SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Huawei przedstawia smartfony P40, P40 Pro i P40 Pro+. Mocna konfiguracja i nowe możliwości fotograficzne w cenie 2999 i 4299 złotych

Huawei zaprezentował nową rodzinę flagowych smartfonów - modele P40, P40 Pro i P40 Pro+. Urządzenia wyposażono w ekrany 6,1 i 6,58 cala, nowy procesor Kirin 990 i aparaty z zestawem obiektywów o szerokich możliwościach. Smartfony obsługują nadchodzącą sieć 5G, w pierwszej kolejności w Polsce są dostępne modele P40 i P40 Pro w cenie 2999 i 4299 złotych.

 

Article

Nowe flagowe smartfony Huawei zaprezentował podczas wydarzenia nadawanego online. Wcześniejszą konferencję w tradycyjnej formie zaplanowaną w Paryżu odwołano z powodu szerzącej się pandemii koronawirusa.

Huawei P40

Podstawowym modelem w nowej rodzinie flagowców Huawei jest P40. Smartfon wyposażono w ekran OLED o rozmiarach 6,1 cala, który wyświetla obraz w proporcjach 19,5:9 i rozdzielczości 2340 x 1080 pikseli.

Jednostką centralną w Huawei P40 jest procesor Kirin 990, który w działaniu wspiera 8 GB RAM-u. Na dane producent przeznaczył przestrzeń o rozmiarach 128 GB.

Główny aparat fotograficzny w smartfonie jest wyposażony w 3 obiektywy: 50 Mpix Ultra Vision, ultraszerokokątny 16 Mpix oraz teleobiektyw 8 Mpix (3x zoom optyczny, 10x zoom hybrydowy, 30x zoom cyfrowy). Smartfon ma zapewniać rejestrowanie filmów w jakości 4K przy 60 fps. Przedni aparat służący do selfie ma zapewniać jakość na poziomie 32 Mpix.

Według producenta smartfony serii Huawei P40 umożliwiają innowacyjną edycję zdjęć wspieraną przez algorytmy sztucznej inteligencji. W przypadku wykonywania serii zdjęć w minimalnych odstępach czasowych, na przykład podczas próby uchwycenia dynamicznego występu artystycznego, funkcja Golden Snap - AI  Best Moments ma automatycznie wybierać najkorzystniejsze zdjęcia w oparciu m.in. o mimikę twarzy oraz postawę fotografowanej osoby.

Zgodnie z zapowiedzią algorytmy AI umożliwiają również usuwanie z dalszego planu fotografii niechcianych obiektów. Smartfon zbiera informacje o zdjęciach 1,7 sekundy przed i po zamknięciu migawki. Następnie zdjęcia są porównywane i przetwarzane w celu łatwego wykreślenia przypadkowych obiektów, na przykład przechodniów.

Smartfon P40 został przystosowany do obsługi nadchodzącej sieci 5G. W telefonie zastosowano baterię o pojemności 3800 mAh, system rozpoznawania twarzy 2D Face Unlock oraz czytnik linii papilarnych pod ekranem.

Huawei P40 Pro

Kolejny model zaprezentowany przez Huawei to P40 Pro, w którym producent zastosował ekran OLED o rozmiarach 6,58 cala prezentujący obraz w proporcjach 19,8:9 i rozdzielczości 2640 x 1200 pikseli.

Podobnie jak w wypadku P40 także w tym modelu znalazł się procesor Kirin 990 5G wspierany przez 8 GB RAM-u. Dane można przechowywać w pamięci o pojemności 256 GB.

Aparat w P40 Pro oferuje 4 obiektywy: główny 50 Mpix Ultra Vision, ultraszerokokątny 40 Mpix, teleobiektyw 12 Mpix (5x zoom optyczny, 10x zoom hybrydowy, 50x zoom cyfrowy) oraz obiektyw do wykrywania głębi. Z kolei przednia kamera do selfie zapewnia jakość 32 Mpix z obiektywem do wykrywania głębi.

Prezentując nowe flagowce Huawei podkreśla, że zostały wyposażone w aparat fotograficzny Ultra Vision opracowany we współpracy z marką Leica – jego największą innowacją jest zastosowanie sensora CMOS Ultra Vision o rekordowo dużym rozmiarze – 1/1,28”.

Dzięki temu aparat fotograficzny rejestruje więcej światła, przez co zdjęcia i wideo wyróżniają się wyższą jakością i liczbą detali, również w bardzo słabych warunkach oświetleniowych. Wielkość pojedynczego piksela matrycy aparatu fotograficznego wynosi 2,44 μm.

Huawei P40 Pro ma akumulator o pojemności 4200 mAh, system rozpoznawania twarzy 3D Face Unlock oraz czytnik linii papilarnych pod ekranem.

 

Huawei P40 Pro+

Najbardziej zaawansowanym modelem przedstawionym przez Huawei jest smartfon P40 Pro+. Podobnie jak w P40 Pro znalazł się w nim wyświetlacz OLED oferujący rozdzielczość 2640 x 1200 pikseli. Tutaj także zastosowano procesor Kirin 990 5G oraz 8 GB RAM. Przestrzeń na dane zależy od wersji i wynosi 256 lub 512 GB.

Główny aparat fotograficzny w tym modelu posiada 4 obiektywy: 50 Mpix Ultra Vision, 40 Mpix ultraszerokokątny, teleobiektyw 8 Mpix oraz obiektyw do wykrywania głębi. Przednia kamera oferuje rozdzielczość 32 Mpix oraz sensor głębi.

W Huawei P40 Pro+ znalazła się bateria o pojemności 4200 mAh. Wszystkie zaprezentowane przez Huawei nowe smartfony pracują pod kontrolą Androida 10 z nakładką EMUI 10.1, nie obsługują jednak usług oferowanych przez Google. W zamian za to dostępna jest platforma Huawei Mobile Service.

Ceny i dostępność

Według zapowiedzi od 26 marca do 13 kwietnia 2020 r. najnowsze flagowe smartfony Huawei P40 Pro i P40 można zamówić w przedsprzedaży – do zakupionego w tym okresie telefonu za 1 zł dodawany będzie smartwatch Huawei Watch GT 2.

Rekomendowana cena smartfona P40 Pro to 4299 zł, a P40 – 2999 zł. Przy ich zakupie będzie obowiązywać dodatkowa promocja – klienci będą mogli odsprzedać swój stary smartfon lub inne używane urządzenie elektroniczne, do którego wyceny Huawei doliczy dodatkowy bonus: w przypadku P40 Pro w wysokości 1000 zł, a dla modelu P40 – 500 zł. Model Huawei P40 Pro+ pojawi się na polskim rynku w czerwcu br.

 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Huawei przedstawia smartfony P40, P40 Pro i P40 Pro+. Mocna konfiguracja i nowe możliwości fotograficzne w cenie 2999 i 4299 złotych

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Hrhe
A co z google play???? W tej cenie to mizna kupic lustrzanke z 1 calowa matryca..
3 0
odpowiedź
User
kambalarz
Przecież jest napisane że nie ma dostępu do usług Google. A co by nie pisać sklep Play jest taką usługą.


No i patrzę że ceny też mają "mocne"...
1 0
odpowiedź
User
Gino
Powiem tak - oj, będzie ciężko, jak nie ma Google Play... Chyba, że Huawei znacząco obniży ceny. Coś im nie pykło z tym własnym systemem, skoro ładują Androida bez usług Google.
0 0
odpowiedź