George Clooney wdzięczny za Batmana

George Clooney postanowił wyjaśnić, dlaczego zdecydował się na główną rolę w filmie "Batman i Robin".

megafon.pl / pr / zsam
megafon.pl / pr / zsam
Udostępnij artykuł:

Obraz Joela Schumachera z 1997 roku do dziś uważany jest najgorszą część cyklu o zamaskowanym superbohaterze. Clooney twierdzi jednak, że ten film otworzył mu drogę do sławy.

- Zadzwonił do mnie szef Warner Bros. i powiedział, że zagram Batmana - opowiada Clooney. - Nie mogłem uwierzyć. Obdzwoniłem wszystkich znajomych, krzyczeliśmy z radości. Ponieważ wcześniejsza odsłona "Batmana" była naprawdę dobra, myślałem, że wystąpię w kolejnej wysokobudżetowej, wartościowej produkcji. I w pewien sposób do dziś ją tak postrzegam. To ona kompletnie odmieniła moje życie, choć była naprawdę słaba, a ja słabo w niej zagrałem. To był film, w którym trudno było zagrać dobrze i nie wiem, co mogłem zrobić inaczej. Wiem jednak, że po "Batmanie" otworzyło się przede mną wiele drzwi i zawsze będę wdzięczny losowi za tę rolę.

Przed występem w filmie "Batman i Robin" Clooney znany był przede wszystkim z serialu "Ostry dyżur".

Dorobek aktora i reżysera zamyka dramat "Idy marcowe".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA