Komisja Etyki TVP oddaliła skargę na materiał z „Magazynu Ekspresu Reporterów”, nie było manipulacji ani pomówień

W reportażu o niewyjaśnionej śmierci Małgorzaty Witkowskiej pokazanym w „Magazynie Ekspresu Reporterów” nie znalazły się pomówienia ani zmanipulowane informacje, a materiał przygotowano zgodne ze sztuką dziennikarską - oceniła Komisja Etyki TVP, oddalając skargę Sylwestra Witkowskiego, męża głównej bohaterki reportażu.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Komisja Etyki TVP oddaliła skargę na materiał z „Magazynu Ekspresu Reporterów”, nie było manipulacji ani pomówień

Pokazany w „Magazynie Ekspresu Reporterów” 8 marca br. reportaż Pawła Kaźmierczaka „Dojdziemy do prawdy” opowiada o zagadkowej śmierci mieszkanki Skierniewic Małgorzaty Witkowskiej (z domu Śnieguły). Kobieta w 2007 roku, niedługo po ślubie z Sylwestrem Witkowskim, została znaleziona martwa we własnym mieszkaniu. Na jej ciele znajdowały się liczne ślady pobicia, a lekarz nie wykluczył udziału osób trzecich w jej śmierci. Śledczy przez 9 lat nie ustalili przyczyn zgonu, a prokurator nie wykluczył samobójstwa (z ekspertyzy biegłego wynika, że kobieta mogła zażyć śmiertelną dawkę cyjanku potasu).

W materiale zacytowano anonimowego przechodnia, który stwierdził, że Witkowska została zamordowana, pokazano poruszonych rodziców zmarłej i dziennikarkę „Głosu Skierniewic”, którzy wyliczali uchybienia w postępowaniu śledczych. Poinformowali też, że Sylwester Witkowski zaraz po odkryciu ciała jego żony zachowywał się spokojnie, a niedługo potem gruntownie wyczyścił mieszkanie.

Autor reportażu ustalił, że Agnieszka S., była dziewczyna Witkowskiego, w dniach śmierci jego żony wbrew zeznaniom była nieobecna w pracy. Rozmawiał też z mężczyzną twierdzącym, że widział, jak Witkowski niszczy kartę SIM mogącą być dowodem w sprawie.

Sylwester Witkowski w skardze do Komisji Etyki Telewizji Polskiej zarzucił autorowi materiału złamanie zasad etyki dziennikarskiej TVP.

Komisja przeanalizowała reportaż i wyjaśnienia Pawła Kaźmierczaka oraz odbyła z nim rozmowę. Po przeprowadzonym postępowaniu orzekła, że w materiale nie zostały naruszone zasady etyki dziennikarskiej obowiązujące.

Według Komisji autor reportażu nie był stronniczy i nie realizował go według wcześniej założonej tezy, nie przedstawił pomówień wobec kogokolwiek, lecz dążył do odkrycia prawdy o opisywanym zdarzeniu. Relacje świadków zostały ocenione jako w pełni uzasadnione i zgodne ze sztuką dziennikarską. Komisja nie dopatrzyła się też w materiale manipulacji faktami.

tw
Autor artykułu:
tw
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Komisja Europejska wszczyna postępowanie w sprawie polexitowych filmów na TikToku. Po doniesieniu Polski

Komisja Europejska wszczyna postępowanie w sprawie polexitowych filmów na TikToku. Po doniesieniu Polski

Spór resortów o finansowanie TVP. 25 mld zł z budżetu dla mediów publicznych?

Spór resortów o finansowanie TVP. 25 mld zł z budżetu dla mediów publicznych?

Holding Solorza zarobi mniej z prądu. Nie wyrobił się z budową

Holding Solorza zarobi mniej z prądu. Nie wyrobił się z budową

Grok znów "odpiął wrotki". Pozwala "rozebrać" kobiety i dzieci

Grok znów "odpiął wrotki". Pozwala "rozebrać" kobiety i dzieci

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Orędzie prezydenta w Republice dzień później. Zamiast orędzia premiera

Orędzie prezydenta w Republice dzień później. Zamiast orędzia premiera