Jacek Karolak: z Next na dyrektora strategii K2

Jacek Karolak objął funkcję dyrektora strategii w agencji K2 (należącej do Grupy K2). Poprzednio przez 11 lat pracował w Starcom MediaVest Group, m.in. w agencji Next.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Jacek Karolak: z Next na dyrektora strategii K2
Shutterstock.com

Jako dyrektor strategii w K2, Jacek Karolak będzie kierował kilkuosobowym działem strategii, odpowiadając za rozwój kompetencji strategicznych agencji i ofertę w tym zakresie dla klientów spółki i całej Grupy K2. Poprzednio to stanowisko zajmował Bartosz Załęcki, ktory z końcem br. odchodzi z K2.

Karolak od 2002 roku był związany ze Starcom MediaVest Group, gdzie stworzył dział interaktywny przekształcony następnie w agencję Next. W 2006 roku objął w niej funkcję menedżera, a potem dyrektora ds. innowacji. Odpowiadał za tworzenie i wdrażanie nowoczesnych, zintegrowanych strategii komunikacji dla kluczowych klientów całej grupy (m.in. Milka Prince Polo i T-Mobile).

Jacek Karolak to kolejna osoba przechodząca w ostatnim czasie z Next do Grupy K2 - w listopadzie dyrektorem współzarządzającym K2 Media został Adam Wysocki, poprzednio digital development director w Next (więcej na ten temat).

 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci