SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

TVP emituje powtórki teleturnieju "Jeden z Dziesięciu". Nie ma decyzji o kontynuacji

Od czwartku TVP1 emituje powtórki najnowszej serii teleturnieju "Jeden z Dziesięciu". Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, umowa w sprawie kontynuacji nie została podpisana, a osoby pracujące przy produkcji nie wiedzą czy program całkowicie nie zniknie z anteny. - Telewizja Polska nie będzie zawierać niekorzystnych umów. Te czasy skończyły się bezpowrotnie kilka lat temu. Telewizja liczy na korzystne dla stron zakończenie negocjacji - czytamy w oświadczeniu TVP.

Tadeusz Sznuk, prowadzący "Jednego z dziesięciu", fot. TVP Article

W środę, 21 kwietnia wyemitowano finałowy odcinek 124. serii „Jednego z Dziesięciu”. Od czwartku TVP1 pokazuje powtórki 120 serii.

Na ten fakt zwrócili uwagę fani programu, którzy zauważyli, że prowadzący Tadeusz Sznuk na koniec odcinka pożegnał się słowami: „Widzom dziękujemy za obecność i to koniec”. W napisach końcowych można było jednak zauważyć adres do wysyłania zgłoszeń, by wziąć udział w teleturnieju.

Brak umowy w sprawie kontynuacji

Jak wynika z naszych ustaleń, produkcja programu została zawieszona, a osoby pracujące przy formacie nie wiedzą czy będzie on kontynuowany. Powodem ma być fakt, że wygasła dotychczasowa umowa producenta z Telewizją Polską.

W wiosennej ramówce TVP1 pokazano tylko dwie premierowe edycje "Jednego z dziesięciu". W poprzednich latach kanał emitował po trzy nowe serie teleturnieju w każdym sezonie ramówkowym.

- Proszę zwrócić uwagę, że stacja zaczęła emitować powtórki, a standardowo program powinien być nadawany do czerwca - podkreśla jedna z osób, z którymi rozmawialiśmy. - Pan Tadeusz nigdy się tak nie żegnał, zawsze było „do zobaczenia w kolejnej edycji”, „do zobaczenia jutro” czy „w najbliższym sezonie”. Nie było takiej sytuacji, że na wiosnę była przerwa, tak jak we wszystkich programach była tylko w wakacje, tak jak w każdej stacji telewizyjnej. Do połowy czerwca program powinien być nadawany. Jeśli nikt się program nie upomni, to „umrze on śmiercią naturalną” - słyszymy.

W sieci pojawiły się także domysły, że powodem przerwania zdjęć jest zły stan zdrowia gospodarza programu Tadeusza Sznuka. - Uspokajamy fanów, że pan Sznuk jest zdrowy i jest zainteresowany poprowadzeniem kolejnych edycji – mówi nam nasz rozmówca, który chce pozostać anonimowy.

"Telewizja Polska nie będzie zawierać niekorzystnych umów"

W odpowiedzi na zadane Telewizji Polskiej pytania w sprawie kontynuacji formatu, otrzymaliśmy oświadczenie nadawcy.  TVP stwierdza w nim, że nie planuje rezygnować z emisji teleturnieju „Jeden z dziesięciu" na antenie TVP1.

- W zależności od sezonu, TVP od wielu lat emitowała zarówno odcinki premierowe, jak również najbardziej atrakcyjne serie powtórkowe. W oparciu o już nabyte prawa będzie on nadal obecny w aktualnej i w kolejnych ramówkach TVP1. W celu uruchomienia produkcji kolejnych serii audycji, TVP prowadzi aktualnie negocjacje z producentem teleturnieju dotyczące warunków kontynuacji współpracy - zaznacza TVP.

Dalej w oświadczeniu czytamy jednak, że "oczekiwania producenta wykraczają poza standardy TVP i nie mogą być spełnione". - To kolejny przypadek, kiedy producent zewnętrzny wykorzystuje wcześniej praktykowany nierównoprawny model współpracy, w którym TVP oddawała producentowi cyklicznych audycji rozrywkowych prawa do formatu i scenariusza, samemu pełniąc rolę bankomatu i słupa ogłoszeniowego. Taki model współpracy i produkcji dawał uprzywilejowaną pozycję producentowi i możliwość eskalowania przez niego coraz korzystniejszych warunków produkcji audycji, które to audycje wypromowała na swoich antenach TVP - stwierdza nadawca.

Dodaje, że "od kilku lat polityka Telewizji Polskiej przewiduje budowanie własnej podmiotowości jako producenta i w związku z tym jej celem jest rozwijanie głównie tych produkcji, do których posiada prawa".

- Telewizja Polska dokonała już w ostatnich latach zmiany modelu produkcji kilku znanych i lubianych audycji, np. „Va banque", „Jaka to melodia?”, „Koło fortuny" oraz rozwija lub wprowadza nowe, do których posiada prawa np. „Szansa na sukces”, ,,Dance Dance Dance", „To był rok!”, „Sanatorium miłości”. W przypadku formatów, do których prawo posiada producent zewnętrzny, np. „Jeden z dziesięciu”, produkcje takie są i mogą być kontynuowane przez TVP jedynie wówczas, kiedy producent akceptuje w pełni partnerskie zasady współpracy i nie eskaluje oczekiwań ponad obecnie obowiązujące w TVP standardy - czytamy w oświadczeniu.

- Telewizja Polska nie będzie zawierać niekorzystnych umów. Te czasy skończyły się bezpowrotnie kilka lat temu. Telewizja liczy na korzystne dla stron zakończenie negocjacji w sprawie teleturnieju „Jeden z dziesięciu”, czego z pewnością oczekują również widzowie - zakończyła TVP.

W 2019 od połowy marca do początku czerwca można było oglądać edycje 111-113, a od września do początku grudnia - kolejne trzy premierowe serie (114-116). W ub.r. w związku z wybuchem epidemii emisję trzech nowych edycji przeniesiono na lato, a jesienią pokazano edycje 120-122.

Najdłużej nadawany program w polskiej TV

„Jeden z Dziesięciu” jest emitowany w TVP1 o 18.55 (przez 23 lata pojawiał się na antenie TVP2, a od 15 stycznia 2018 roku jest pokazywany w Jedynce).

To najdłużej nadawany program w polskiej telewizji spośród wszystkich obecnie produkowanych, odcinek premierowy miał miejsce 3 czerwca 1994 roku. Od początku prowadzi go Tadeusz Sznuk.

Format oparty jest na brytyjskim „Fifteen to One”, nagrywany jest w studiu TVP3 Lublin. Za produkcję odpowiada firma Euromedia TV i TVP3 Lublin. Do tej pory producent nie skomentował oficjalnie tych doniesień.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: TVP emituje powtórki teleturnieju "Jeden z Dziesięciu". Nie ma decyzji o kontynuacji

54 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Mirek
Kurski potrafi nawet zepsuć legendarny program. Niekorzystne umowy? Tak, bo od państwa dostali 2 mld zł i nie chcą tą kwotą z nikim dzielić. Najlepiej jakby obecny partner zewnętrzny robił to za darmo ! To nawet nie jest śmieszne, tym bardziej żałosne. Dno przebite.
odpowiedź
User
szyda
Niekorzystnych umów ... A to dobre
68 8
odpowiedź
User
mars
Na to miejsce będzie koronka
60 13
odpowiedź