SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Dla Rosji mundial będzie świętem bardziej propagandowym niż sportowym

Głównym benefitem dla Rosji z tego mundialu będzie jakakolwiek poprawa wizerunku na arenie międzynarodowej. To oczywiste, że impreza nie zwróci się finansowo, ale naszemu największemu sąsiadowi nie o pieniądze tu chodzi - oceniają dla portalu Wirtualnemedia.pl Piotr Bieńko, Radek Dudek, Sebastian Hejnowski i Norbert Ofmański.

Article

Rosjanie na organizację mistrzostw świata w piłce nożnej wydadzą, wedle różnych szacunków, od 11 do 12 miliardów dolarów. Brzmi imponująco, choć kwota ta jest kilkukrotnie mniejsza od tej, jaką kilka lat temu wydano na przygotowanie zimowej olimpiady w Soczi. Czy poniesione nakłady finansowe mają szansę się zwrócić? I czy o zysk finansowy Rosji aby na pewno chodzi?

Pytani przez portal Wirtualnemedia.pl eksperci nie mają wątpliwości - dla Rosji najważniejszym zyskiem z mundialu będzie podbudowanie reputacji. A ta mocno podupada od lat - nie tylko ze względów politycznych, ale także czysto sportowych. Od czasów afery antydopingowej, w wyniku której wielu rosyjskich sportowców pożegnało się z marzeniami o występie na letniej olimpiadzie, Rosja jest na cenzurowanym w międzynarodowej społeczności sportowej.

Według Sebastiana Hejowskiego, CEO MSL na Europę Centralną i Wschodnią, ocieplenie wizerunku Rosji jako kraju czystego od dopingu mogą przynieść jedynie sukcesy sportowe. - W marcu film Netflixa "Ikar" mówiący o skali dopingu w Rosji zdobył Oskara. Rosja odżegnuje się od oskarżeń wbrew przytłaczającym dowodom. Kibice długo jeszcze będą pamiętać nadużycia Rosji, ale jeżeli sportowcy tego kraju będą w dalszym ciągu odnosili sukcesy to i wizerunek kraju się poprawi - komentuje dla portalu Wirtualnemedia.pl Hejnowski.

Sport orężem polityków

Korzyści z mundialu dla największego kraju świata nie da się rozpatrywać, nie wchodząc w politykę. - Sport jest pozornie niezależny od polityki, choć igrzyska od starożytności już były narzędziem marketingu politycznego. Działa doskonale zarówno wewnętrznie, umacniając pozycję władzy we własnym kraju, jak i wpływa pozytywnie na wizerunek kraju zagranicą - ocenia Sebastian Hejnowski. Nasz rozmówca zwraca uwagę, że żaden kraj mistrzostw w Rosji oficjalnie nie bojkotuje.

- Dziwi mnie szczególnie, że Polska, jako główny antagonista Rosji w Europie też bezkrytycznie wysyła swoją reprezentację. Oznacza to jednak, że Rosji uda się skupić uwagę całego świata i postawić się w pozytywnym świetle. Wszystko to pomimo trwających napięć z Wielką Brytanią i resztą Europy Zachodniej a nawet wojny z Ukrainą - podsumowuje Hejnowski.

>>> TYSIĄCE OGŁOSZEŃ O PRACĘ - PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

Z opinią szefa MSL zgadza się Norbert Ofmański , dyrektor public relations, CEO On Board Think Kong. Zaznacza także, że dla Rosjan wydatki pieniężne są drugorzędne w relacji do tego, co może zyskać na polu reputacji międzynarodowej.

- Rosji jest potrzebne silne narzędzie wspierające jej wizerunek i to nie tylko na arenie sportowej, a bardziej politycznej. Dlatego Mundial w tym konkretnym przypadku pełni rolę narzędzia propagandowego. Wychodząc z takiego założenia, wszelkie kalkulacje biznesowe tego przedsięwzięcia są drugoplanowe. Niezależnie od kosztów, taka promocja kraju jest warta dużych nakładów finansowych i organizacyjnych, a ich zwrot jest mierzony kryteriami politycznym bardziej niż zwrotem finansowym z inwestycji - komentuje Ofmański.

 - Mundial w Rosji już się zwrócił - dodaje Sebastian Hejnowski. - Sam fakt, że miliony ludzi pierwszy raz od Igrzysk Olimpijskich w Soczi usłyszą o Rosji w dobrym kontekście jest wart wydanych pieniędzy. Poza tym taka impreza uwiarygadnia Rosję, jako członka wspólnoty międzynarodowej. Pokazuje, że nie jest izolowana i że uznani sportowcy oraz fani piłki nożnej z całego świata jadą nie tylko do Moskwy, ale nawet do Kazania, czy Samary. Nie wydaje mi się, by impreza mogła się zwrócić w wartościach bezwzględnych zainwestowanych środków, tym bardziej, że Rosja zadbała by świat zobaczył ją w całej sile i okazałości przez co mecze odbędą się aż w 11 miastach oddalonych od siebie nawet o tysiące kilometrów - mówi naszemu portalowi Hejnowski.

Mundial to przede wszystkim koszt

- Pytanie o to czy mundial się zwróci jest czysto retoryczne - twierdzi z kolei Radek Dudek, dyrektor generalny agencji mediowej Spark Foundry. - Wielkie imprezy sportowe niosą za sobą gigantyczne koszty (budowa infrastruktury + koszty organizacyjne). Historia pokazuje, że większość tych pieniędzy nie jest wydawana efektywnie, bo jest presja czasu, a przy tak wielkich pieniądzach o defraudację nietrudno. Niektóre szacunki mówią, że organizacja igrzysk w Soczi, których Rosja nie tak dawno była gospodarzem, pięciokrotnie przekroczyła pierwotne szacunki - opisuje Radek Dudek.

Pytany przez nas ekspert zaznacza, że żadna z wielkich, międzynarodowych imprez piłkarskich w ciągu ostatnich dwudziestu lat nie zwróciła się finansowo. Radek Dudek wskazuje też, że z jednej strony kraj "zostaje" z przydatną infrastrukturą (hotele, drogi), jednak już np. stadiony piłkarskie mogą okazać się nierentowne. - Można przytoczyć przykład Portugalii, która po Euro 2004 rozebrała część obiektów, bo koszt utrzymania był zbyt wysoki, a zapotrzebowanie na obiekty minimalne. Stadion w Manaus w Brazylii na 40 tysięcy miejsc, który po mistrzostwach stał się zupełnie bezużyteczny (brak drużyny piłkarskiej w pobliżu mogącej przyciągnąć tłumy kibiców oraz trudne warunki do gry – stadion położony w środku amazońskiej dżungli) - opowiada Dudek.

Szef Spark Foundry jako jedynego finansowego beneficjenta imprez takcih jak mundial wskazuje głównego organizatora. - Na organizacji mundialu zarabia przede wszystkim FIFA (prawa do transmisji, wpłaty sponsorów, wpływy ze sprzedaży gadżetów). Z tego też powodu jest tak silna presja na powiększanie turniejów o kolejne drużyny - ocenia dla portalu Wirtualnemedia.pl Radek Dudek.

A co z benefitami dla kraju goszczącego imprezę? - Szacuje się, że do Rosji przyjedzie ok 1,6 miliona zagranicznych turystów, ale to niewiele powyżej 5 % ogólnej liczby turystów przyjeżdzających co roku do Rosji, co należy mieć na uwadze. Część być może wróci kolejny raz, ale szacunki wpływów w jakikolwiek sposób nie byłyby wykonane będą mocno nieprecyzyjne. Taka forma promocji jest na pewno bardzo wartościowa, bo jeśli goście wyjadą z Rosji zadowoleni (a prawdopodobnie tak będzie w większości przypadków), to wizerunek kraju ma szansę się poprawić. Nie rozpatrywałbym tego jednak bez odniesienia do kosztów, a na to ten konkretny organizator według mnie nie patrzy - wyjaśnia Dudek.

Z przedmówcą zgadza się Piotr Bieńko, prezes zarządu Codemedia. Jego zdaniem niewykorzystana infrastruktura z mistrzostw może stanowić i dla kraju, i dla samej imprezy, pewien wizerunkowy problem.

- Wszystkie imprezy międzynarodowe, jak olimpiada czy mundial, to bardzo prestiżowe wydarzenia, na które kraje organizujące wydają mnóstwo pieniędzy. Właśnie dlatego, że to ogromna promocja. Oczywiście to, na ile będzie udana, zależy od jakości samej imprezy - stanu bezpieczeństwa, liczby nieprzewidzianych sytuacji w czasie meczów i poziomu sportowego rozgrywek. Mundial pozwala wielu krajom pokazać, że są na najwyższym poziomie. Aczkolwiek, z historii pamiętamy przykłady Brazylii czy RPA, o których mówiło się, że wybudowane stadiony stoją puste. Takie sytuacje kładą się cieniem na mistrzostwach - tłumaczy portalowi Wirtualnemedia.pl Piotr Bieńko.

Mundial impulsem dla reklamodawców?

Piłkarskie mistrzostwa świata to prestiżowe wydarzenie w oczach kibiców, sportowców, polityków... A dla reklamodawców wyśmienita okazja do dodatkowej promocji własnych marek. Zdaniem Piotra Bieńki, mundial, choć jest gorącym okresem dla reklamodawców, to nie pociąga za sobą znaczącego zwiększenia budżetów reklamowych.

- Niewątpliwie na rynku reklamowym pojawią się dedykowane tej imprezie budżety, przesunięte z innych obszarów i okresów. Nie stanie się jednak tak, że marketerzy będą dysponować dodatkowymi ekstra pieniędzmi na promocję - prognozuje Bieńko. Szef Codemedia wyjaśnia, że reklamodawcy raczej przesuwają istniejące budżety reklamowe, zamiast dopompowywać środki -  Niektóre firmy nie wydają na przykład pieniędzy w ciągu roku, czekając na wykorzystanie marketingowego potencjału mundialu, który płynie na fali euforii i kibicowania. Patrząc na całość rynku i porównując to np. z polskim Euro 2012, muszę powiedzieć, że tamten rok nie był wybitnie obfitszy dla reklamy. Wiele marek próbowało się w blasku tamtych mistrzostwa ogrzać. Tak samo będzie w Rosji i na tamtejszym rynku - podsumowuje Piotr Bieńko.

Mundial Rosja 2018 w Telewizji Polskiej

Mistrzostwa świata w piłce nożnej będą szeroko relacjonowane przez TVP. Mundial w Rosji zajmie w antenach otwartych. Kibice będą mogli obejrzeć łącznie 64 mecze (wszystkie w TVP1 i TVP2), a oferta programowa TVP Sport poświęcona będzie tylko temu wydarzeniu. Telewizja Polska pokaże ok. 250 godzin; w TVP Sport – ok. 500 godzin, w TVP3 – ok. 80 godzin (nocne pasmo powtórkowe). Wszystkie 64 mecze będą transmitowane w antenach otwartych (TVP1, TVP2) – nawet w trzeciej kolejce fazy grupowej, gdy dwa mecze będą się zaczynać o tej samej porze: jeden będzie emitowany w Jedynce, drugi – w Dwójce. W kanale sportowym TVP będzie wtedy transmisja łączona.

TVP Sport zmieni się w kanał poświęcony tylko Mistrzostwom Świata w Piłce Nożnej. Od rana program „Prosto z Mundialu” – reporterzy z Rosji poinformują o tym, co dzieje się w reprezentacji Polski. Później czas na analizę meczów z poprzedniego dnia, której dokonają nasi eksperci. W paśmie popołudniowym i wieczornym sportowa antena Telewizji Polskiej będzie transmitowała mecze wzbogacone analizami w studiu i relacjami reporterów. Na koniec dnia czas na „Mundialowy Wieczór”, w którym widzowie znajdą skróty ze spotkań, dokładne analizy („Matematyka futbolu”), komentarze Macieja Szczęsnego („Okiem cenzora”), relacje z Mundialu („Pozdrowienia z Rosji”) i tematykę life style’ową dotyczącą choćby fryzur i tatuaży zawodników („Stylówka z dnia”). W antenach otwartych znajdą się także programy podsumowujące i zapowiadające poszczególne etapy mistrzostw. Spotkania będą wzbogacone rozmowami w studiu. Wśród prowadzących znajdą się: Przemysław Babiarz, Maciej Kurzajewski, Piotr Sobczyński, Maciej Jabłoński i Piotr Dębowski.

Studia na stadionach przy meczach reprezentacji Polski poprowadzą: Jacek Kurowski i Rafał Patyra. Reporterami w Rosji będą: Szymon Borczuch, Mariusz Jankowski, Marcin Wojtasik, Maciej Barszczak, Oswald Rodrigo-Pereira i Sylwia Dekiert. Wśród ekspertów w studiu znajdą się: Jerzy Dudek, Sebastian Mila, Tomasz Frankowski, Tomasz Kłos, Jacek Krzynówek, Adrian Mierzejewski, Grzegorz Rasiak, Maciej Szczęsny, Jan Tomaszewski, Adam Matysek, Wojciech Kowalewski, Arkadiusz Onyszko, Marek Jóźwiak, Tomasz Rząsa, Jacek Krzynówek, Paweł Kryszałowicz, Paweł Golański, Marcin Komorowski, Włodzimierz Lubański, Jerzy Engel, Paweł Janas, Andrzej Strejlau, Rafał Ulatowski, Michał Listkiewicz i Rafał Rostkowski.

Mundial potrwa od 14 czerwca do 15 lipca br.


Mundial 2018 - plan transmisji w TVP

14 czerwca (czwartek)
• 16:00 Ceremonia otwarcia (TVP1)
• 16.45 Rosja - Arabia Saudyjska (TVP2)

15 czerwca (piątek)
• 13:30 Egipt - Urugwaj (TVP1)
• 16:30 Maroko - Iran (TVP2)
• 19:45 Portugalia - Hiszpania (TVP1)

16 czerwca (sobota)
• 11:30 Francja - Australia (TVP2)
• 14:30 Argentyna - Islandia (TVP1)
• 17:30 Peru - Dania (TVP2)
• 20:30 Chorwacja - Nigeria (TVP1)

17 czerwca (niedziela)
• 13:40 Kostaryka - Serbia (TVP1)
• 16:30 Niemcy - Meksyk (TVP2)
• 19:45 Brazylia - Szwajcaria (TVP1)

18 czerwca (poniedziałek)
• 13:30 Szwecja - Korea Płd. (TVP1)
• 16:30 Belgia - Panama (TVP2)
• 19:45 Tunezja - Anglia (TVP1)

19 czerwca (wtorek)
• 13:30 Kolumbia - Japonia (TVP1)
• 16:30 Polska - Senegal (TVP1)
• 19:40 Rosja - Egipt (TVP2)

20 czerwca (środa)
• 13:30 Portugalia - Maroko (TVP1)
• 16:00 Urugwaj - Arabia Saudyjska (TVP2)
• 19:45 Iran - Hiszpania (TVP1)

21 czerwca (czwartek)
• 13:30 Dania - Australia (TVP1)
• 16:30 Francja - Peru (TVP2)
• 19:45 Argentyna - Chorwacja (TVP1)

22 czerwca (piątek)
• 13:30 Brazylia - Kostaryka (TVP1)
• 16:30 Nigeria - Islandia (TVP2)
• 19:45 Serbia - Szwajcaria (TVP1)

23 czerwca (sobota)
• 13:30 Belgia - Tunezja (TVP1)
• 16:30 Korea Płd. - Meksyk (TVP2)
• 19:45 Niemcy - Szwecja (TVP1)

24 czerwca (niedziela)
• 13:33 Anglia - Panama (TVP1)
• 16:30 Japonia - Senegal (TVP1)
• 19:45 Polska - Kolumbia (TVP1)

25 czerwca (poniedziałek)
• 15:35 Urugwaj - Rosja (TVP1)
• 15:30 Arabia Saudyjska - Egipt (TVP2)
• 19:45 Hiszpania - Maroko (TVP1)
• 19:45 Iran - Portugalia (TVP2)

26 czerwca (wtorek)
• 15:35 Dania - Francja (TVP1)
• 15:30 Australia - Peru (TVP2)
• 19:45 Nigeria - Argentyna (TVP1)
• 19:45 Islandia - Chorwacja (TVP2)

27 czerwca (środa)
• 15:35 Korea Płd. - Niemcy (TVP1)
• 15:30 Meksyk - Szwecja (TVP2)
• 19:45 Serbia - Brazylia (TVP1)
• 19:45 Szwajcaria - Kostaryka (TVP2)

28 czerwca (czwartek)
• 15:30 Japonia - Polska (TVP1)
• 15:30 Senegal - Kolumbia (TVP2)
• 19:45 Anglia - Belgia (TVP1)
• 19:45 Panama - Tunezja (TVP2)

30 czerwca (sobota)
• 15:30 1/8 finału (TVP2)
• 19:45 1/8 finału (TVP1)

1 lipca (niedziela)
• 15:30 1/8 finału (TVP2)
• 19:30 1/8 finału (TVP1)

2 lipca (poniedziałek)
• 15:30 1/8 finału (TVP2)
• 19:30 1/8 finału (TVP1)

3 lipca (wtorek)
• 15:30 1/8 finału (TVP2)
• 19:30 1/8 finału (TVP1)

6 lipca (piątek)
• 15:30 1/4 finału (TVP2)
• 19:30 1/4 finału (TVP1)

7 lipca (sobota)
• 15:30 1/4 finału (TVP1)
• 19:30 1/4 finału (TVP1)

10 lipca (wtorek)
• 19:30 1/2 finału (TVP1)

11 lipca (środa)
• 19:30 1/2 finału (TVP1)

14 lipca (sobota)
• 15:30 mecz o 3. Miejsce (TVP1)

15 lipca (niedziela)
• 16:00 ceremonia zamknięcia (TVP1)
• 16:57 Finał (TVP1)

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Dla Rosji mundial będzie świętem bardziej propagandowym niż sportowym

7 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Zauważam
Nie letnia czy zimowa olimpiada tylko Igrzyska Olimpijskie.
4 1
odpowiedź
User
Seba
Nasz wschodni sąsiad? O ile wiem, to z Rosją graniczymy na północy...
2 2
odpowiedź
User
Xyzzy
Mam pytanie do zorientowanych.Czy TVP 4K będzie w multimedia polska?
1 1
odpowiedź
User
Marcin W.
"Dziwi mnie szczególnie, że Polska, jako główny antagonista Rosji w Europie też bezkrytycznie wysyła swoją reprezentację"

Panie Hejnowski, najważniejsza impreza piłkarska na świecie miałaby ominąć naszych piłkarzy, bo PIS nie lubi Rosji? Zbigniew Boniek jasno stwierdził, że należy oddzielać sport od polityki. Jeżeli osiągniemy sukces na mundialu, to będzie to zasługa partii rządzącej? Nonsens.
3 0
odpowiedź
User
aZaliż
Rosja nic nie może zyskać na mundialu.
Oczywiście przeciętny kibic będzie oglądał mecze, może kupi jakiś mundialowy gadżet, niemniej nie będzie myślał pozytywnie o Rosji, bo kraj gospodarz jest małoistotnym elementem, chyba tylko ze względu na godziny transmisji istotnym.

Natomiast w wielkiej i małej polityce ta impreza nie zmieni nic lub bardzo, ale to bardzo niewiele. Nadal więc Rosja będzie pariasem, przyjmowanym z musu, z racji jej obecności w gremiach międzynarodowych i dopiero realne działania mogą to piętno zatrzeć.
21 0
odpowiedź
User
xxx
Mam pytanie do zorientowanych.Czy TVP 4K będzie w multimedia polska?
A masz tam w ogóle dekoder zdolny to obsłużyć? Bo to trzeba dekodera odpowiedniego, upc np. nie ma.
1 0
odpowiedź
User
Wojteq
"Dziwi mnie szczególnie, że Polska, jako główny antagonista Rosji w Europie też bezkrytycznie wysyła swoją reprezentację." Po tej durnocie przestałem czytać.
0 0
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing