SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Informatycy tracą pracę przez swoje profile w mediach społecznościowych

Blisko co piąty menedżer wysokiego szczebla w firmie technologicznej przyznał, że powodem odrzucenia kandydata do pracy była zawartość jego profilu w mediach społecznościowych - wynika z sondażu Eurocom Worldwide.

Informatycy tracą pracę przez swoje profile w mediach społecznościowych

Wyniki ubiegłorocznego sondażu Eurocom pokazały, że prawie 40 proc. firm sprawdza profile społecznościowe kandydatów do pracy. W tegorocznym sondażu respondenci przyznali, że z powodu zawartości tych profili kandydatury potencjalnych pracowników zostały odrzucone w procesie rekrutacji.

Z badania wynika także, że pomimo tego, iż blisko połowa (49 proc.) pytanych menedżerów twierdzi, że ich firmy zwiększą nakłady na komunikację w mediach społecznościowych w 2012 roku, większość z nich (57 proc.) stwierdziła, że nie jest w stanie właściwie mierzyć skuteczności tych działań. Odwrotnej odpowiedzi udzieliło 27 proc. pytanych.

74 proc. respondentów postrzega działania ePR jako istotne lub bardzo istotne z perspektywy wsparcia pozycjonowania firmy w sieci.

Badani zostali również poproszeni o wskazanie, w jaki sposób generują treści wykorzystywane w mediach społecznościowych. Zdecydowana większość przyznała, że zdaje się na własnych specjalistów (78 proc.), 12 proc. przyznało, że korzysta ze wsparcia agencji PR, a 10 proc. współpracuje w tym zakresie z agencjami interaktywnymi.

Spośród respondentów, którzy reprezentują firmy prowadzące blog, 57 proc. stwierdziło, że celem tego działania jest kształtowanie wizerunku lidera kompetencji. Blisko tyle samo pytanych (55 proc.) powiedziało, że wykorzystują blog jako narzędzie ułatwiające interakcje z klientami. 37 proc. respondentów łączyło prowadzenie bloga ze wsparciem pozycjonowania. Głównym powodem braku firmowego bloga okazał się czas, który trzeba poświęcić na jego prowadzenie (42 proc. wskazań), co piąty pytany menedżer nie widział korzyści płynących z prowadzenia bloga, a 14 proc. obawiało się negatywnych komentarzy do wpisów pojawiających się na firmowym blogu.

Najpopularniejszą platformą w mediach społecznościowych dla firm technologicznych okazał się LinkedIn (74 proc.). 67 proc. firm technologicznych używa Twittera, 64 proc. ma profil na Facebooku, a 56 proc. własny kanał wideo w YouTube.

Tylko połowa respondentów przyznała, że posiada procedurę monitoringu dyskusji o swojej firmie w mediach społecznościowych.

Sondaż Eurocom Worldwide Technology Survey został przeprowadzony online przez agencje członkowskie sieci, w okresie styczeń-luty 2012. Z 318 odpowiedzi około 80 proc. pochodziło z Europy, a 11 proc. z Ameryki Północnej i Południowej.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Informatycy tracą pracę przez swoje profile w mediach społecznościowych

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
fdb
Internet jest po prostu dla ludzi mądrych.
odpowiedź
User
ekspert
ale mało jest takich ;)
odpowiedź
User
xaliemorph
Jeżeli pracodawca nas ocenia po tym co mamy na serwisie społecznościowym (poza radykalizmami jak pedofilia czy popieranie nazizmu) to powinien nam oferować stawkę 4,2 razy większą niż standardowo oferowana. Dlaczego? Bo daje nam dobitnie znać iż wynajmuje CAŁE nasze życie a nie tylko 8h pracy jakie zazwyczaj godzimy się sprzedać jemu w ramach ustalonego prawa pracy. Czyli zamiast oferować nam przykładowo 3200 brutto za 40h pracy w tygodniu powinien nam zaoferować przynajmniej 4,2*3200=13440zł brutto za całe 168h w tygodniu gdyż jego postawa to żądanie byśmy na każdym kroku reprezentowali firmę. De facto zatrudnia nas także do pracy nad wizerunkiem firmy a to z pewnością nie jest za darmo.

Innymi słowy żądanie od pracowników by kreowali się taką a nie inną postawą w mediach społecznościowych jest czystym WYZYSKIEM pracownika na miarę dzikiego kapitalizmu XIX w.
odpowiedź
User
łolaboga
NK rulez!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 I słit focia.

Tylko cicho, niechże się mości państwo zorientują samodzielnie co i jak.
odpowiedź
User
mino
Tytuł i połowa artykułu są ze sobą zgodne, a od połowy do końca nagle zupełnie inny wątek nie wiadomo skąd i po co.
odpowiedź