SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Jak producenci papierosów omijają zakaz reklam

Koncerny tytoniowe na różne sposoby obchodzą zakaz reklamowania się, m.in. są promowane w punktach sprzedaży i na imprezach masowych i wprowadzają pod markami papierosów nowe produkty - alarmują organizacje promujące zdrowy tryb życia.

Jak producenci papierosów omijają zakaz reklam

Podczas seminarium z okazji Światowego Dnia bez Tytoniu - z udziałem Polskiego Towarzystwa Programów Zdrowotnych, Światowej Organizacji Zdrowia, Ministerstwa Zdrowia i Partnerstwa Polska bez Dymu wyliczają - pokazano, w jaki sposób mimo prawnego zakazu reklamowane są obecnie produkty tytoniowe.

Przede wszystkim takie artykuły są promowane w punktach sprzedaży detalicznej. Reklamy najczęściej mają postać banerów nad półkami i plansz LCD. - W sklepach papierosy znajdują się przy kasach w dobrze widocznym miejscu, zachęcając do zakupu. Warto zwrócić także uwagę na tzw. bilownice, na których wydawane są pieniądze. Znajdują się na nich reklamy konkretnych marek papierosów, nawet w sklepach, w których nie jest prowadzona sprzedaż wyrobów tytoniowych - opisuje Łukasz Balwicki z Polskiego Towarzystwa Programów Zdrowotnych.

Reklamą samą w sobie są też opakowania wyrobów tytoniowych. - Kształt, rozmiar i kolorystyka opakowania przyciągają szczególnie młodzież i kobiety. Dlatego właśnie próby zakazu produkcji tzw. slimów budzą w przemyśle tytoniowym tak wielkie oburzenie - komentuje Magdalena Petryniak ze Stowarzyszenia Manko.

Ponadto wybory tytoniowe bywają promowane przy okazji imprez masowych. I tak w ub.r. British American Tobacco Polska prowadziła tzw. sprzedaż premiowaną (poprzez wręczanie gadżetów za zakup papierosów) m.in. podczas Euro 2012 oraz festiwalu muzycznego Heineken Open’er Festiwal. „Stwierdzone zostało naruszenie prawa, lecz nie wszczęto postępowania, co dowodzi istniejącego w Polsce problemu z implementacją obowiązującego prawa” - zaznacza Stowarzyszenie Manko.

Koncerny tytoniowe realizują też strategię tzw. brand streatching, polegającą na rozszerzeniu marki poprzez wprowadzanie na rynek nowych produktów niezwiązanych z branżą tytoniową. W ten sposób dążą do utrwalenia w świadomości konsumentów wizerunki danej marki, wykorzystując do tego wszelkie możliwe legalne źródła promocji.

Producenci wyrobów tytoniowych prowadzą również działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu, m.in. wspierając organizacje zdrowotne i sponsorując różnego rodzaju kampanii prospołecznych. „Koncerny tytoniowe przedstawiają siebie jako troszczące się o tych, którzy ponoszą pośrednie i bezpośrednie szkody związane z ich produktami. Zapewniają sobie uwagę mediów i ukazują się w pozytywnym świetle” - opisuje Stowarzyszenie Manko. „Nie tylko kreują swój fałszywy wizerunek, lecz również zyskują możliwość wywierania wpływu na grupy decyzyjne. Przykładowo, zwalczanie przemytu i podróbek, chroni interesy firmy, a także umożliwia nawiązanie korzystnej współpracy” - ocenia organizacja.

Według Stowarzyszenia Manko w takiej sytuacji konieczne jest podjęcie konkretnych działań w celu usprawnienia implementacji obowiązującego prawa, zabraniającego wszelkich form reklamowania produktów i rekwizytów tytoniowych. „Niezależnie od prospołecznych działań podejmowanych przez koncerny, nie można zapominać, że interesy przemysłu tytoniowego oraz zdrowia publicznego pozostają w nierozwiązywalnym konflikcie” - podkreśla organizacja.

W związku z tym Światowy Dzień Bez Tytoniu w tym roku jest obchodzony pod hasłem „zakaz reklamy i promocji tytoniu oraz sponsoringu przez firmy tytoniowe". - Międzynarodowe doświadczenia potwierdzają, że kompleksowe zakazy w tym obszarze prowadzą do zmniejszenia liczby osób rozpoczynających palenie (szczególnie młodzież) oraz do zmniejszania liczby osób palących - przekonuje dr Paulina Miśkiewicz, dyrektor biura Światowej Organizacji Zdrowia w Polsce.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Jak producenci papierosów omijają zakaz reklam

11 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
CW
"interesy przemysłu tytoniowego oraz zdrowia publicznego pozostają w nierozwiązywalnym konflikcie" ciekawe, że stowarzyszenie nie widzi tej samej sprzeczności w przypadku całej branży spożywczej, która powoduje większe straty niż branża tytoniowa przyczyniając się do otyłości i całej palety chorób za nią idących i to wśród najmłodszych dzieci...? To nie razi bo lubimy sobie zjeść?... Wkurzam mnie to, bo szkodliwość batonów lub innych słodyczy jest tak samo dobrze udowodniona jak szkodliwość papierosów ale z tym drugim nic się nie robi pozwalając zbijać kasę na wpędzaniu w kłopoty zdrowotne wmawiając konsumentom, że baton to idealny sposób na głód. I nie jest to wrogi komentarz palacza, bo nie palę.
22 14
odpowiedź
User
hehłam
Prove it. Nie umiem ocenić, która branża jest bardziej szkodliwa - tytoniowa czy spożywcza. Na pewno lobby jest potężne w obu przypadkach, choć nie ukrywam, że chciałbym poznać źródło opinii rzekomo potwierdzającej fakt większej szkodliwości branży spożywczej.
16 10
odpowiedź
User
artur eichengrun
farmacja od niej biorą się wojny....
10 8
odpowiedź
User
nofink
fajny artykul , szkoda ze tak stronniczy..
15 9
odpowiedź
User
Pan Cameleo
Ludzie, dajcie palaczom choć trochę żyć. Przeca nikt nie wkłada fajki innym na siłę. Że zafajczy w parku czy na balkonie - jego sprawa. Manko i inne anty-tobacco organizacje weźcie się czepcie istotniejszych spraw. Wolność zbyt świętą wartością, by tacy nawiedzeńcy ją nam odbierali.
17 13
odpowiedź