SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Herbaty Teekanne w odświeżonych opakowaniach

Koncern Teekanne wprowadza zmienione opakowania produkowanych przez siebie herbat czarnych i czarnych aromatyzowanych. Ich nową identyfikację zaprojektowała agencja Mark & Mark.

Herbaty Teekanne w odświeżonych opakowaniach

Wspólnym elementem odświeżonych opakowań Teekanne są charakterystyczna, klasyczna filiżanka z parującym naparem oraz motyw w tle nawiązujący do plantacji herbaty. Natomiast zmieniający się na różnych opakowaniach kolor pola upraw symbolizuje różne miejsca, z których pochodzą zbierane liście herbaty. Ponadto na opakowaniach pojawiło oznaczenie wskazujące na moc herbaty, które ma ułatwiać konsumentom wybór napoju najbardziej odpowiadającego ich gustom i oczekiwaniom.

Opakowania mają też podkreślać wysoką jakość i inne zalety tych herbat. Ponadto poprzez ujednolicenie identyfikacji wizualnej produktów ma zwiększyć ich rozpoznawalność i uatrakcyjnić je w oczach konsumentów. - Atrakcyjne opakowania to co prawda tylko jeden z elementów zaplanowanej całościowej strategii, ale niezwykle ważny, bo wpływa na postrzeganie przez handlowców i konsumentów, poprawia rozpoznawalność - zaznacza Maciej Rymski, national sales manager w Teekanne Polska.

Rebranding obejmuje 10 linii produktowych Teekanne: 5 herbat czarnych (Nero, English Breakfast, Gold, Ceylon, Assam) oraz 5 czarnych aromatyzowanych (Earl Grey, Earl Grey Lemon, Irish Cream, Royal Rum i Black Lemon).

Nowy design opakowań przygotowała agencja Mark & Mark. Został on wdrożony zarówno w Polsce, jak i na kilku innych rynkach europejskich, na których obecna jest marka Teekanne.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Herbaty Teekanne w odświeżonych opakowaniach

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
znawca
niedawno skusiłem się na czarną herbatę Teekanne... smakowała jakby była z wysuszonej trawy,niech raczej zmienią zawartość niż opakowanie !
odpowiedź