SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Jerzy Urban skazany na 120 tys. zł grzywny za karykaturę Chrystusa w „Nie”. „Obraza uczuć religijnych chrześcijan”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa skazał Jerzego Urbana, redaktora naczelnego „Nie”, na 120 tys. zł grzywny i pokrycie 28 tys. zł kosztów sądowych. Powodem jest publikacja w piśmie karykatury opartej na symbolu Najświętszego Serca Jezusowego.

Jerzy Urban, redaktor naczelny „Nie” i prezes spółki wydającej ten tygodnik (fot. youtube)Article

Karykatura Chrystusa, której dotyczył proces, ukazała się na pierwszej stronie „Nie” w sierpniu 2012 roku (patrz grafika poniżej). Jest oparta na grafice przedstawiającej Najświętsze Serce Jezusowe, przy czym dodano znak zakazu charakterystyczny dla logo filmu „Pogromcy duchów”.

Sześć osób złożyło w tej sprawie zawiadomienie do stołecznej prokuratury. Ich zdaniem grafika naruszyła artykuł 196 Kodeksu mówiący o obrazie uczuć religijnych, ponieważ „zabiegi autora ilustracji nadały jej prześmiewczy, lekceważący i pogardliwy charakter”.

W trakcie postępowania prokuratury Jerzy Urban został przesłuchany jako podejrzany. Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Prokuratura poprosiła o opinię biegłego z zakresu religioznawstwa, który stwierdził, że „nie sposób uznać, by osoba o tak wielkim doświadczeniu życiowym i zawodowym jak Jerzy Urban nie obejmowała swą świadomością oraz co najmniej nie godziła się z tym, że zakwestionowana ilustracja może być obraźliwa i znieważająca”. Według biegłego „ilustracja ta, w kontekście, w jakim została użyta, obraża uczucia religijne katolików nie tylko w sensie subiektywnym, ale i obiektywnym”.

Proces w tej sprawie przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa ruszył w marcu 2014 roku.

Jerzy Urban skazany na 120 tys. zł grzywny

W środę redakcja „Nie” na swoim fanpage’u facebookowym poinformowała, że w pierwszej instancji Jerzy Urban został uznany za winnego obrazy uczuć religijnych. Ma zapłacić 120 tys. zł grzywny i pokrycie 28 tys. zł kosztów sądowych.

Orzekający w tej sprawie sędzia uzasadnił, że Urban popełnił przestępstwo umyślne, publikując w „Nie” tę karykaturę. - Oskarżony, pomimo przewidzenia skutków publikacji karykaturalnego wizerunku Chrystusa, godził się na to, że może on obrażać uczucia religijne chrześcijan. Nie sposób uznać, aby oskarżony z takim doświadczeniem życiowym nie zdawał sobie sprawy, z tego iż Najświętsze Serce Jezusowe jest przedmiotem kultu chrześcijańskiego - stwierdził sędzia.

- Za wydrukowany w „NIE” niewinny obrazek zdziwionego Jezusa dostał karę 3 razy wyższą niż chciała prokurator - i najwyższą w historii Polski za tego typu „przestępstwo”. Po raz kolejny przekonujemy się, że żyjemy w państwie wyznaniowym! - skomentowała redakcja „Nie”.

W ub.r. wydająca tygodnik „Nie” spółka Urma zanotowała spadek wpływów sprzedażowych o 10 proc. do 3,85 mln zł oraz 2,78 mln zł zysku netto (głównie dzięki 1,49 mln zł wpływów ze sprzedaży budynków).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Jerzy Urban skazany na 120 tys. zł grzywny za karykaturę Chrystusa w „Nie”. „Obraza uczuć religijnych chrześcijan”

42 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
duma kroczy przed upadkiem
Kolejny przykład na to, że prawidłowo Sienkiewicz diagnozował: ten kraj istnieje tylko teoretycznie.
odpowiedź
User
Kubert Rozyra
Czy ktoś mi może zdefiniować pojęcie "" uczucia religijne" ?
W którym miejscu kpk lub kpc tłumaczy czym one są?
Urban odwoła się do Strasburga i ośmieszy ten katoland po raz kolejny
Zresztą katolicy powinni wiedzieć, że nie należy czynić wizerunku żadnego itd?
Dlaczego ateiści w tym kraju muszą oczadzonym tłumaczyć "oczywiste oczywistości " ?
odpowiedź
User
XYZ
Kto chce czytać "NIE, to niech czyta, kto chce "Gazetę Polską" to też ... Jest wybór ... Niedługo nie będzie można słuchać np. death metalu bo zakaz ?! W złą stronę ten kraj idzie.
odpowiedź
User
Gie
Czy sądy np. we Włoszech też zajmują się tą sprawą? Ten obrazek mógł obrazić uczucia także włoskich chrześcijan. A gdyby taki obrazek pojawił się w niemieckich mediach to czy obrażałby uczucia polskich chrześcijan i jakiś sąd musiałby się nim zająć? Czy wydawnictwa o tematyce islamskiej nie obrażają uczuć religijnych chrześcijan? I na odwrót. Czy wszechobecne u nas krzyże nie obrażają muzułmanów?
odpowiedź
User
lradio
Nareszcie! Nikt nikogo nie zmusza do wiary, chodzenia do kościoła, ani nawet oglądania symboli religijnych. Ale kpienie z nich jest kpieniem z ludzi i na to nie należy się zgadzać.

Do osób pytających czym są uczucia religijne: są po prostu przekonaniami, z których nie można szydzić i drwić. Tak samo jak nie powinno się szydzić czy drwić z koloru skóry czy orientacji.

To niezwykłe, że na ochronę tęczy w Warszawie można było wydać setki tysięcy złotych, ale już na ochronę symbolu ważnego dla katolików nie? Antyklerykalizm jak za Gomułki, wstyd.
odpowiedź