SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Kino Polska TV ze wzrostem wpływów o 35 proc. i 18,5 mln zł zysku. „Nie przewidujemy negatywnego wpływu pandemii”

W ub.r. grupa kapitałowa Kino Polska TV zanotowała wzrost przychodów sprzedażowych o 35,1 proc. do 201,59 mln zł oraz spadek zysku netto z 36,13 do 18,56 mln zł. - Nie przewidujemy w średnim i długim okresie bezpośredniego, istotnie negatywnego wpływu pandemii koronawirusa na działalność, sytuację finansową i wyniki operacyjne grupy kapitałowej - informuje prezes firmy Bogusław Kisielewski.

Bogusław Kisielewski, prezes Kino Polska TV i StopklatkiArticle

Przychody grupy Kino Polska TV ze stacji FilmBox i kanałów tematycznych zwiększyły się z 80,99 do 95,63 mln zł, z czego te z emisji z 74,77 do 87,17 mln zł, a z reklam z 5,89 do 8,17 mln zł. Wynik tego segmentu poszedł w górę z 16,59 do 18,24 mln zł.

Kanały Kino Polska zanotowały spadek wpływów z 30,08 do 28,84 mln zł (przychody reklamowe zmalały z 14,61 do 13,41 mln zł), a ich wynik poszedł w dół z 13,85 do 11,71 mln zł.

Większe wpływy i mniejsze straty Zoom i Stopklatki

Znacząco poprawiły się wyniki nadawanych w naziemnej telewizji cyfrowej kanałów Zoom i Stopklatka. Pierwszy zanotował wzrost przychodów z 12,23 do 17,4 mln zł oraz spadek straty z 8,41 do 5,32 mln zł. W przypadku Stopklatki wpływy poszły w górę z 14,45 do 30,03 mln zł, a strata zmalała z 2,04 mln zł do 28,4 tys. zł.

Oba prawie wszystkie wpływy osiągają ze sprzedaży reklam. Do wzrostu wyników Stopklatki w bilansie Kino Polska TV przyczyniło się to, że w połowie 2018 roku firma przejęła od Agory 41,1 proc. Jesienią ub.r. w ramach wezwania do sprzedaży kupiła kolejne akcje Stopklatki i z końcem lutego zdjęła spółkę z giełdy.

- Stopklatka S.A. poprawiła swoją rentowność dzięki wykorzystaniu efektu synergii między innymi w obszarze kosztów związanych z zakupem licencji, działaniami marketingowymi i sprzedażowymi - skomentował Bogusław Kisielewski w liście do interesariuszy.

- Dobre wyniki oglądalności kanałów Grupy są efektem przyjętej strategii polegającej na inwestycji w bibliotekę programową i dalszej poprawie atrakcyjności naszych kanałów dla ich odbiorców - stwierdził Kisielewski, zwracając uwagę, że jesienią ub.r. Stopklatka zaczęła emitować serial Netflixa „Narcos” (jego trzeci sezon pokazywała od początku lutego).

- Kontynuujemy również nasze prace zmierzające do zwiększenia strumienia przychodów ze sprzedaży pakietów FilmBox Premium na rynkach zagranicznych oraz rozszerzeniem dystrybucji tych kanałów o nowe terytoria. W nadchodzącym czasie zamierzamy dodatkowo rozwijać segment digitalowy naszej działalności, a więc serwisy FilmBox Live oraz FilmBox on Demand. Mamy również w planach uruchomienie serwisu Kino Polska TV, w ofercie którego znajdą się cenione przez widownię polskie filmy i seriale znane z kultowego już kanału Kino Polska, ale także unikalne produkcje Grupy oraz niepublikowane dotąd treści. Wierzymy, iż w przyszłości segment produktów nielinearnych będzie stanowił główne źródło przychodów Grupy - wyliczył Kisielewski.

Koszty 39 proc. w górę

W ub.r. koszty operacyjne grupy Kino Polska TV wyniosły 173,91 mln zł, co wobec 124,85 mln zł rok wcześniej oznacza wzrost o 39,3 proc.

Wydatki na amortyzację poszły w górę z 30,8 do 41,53 mln zł (z czego te na amortyzację długoterminowych aktywów programowych - z 25,98 do 33,18 mln zł), na usługi emisji - z 28,62 do 33,98 mln zł, a usługi określone jako pozostałe - z 24,1 do 29,97 mln zł.

Natomiast koszty świadczeń pracowniczych zwiększyły się z 19,08 do 20,43 mln zł.

Wyniki rentowności Kino Polska TV mocno zmalały, przede wszystkim dlatego że w 2018 roku firma zanotowała 17,94 mln zł na wycenie swoich akcji Stopklatki.

Zysk operacyjny zmalał z 41,67 do 26,1 mln zł, a zysk netto - z 36,13 do 18,56 mln zł.

Bez dużego wpływu epidemii koronawirusa

W liście do interesariuszy Bogusław Kisielewski ocenił, że skutki epidemii koronawirusa raczej nie będą mieć dużego wpływu na wyniki Kino Polska TV. - Na dzień publikacji niniejszego raportu nie przewidujemy w średnim i długim okresie bezpośredniego, istotnie negatywnego wpływu pandemii koronawirusa (SARS-CoV-2) na działalność, sytuację finansową i wyniki operacyjne grupy kapitałowej - stwierdził.

- Nie można jednak wykluczyć, że przedłużający się okres ograniczeń w działalności gospodarczej będzie miał negatywny wpływ na sytuację finansową i wyniki operacyjne grupy. Na bieżąco monitorujemy sytuację i, jeśli zajdzie taka konieczność, podejmiemy stosowne działania mające na celu złagodzenie wpływu pandemii na naszą działalność - zaznaczył.

Kino Polska TV od połowy marca w związku z epidemią przeszła na zdalny tryb pracy. Podkreśla, że zachowała pełną ciągłość działania.

- Naszym celem w nadchodzących okresach pozostaje osiągnięcie piątej pozycji wśród grup telewizyjnych w Polsce ze średniorocznym udziałem na poziomie 2,5-3 proc. w oglądalności widowni komercyjnej (SHR, All 16-49, live) - zapowiedział Kisielewski.

W piątek, już po publikacji wyników z całego ub.r., cena akcji Kino Polska TV na warszawskiej giełdzie zmalała o 4,9 proc. do 6,80 zł. Przy takim kursie kapitalizacja firmy wynosi 134,78 mln zł.

Przez ostatnie trzy miesiące cena akcji spółki spadła o 30,6 proc. Indeks WIG stracił w tym czasie 23,2 proc., a indeks WIG branży mediowej, w którego skład wchodzi Kino Polska TV - 18,2 proc.

Większościowym akcjonariuszem Kino Polska TV jest SPI International mające 65,15 proc. kapitału spółki.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Kino Polska TV ze wzrostem wpływów o 35 proc. i 18,5 mln zł zysku. „Nie przewidujemy negatywnego wpływu pandemii”

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Gosc
Skoro jest tak dobrze, to skąd ostatnie zwolnienia?
odpowiedź
User
Marcin
Uwielbiam Zoom TV, zmienia się w dalszym ciągu na duży plus. Stopklatka TV również daje radę. Trzymam kciuki by utarli nosa największym nadawcom naziemnej telewizji cyfrowej.
odpowiedź
User
Dno
Zamiast wyciągać szyję do selfie lepiej zmienić ramówkę bo ciągle leci to samo
odpowiedź