„Gazeta Wyborcza” z charytatywną reklamą Toyoty na okładce

W poniedziałek 3 czerwca br. „Gazeta Wyborcza” (Agora) ukaże się ze specjalną okładką - reklamą Toyoty. Dochód z niej przekazany zostanie na pomoc chorym dzieciom.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Pieniądze z okładkowej reklamy Toyoty trafią do chorych dzieci, którymi opiekują się Fundacja „Niesiemy Nadzieję” z Poznania i białostocka Fundacja „Pomóż Im” na rzecz Dzieci z Chorobami Nowotworowymi i Hospicjum dla Dzieci. Akcję wspierają teksty oraz autopromocja w „Gazecie Wyborczej” i jej dodatkach.

Poza wydaniem papierowym akcja prowadzona jest też w internecie przy wykorzystaniu aplikacji „Klikam - pomagam” na Facebooku. W tym roku po zebraniu 100 proc. kliknięć, Toyota sfinansuje operację 3-letniej Jagody.

Akcja pomocy dzieciom „Gazety Wyborczej” i Toyoty Motor Poland odbywa się na łamach głównego wydania dziennika od 2006 roku, a w internecie od 2010 roku. Oba podmioty w ub.r. pomogły dzieciom ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci i Młodzieży Słabo Widzącej w Lublinie, wsparły Stowarzyszenie Na Tak z Poznania, które wyposażyło sale terapeutyczne dla niepełnosprawnych dzieci, a także Fundację „Mam serce” i jej podopiecznych z wadami serca.

Z danych ZKDP wynika, że średnia sprzedaż ogółem “Gazety Wyborczej” w marcu wyniosła 217 145 egz. (więcej na ten temat).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji