Instagram nadal promuje konta powiązane z zaburzeniami odżywiania

Instagram (Meta) nadal promuje i poleca materiały związane z zaburzeniami odżywiania młodym użytkownikom - wynika z raportu grupy Fairplay.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Instagram nadal promuje konta powiązane z zaburzeniami odżywiania

„Algorytmy profilują dzieci i nastolatki, aby wyświetlać im obrazy, memy i filmy zachęcające do restrykcyjnych diet i ekstremalnej utraty wagi” - informuje grupa Fairplay (dawniej Kampania na rzecz dzieciństwa wolnego od reklam) w raporcie „Projektowanie zaburzeń: zaburzenie odżywiania na Instagramie".

Wynika z niego, że Instagram promuje i poleca treści dotyczące zaburzeń odżywiania dzieci i nastolatków pół milionowi ludzi na całym świecie.

- Nie jesteśmy w stanie w pełni zająć się tym raportem, ponieważ autorzy odmówili podzielenia się nim z nami - przekazał rzecznik Meta. Dodał, że Instagram niedawno zaczął oferować użytkownikom opcję zgłaszania kont dotyczących zaburzeń odżywiania.

Instagrama i Facebook nie są jedynymi platformami społecznościowymi obsługującymi konta związane z zaburzeniami odżywiania. Także YouTube, TikTok i Snapchat  mają udostępniać treści, które wydają się być powiązane z zaburzeniami odżywiania.

Rzecznik National Eating Disorders Association powiedział w zeszłym roku "The New York Times", że media społecznościowe nie powodują zaburzeń odżywiania, ale mogą się do nich przyczynić.

Fairplay podaje w raporcie, że Meta wykorzystuje dane o młodych ludziach, w tym ich dane demograficzne i historię przeglądania, „aby dostroić algorytmy, które wpychają młodych użytkowników w szkodliwe bańki”.

Na potrzeby raportu badacze Fairplay przeanalizowali w grudniu i w styczniu konta promujące zaburzenia odżywiania i „ekstremalną” utratę wagi.

Naukowcy doszli do wniosku, że serwis ma około 90 000 użytkowników, którzy są częścią tego, co określa się jako „bańka pro-jedzenia”, i że docierają do 20 milionów użytkowników Instagrama.

Szacuje się, że 90 000 użytkowników w „bańce” obejmuje dzieci w wieku 9 lub 10 lat, w średnim wieku 18 lat.

„Decyzje Meta dotyczące hostingu i rekomendowania treści dotyczących zaburzeń odżywiania mogą przynosić akcjonariuszom niewielkie, ale stałe zyski, ale mają poważne konsekwencje dla dzieci i młodzieży” — czytamy w raporcie Fairplay.

Organizacja szacuje, że Meta otrzymuje 2 miliony dolarów przychodów rocznie z „bańki” 90 000 użytkowników i 227,9 miliona dolarów z kont, które za nimi podążają.

Warunki korzystania z usług firmy nie pozwalają użytkownikom poniżej 13 roku życia na tworzenie kont, ale badacze uważają, że wiele dzieci w wieku 12 lat i młodszych omija procedury Instagrama uniemożliwiające im korzystanie z platformy.

Fairplay twierdzi, że nowe badanie wspiera apel organizacji o wprowadzenie przepisów, które nałożyłyby nowe wymogi na strony internetowe skierowane do młodych użytkowników.

Grupa ta dodaje, że wspiera ustawy, w tym Ustawę o ochronie informacji dotyczących dzieci i młodzieży narażonych na zagrożenia (która zabroniłaby stronom internetowym i aplikacjom wyświetlania reklam ukierunkowanych behawioralnie dla nieletnich) oraz Ustawę o projektowaniu i bezpieczeństwie dzieci w Internecie (która zabraniałaby powielania „szkodliwych ” i zakazywała „manipulacyjnych” technik marketingowych).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Tak skurczyły się budżety dwóch stacji TVP dla Polonii. "Na wyraźną sugestię MSZ"

Tak skurczyły się budżety dwóch stacji TVP dla Polonii. "Na wyraźną sugestię MSZ"