymywanie tak dużego zaangażowania w tej spółce ma sens”.

I niech ktoś mnie jeszcze próbuje przekonywać, że Gazeta Wyborcza nie sprzedała się PO. Ogłoszenia od państwowych i samorządowych spółek, agencji itp. (wkładka grubsza od grzbietu zasadniczego), reklamy na całą stronę od tych samych podmiotów, prenumerata w urzędach, a nawet wykupienie udziałów, czyli najdalej z możliwych idąca inwestycja w dany podmiot gospodarczy... Ale nie, Wyborcza jest i zawsze była gazetą niezależną :)))
98 24
odpowiedź
User
rozbawiony piSSem
> W styczniu br. minister skarbu państwa Dawid Jackiewicz ocenił, że zainwestowanie w Agorę przez PTE PZU było „decyzją ratunkową” i dodał, że ma duże wątpliwości, czy „utrzymywanie tak dużego zaangażowania w tej spółce ma sens”.

I niech ktoś mnie jeszcze próbuje przekonywać, że Gazeta Wyborcza nie sprzedała się PO. Ogłoszenia od państwowych i samorządowych spółek, agencji itp. (wkładka grubsza od grzbietu zasadniczego), reklamy na całą stronę od tych samych podmiotów, prenumerata w urzędach, a nawet wykupienie udziałów, czyli najdalej z możliwych idąca inwestycja w dany podmiot gospodarczy... Ale nie, Wyborcza jest i zawsze była gazetą niezależną ))

Po co ma Cię ktoś przekonywać ?
Przecież Ty zawsze wiesz najlepiej :D :D :D
26 83
odpowiedź
User
widz555
Jackiewicz popisał się głęboką "wiedzą", ale to tylko wierny funkcjonariusz. Czy ta "ratunkowa" inwestycja polegała na nabyciu akcji z nowej emisji czy był to skup z giełdy?
21 40
odpowiedź
User
sammler
@ rozbawiony piSSem

Z reguły nie rozmawiam z "rozbawionymi" (nieważne czym), ale niech ci będzie... Nie musisz wychodzić poza wirtualnemedia.pl, by przekonać się, że Wyborczej spada nie tylko sprzedaż kioskowa, ale PRZEDE WSZYSTKIM wpływy z reklam... Czyżby nagły odwrót od dziennika banków, firm farmaceutycznych, dealerów samochodów, deweloperów itp.? Nie. Co takiego wydarzyło się w ostatnich miesiącach, co mogłoby wywołać spadek wpływów z reklamy o 22% (przy spadku sprzedaży o "zaledwie" 7%)? Myślący, a nie tylko "rozbawieni" potrafią łączyć fakty, informacje pochodzące z różnych źródeł, robić ich syntezę i wyciągać wnioski... Jak wyglądały wkładki z "ogłoszeniami" za PO wie każdy, kto przechodził obok pierwszego lepszego kiosku...

I jeszcze jedno, bo czytając twoje i tobie podobnych komentarze na tej stronie mam wrażenie, że tak elementarnego faktu nie rozumiecie: to, że opisuję fakty i własne przemyślenia nt. Wyborczej, nie oznacza, że automatycznie muszę popierać opcję aktualnie rządzącą. Śmieszy mnie wasze ograniczenie: z jednej strony wyśmiewacie i krytykujecie Kaczyńskiego za dzielenie społeczeństwa na stojących tu czy tam, a z drugiej powielacie dokładnie jego schematy myślowe :-) Jeśli ktoś nie z nami, to na pewno przeciwko nam! Sam zamieszczasz komentarze w stylu: a u was biją murzynów. Ktoś pisze o politycznym zaangażowaniu Wyborczej pod komentarzem np. Bobera czy Lisieckiego, a odpowiadających stać jedynie na ripostę w stylu: "a Rzepa/Do rzeczy/W sieci" to organ PiS-u... Ja też bywam coraz częściej rozbawiony po lekturze waszych wypowiedzi :-)
odpowiedź