SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Jakubas chce kupić Radio ZET. Może uruchomić platformę medialną

Biznesmen Zbigniew Jakubas jako ostatni dołączył do wyścigu po Radio ZET i - mimo umowy o zachowaniu poufności podpisanej przez jego konkurentów - upublicznił złożenie oferty firmie Czech Media Invest. To może oznaczać, że bada reakcje rynku, bo ma większe plany związane z Eurozetem lub jest już dogadany z Czechami - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

Article

Eurozet został wystawiony na sprzedaż kilka miesięcy po kupnie go przez Czech Media Invest od francuskiego koncernu Lagardère. Czeska firma przejęła Eurozet razem z aktywami radiowymi Lagardère w Czechach, Rumunii i na Słowacji, płacąc 73 mln euro. Transakcję ogłoszono w kwietniu ub.r., a w czerwcu zgodę na jej realizację w naszym kraju wyraził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W konsekwencji do rady nadzorczej Eurozetu z ramienia Czech Media Invest weszli Daniel Častvaj (jako przewodniczący) i Branislav Miškovič (jako wiceprzewodniczący) oraz Ondrej Novak. Nie zmienił się natomiast zarząd firmy. Pod koniec października pojawiły się informacje, że Czech Media Invest szykuje się do sprzedaży Eurozetu.

O grupę radiową od początku starają się Agora, Fratria i PMPG Polskie Media, a początkowo zainteresowana była także Grupa ZPR Media. Portal Wirtualnemedia.pl jako pierwszy poinformował, że Fratria ma zapewnione finansowanie dla tej transakcji, bo bank Pekao SA wydał promesę udzielenia kredytu, a jego wartość może wynieść około 51 mln euro.

Zbigniew Jakubas wchodzi do gry po ZET-kę

Pod koniec ubiegłego tygodnia portal Money.pl podał, że miliarder Zbigniew Jakubas złożył ofertę kupna Grupy Eurozet, którą w zeszłym roku wystawiła na sprzedaż Czech Media Invest. Mennica Polska, której większościowymi akcjonariuszami są Zbigniew i Joanna Jakubasowie, od kilku lat jest mecenasem Nagrody Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego. Podczas ostatniej uroczystości wręczenia tej nagrody (dostali ją autorzy reportażu „Superwizjera” o neonazistach) Jakubas zadeklarował, że jego firma w kolejnej edycji ufunduje dodatkowe wyróżnienie.

Według naszych ustaleń, pozostałe podmioty przed przystąpieniem do negocjacji z Czechami zostały zobowiązane do podpisania umów o zachowaniu poufności z przebiegu procesu negocjacyjnego. Dlatego żaden z potencjalnych kupców nie potwierdza ani nie dementuje doniesień o tym, że negocjują przejęcie.

Natomiast Zbigniew Jakubas oficjalnie potwierdził złożenie oferty Czech Media Invest. - Wkroczył jako ostatni do gry po ZET-kę, więc chce zwrócić na siebie uwagę - słyszymy od osoby znającej tło negocjacji. - Czas na składanie ofert był w grudniu, a mamy połowę stycznia. Jakubas musi zrobić rozgłos i wpłynąć na Czechów, żeby wzięli pod uwagę jego ofertę - komentuje ekspert z branży medialnej.

- Niewykluczone, że Czesi wyrazili zgodę na upublicznienie tej informacji. Wtedy oni też zobaczą, jak rynek reaguje na pojawienie się kolejnego podmiotu - dodaje.

Kupi żeby odsprzedać?

Wejście biznesmena do gry tuż przed rozstrzygnięciem może oznaczać, że jest zainteresowany zakupem, bo ma większy plan związany z Eurozetem. Wymieniane są dwa scenariusze: inwestycja, czyli kupno żeby odsprzedać z zyskiem, oraz uruchomienie własnej grupy medialnej w oparciu o Radio ZET i rozbudowywanie jej o kolejne marki.

W obu rozwiązaniach nasi rozmówcy wskazują na Zygmunta Solorza oraz Grzegorza Hajdarowicza, jako tych, którzy mogliby być zainteresowani pośrednim przejęciem Radia ZET.

Na początku grudnia 2017 roku Cyfrowy Polsat przejął 32 proc. akcji Netii od Mennicy Polskiej oraz FIP 11 FIZAN, czyli podmiotów kontrolowanych przez Zbigniewa Jakubasa. Firma Zygmunta Solorza zapłaciła za akcje Netii 638,8 mln zł. Natomiast w 2009 roku Jakubas sprzedał Grzegorzowi Hajdarowiczowi magazyn „Sukces”.

Eurozet w ub.r. z 38 mln zł zysku

Do Eurozetu należą Radio ZET, Antyradio, Meloradio (do września ub.r. działające pod nazwą ZET Gold) i Chillizet oraz serwisy internetowe, a także spółka Studio ZET produkująca reklamy radiowe i telewizyjne oraz agencja eventowa Eurozet Live. W ub.r. firma zanotowała spadek wpływów sprzedażowych o 2,9 proc. do 171,9 mln zł oraz wzrost zysku ze sprzedaży o 14 proc. do 38,1 mln zł.

W ostatnich latach Radio ZET notowało spore spadki słuchalności. Według badania Radio Track od sierpnia do października ub.r. stacja miała 12,3 proc. udziału w rynku słuchalności, wobec 13,9 proc. rok wcześniej. Pod koniec września rozgłośnia rozstała się z redaktorem naczelnym Sławomirem Assendi.

Antyradio od sierpnia do października ub.r. miało 2 proc. udziału w rynku, Meloradio - 0,9 proc., a Chillizet - 0,2 proc.

Z kolei według badania Gemius/PBI w sierpniu ub.r. Radiozet.pl zanotowało 4,34 mln realnych użytkowników i 29,33 mln odsłon, Antyradio.pl - 1,48 mln użytkowników i 6,31 mln odsłon, Chillizet.pl - 1,21 mln użytkowników i 3,63 mln odsłon, a Planeta.fm (641,8 tys. użytkowników i 2 mln odsłon).

Nowa ramówka Radia ZET

W ostatnich tygodniach w ramówce Radia ZET zaszły spore zmiany. Od początku stycznia poranek „Dzień dobry Bardzo” od poniedziałku do piątku (godz. 6.00-10.00) prowadzi duet Marcin Sońta i Mateusz Ptaszyński. Następnie mikrofon przejmie Agnieszka Kołodziejska, która jest gospodynią pasma „Siła muzyki” (godz. 10.00-14.00).

Informacyjno-rozrywkowe „Uważam ZET” do godziny 18.00 prowadzą Ewelina Pacyna i Damian Michałowski. Natomiast gospodarzem wieczornej „Siły muzyki” (między 18.00 a 21.00) został Marcin Łukasik.

Codziennie od godz. 21.00 na antenie Radia ZET usłyszeć będzie można nowe dwugodzinne programy autorskie: „Coolturalny wieczór” Tomasza Kasprzyka (poniedziałek), „Nie ZŁY pacjent w Radiu ZET” Michała Figurskiego (wtorek), „Planeta singli” Macieja Stuhra i Agnieszki Więdłochy (środa), „Halo ZET” Marcina Łukasika i Kamila Nosela (czwartek) oraz „ZET na punkcie muzyki” Marcina Wojciechowskiego (piątek).

Weekendowe wydanie „Dzień dobry bardzo” poprowadzi Tomasz Kasprzyk, a w soboty o godz. 10.00 Beata Tadla zaprosi na swój „To właśnie weekend”. Poza tym bez zmian emitowane będą wywiady Szymona Majewskiego w „Nie mam pytań”, Tomka Michniewicza oraz Michała Korościela i Huberta Radzikowskiego. W sobotnie wieczory nie zabraknie również „Listy przebojów Radia ZET” Marcina Wojciechowskiego.

W miniony piątek wyemitowano natomiast pierwsze wydanie audycji „Kocham cię kino”, którą przygotowuje i prowadzi Grażyna Torbicka.

Roszady w Radiu ZET

W październiku 2018 r. z Radiem ZET pożegnała się szefowa anteny Agnieszka Siemiak-Harton. Ze stacją była związana przez 24 lata.

Jednocześnie funkcję redaktora naczelnego po ponad roku przestał pełnić Sławomir Assendi, zastąpił go Michał Celeda. Natomiast na stanowisku dyrektora muzycznego Radia ZET Zbigniew Zegler został zastąpiony przez Agnieszkę Woźniak.

Z końcem listopada Radio ZET pożegnało się z Marzeną Chełminiak, która była związana ze stacją od jej startu w 1990 roku. Zespół rozgłośni zwrócił się w tej sprawie o wyjaśnienia do zarządu Eurozetu.

Natomiast od początku grudnia współprowadzącym popołudniową audycję „Halo Zet” jest Marcin Łukasik, w miejsce Justyny Dżbik.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Jakubas chce kupić Radio ZET. Może uruchomić platformę medialną

19 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
bZdET
No to polecą Żurawie z Żurawiej.
19 12
odpowiedź
User
vv
Już czytałem ten komentarz. Nie stać Cie aby wymyslić coś oryginalnego? Skoro się tutaj pojawiasz, zadbaj aby coś wnieść do pezestrzeni bo nudzisz.
13 11
odpowiedź
User
Jadzia
Czas Meloradia dobiega końca 😁
21 10
odpowiedź
User
Bzd
Grzegorz H zainteresowany pośrednim przejęciem radia Zet? Żart roku, niestety ktoś to pisze poważnie.
15 5
odpowiedź
User
Także ten.
To się układa jednak w całość. Tobias sobie poleciał z Polsatu, bo tam ojciec pilnuje biznesu. Syn za to będzie kierował kolejną machiną medialną , którą Solorz stworzy na Żurawiej. Niestety, ale Bzdet ma rację, odleci część Żurawi z Żurawiej, bo Solorz nie pozwoli, żeby jego firma działała na takiej zasadzie jak eurozet teraz, że coś tam się niby robi, coś się zmienia, coś się miele, ale kasy z tego nie ma.
25 5
odpowiedź