Google szuka u siebie winnych chińskiego ataku hakerskiego

W ataku na serwery Google przeprowadzonym przez chińskich hakerów mogli brać udział pracownicy tej firmy. Według nieoficjalnych wiadomości koncern wysłał część zatrudnionych ze swojego oddziału w tym kraju na urlopy, a niektórych przeniósł do innych placówek.

Tomasz Wojtas / tw
Tomasz Wojtas / tw
Udostępnij artykuł:

Przeprowadzony w połowie grudnia atak hakerów z Chin na serwery Google mógł zostać ułatwiony przez pracowników oddziału firmy w tym kraju. Infekcja, spowodowana przez konia trojańskiego o nazwie Hydraq, była wymierzona również w systemy komputerowe co najmniej 20 innych firm, m.in. Yahoo. Ujawniając ten incydent, przedstawiciele Google zagrozili, że wycofają się z chińskiego rynku (więcej).

Obecnie, według nieoficjalnych źródeł przytaczanych przez agencję Reuters, internetowy gigant prowadzi w swoim chińskim oddziale wewnętrzne śledztwo dotyczące tego ataku. Po jego ujawnieniu części pracownikom zablokowano dostęp do wewnętrznej sieci komputerowej, a niektórych wysłano na urlopy albo przeniesiono do innych placówek firmy w Azji.

Google oficjalnie odmawia komentarzy w tej sprawie. Koncern poinformował natomiast, że w najbliższym czasie rozpocznie z chińskim rządem rozmowy dotyczące tego cyberataku. Według raportu technicznego firmy iDefence Labs to serwery władz tego kraju zostały wykorzystane do zainfekowania systemu Google w celu przejęcia kontroli nad kontami e-mailowymi chińskich działaczy praw człowieka (więcej).

Tomasz Wojtas / tw
Autor artykułu:
Tomasz Wojtas / tw
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TVP przebija Republikę. Naprawdę pokaże mecze NBA

TVP przebija Republikę. Naprawdę pokaże mecze NBA

Wymieniono ich na plakacie Sylwestra z Republiką. W ostatniej chwili dowiedzieli się, że nie wystąpią

Wymieniono ich na plakacie Sylwestra z Republiką. W ostatniej chwili dowiedzieli się, że nie wystąpią

Olga Malinkiewicz oskrażona przez inwestora. Za słowa w Kanale Zero

Olga Malinkiewicz oskrażona przez inwestora. Za słowa w Kanale Zero

Canal+ poszerza współpracę z Warner Bros. Discovery. Chodzi o HBO Max i stacje TVN

Canal+ poszerza współpracę z Warner Bros. Discovery. Chodzi o HBO Max i stacje TVN

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Właściciel TVN chce więcej? Niebawem decyzja ws. oferty Paramount

Właściciel TVN chce więcej? Niebawem decyzja ws. oferty Paramount