SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Klubowa walka w nowej reklamie Tigera (wideo)

Do emisji w telewizji trafił nowy spot z jesiennej kampanii napoju energetycznego Tiger produkowanego przez Maspex Wadowice. Reklamę przygotowały firmy Brand Place, Lemon Film Studio, The Bug i ZenithOptimedia Group.

Klubowa walka w nowej reklamie Tigera (wideo)

Nowa reklama Tigera ma schemat taki sam jak dwa poprzednie spoty tego napoju (obejrzyj je): bohater wychodzi zwycięsko z pozornie trudnej sytuacji, ponieważ dzięki wypiciu Tigera szybko wpada na pomysłowe rozwiązanie. Tym razem akcja reklamy toczy się w nocnym klubie, a część animowana jest inspirowana grami komputerowymi typu „strzelanki”. Hasłem przewodnim kampanii pozostaje „Tiger. Power is back”.





Spot jest emitowany w kanałach ogólnopolskich i tematycznych. Wyreżyserował go Maciej Kowalczuk, produkcją zajął się dom produkcyjny Lemon Film Studio, a animację wykonała firma postprodukcyjna The Bug. Za kreację, strategię i koordynację kampanii odpowiada agencja reklamowa Brand Place, a za planowanie i zakup mediów - dom mediowy ZenithOptimedia Group.

  • Więcej informacji:
  • Tiger
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Klubowa walka w nowej reklamie Tigera (wideo)

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
sezonowy leszcz
Zasadniczo - jeden big problem.
Scenariusz pokazuje scenkę totalnie niewiarygodną, wirtualny wymiar produktu. A ma on przecie działać na twoje ciało, na fizys. Więc jak to jest, że nagle strzelasz do gości laserami?
Lepiej by strzelał słowami. Realizm wpuszczony w scenę pojedynku werbalnego. A tego tu nie ma. Bo deficyt pomysłu.
Albo mocniej - facet dostaje strzał w pewną część ciała i kosi pięścią 4 gości (jedno koszące uderzenie). Tego też nie ma.
Słaby koncept.
8 8
odpowiedź