SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

KRRiT odrzuciła skargę klubu poselskiego Nowoczesna na Telewizję Polską o "akceptację mowy nienawiści"

Nowoczesna chciała ukarania publicznego nadawcy m.in. za "akceptację mowy nienawiści i brak pluralizmu”. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji uznała, że wniosek jest nieuzasadniony i odmówiła dalszego rozpatrywania sprawy. - KRRiT to organ zawłaszczony przez PiS. Nie dziwi mnie ta decyzja - komentuje Katarzyna Lubnauer, przewodnicząca Nowoczesnej.

Witold Kołodziejski, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji; fot: Tomasz Kiełczewski Article

Skargę na działania Telewizji Polskiej Nowoczesna złożyła na początku stycznia br. W piśmie do KRRiT wymieniono naruszenia jakich miała dopuścić się TVP, w tym: stronniczy przekaz materiałów, propagandowy wydźwięk pasków informacyjnych, brak pluralizmu w emitowanych programach i manipulowanie faktami. Napisano także o "akceptacji mowy nienawiści". Zdaniem skarżących publiczny nadawca „toleruje i promuje najniższe standardy dziennikarstwa i pogłębia patologię debaty publicznej w Polsce”. W związku z tym przewodnicząca partii Katarzyna Lubnauer w imieniu klubu poselskiego wniosła o wszczęcie postępowania kontrolnego wobec TVP oraz nałożenie kary pieniężnej na publicznego nadawcę.

KRRiT pod koniec lutego odpowiedziała, że wniosek jest "nieuzasadniony i z tego powodu niepodlegający dalszemu rozpatrywaniu". W uzasadnieniu, do którego dotarł portal Wirtualnemedia.pl, przewodniczący rady Witold Kołodziejski tłumaczy, że niektóre zarzuty, które znalazły się w skardze nie mogły być rozpatrywane, ponieważ do omówionych zdarzeń doszło podczas poprzedniej kadencji KRRiT.  Ponadto Kołodziejski nie zgodził się z opiniami dotyczącymi dwóch programów: "Minęła 20" z 23 czerwca 2017 roku z udziałem Wojciecha Cejrowskiego oraz "Studio Polska" z 22 lipca 2017 r. Według niego stwierdzenia, które opisano w skardze nie padły z ust dziennikarzy TVP, tylko komentatorów zaproszonych do studia.

Kołodziejski odrzucił też zarzut dotyczący braku pluralizmu w telewizji. Powołał się przy tym na raport KRRiT z ubiegłego roku, w którym rada podaje ile czasu media publiczne poświęciły na prezentację stanowisk poszczególnych partii w pierwszym półroczu 2017 roku.

Szef KRRiT przypomina także, że część sytuacji, które opisano w skardze Nowoczesnej telewizja wyjaśniła już wcześniej. Tak było w przypadku serduszka WOŚP usuniętego w materiale telewizyjnym z kurtki posła Arkadiusza Myrcha. Przewodniczący cytuje tłumaczenia TVP,  że zawiniły tutaj „błędy stricte techniczne". 

Ponadto według Kołodziejskiego część zarzutów zawartych w skardze Nowoczesnej nie mogła być rozpatrywana, gdyż miała charakter zbyt ogólnikowy, lub powoływano się na wpisy na Twitterze, a "portale społecznościowe i treści tam zamieszczane są wyłączone z kompetencji KRRiT" - pisze szef KRRiT.  Podsumowując przewodniczący rady stwierdza, że ocena działań TVP przedstawiona przez skarżących: "nie znajduje uzasadnienia w rezultatach (…) analiz programowych i przeczą jej wyniki kilkakrotnych szczegółowych kontroli dokonywanych przez KRRiT w ciągu minionego roku”.

Katarzyna Lubnauer mówi portalowi Wirtualnemedia.pl, że taka decyzja KRRiT jej nie zaskakuje. - Rada jest tworem przejętym przez PiS. To nie jest organ, który pełni kontrolę nad mediami, tylko ma przyklepać to co publiczne media robią. Z jednej strony rada nakłada gigantyczną karą na TVN za jakieś drobiazgi, a z drugiej, jak w wypadku TVP, odpuszcza sobie ukaranie nadawcy za fake-newsy, chamstwo, mowę nienawiści i brak pluralizmu – ocenia Lubnauer. 

Przypomnijmy, że 6 stycznia br. o nałożenie kary na Telewizję Polską zwrócił się do szefa KRRiT także Juliusz Braun członek Rady Mediów Narodowych i były prezes TVP. Twierdzi on, że telewizja publiczna w swych programach informacyjnych "systematycznie narusza ustawowe obowiązki, a w szczególności obowiązek bezstronności i odpowiedzialności za słowo". Jak poinformowało nas biuro prasowe KRRiT „w tej sprawie postępowanie jeszcze się nie zakończyło”.

Natomiast rozpatrując skargę Jerzego Owsiaka na TVP przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji ocenił, że Telewizja Polska nie naruszyła przepisów, nie relacjonując w 2017 roku finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: KRRiT odrzuciła skargę klubu poselskiego Nowoczesna na Telewizję Polską o "akceptację mowy nienawiści"

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Ziut
Pod batutą obecnej KRRiTV propagandowa gadzinówka TVP(iS) jest równie bezkarna, jak Rydzyk pod rządami PiS-u
12 9
odpowiedź
User
sędzia
we własnej sprawie. Prawo jako opis działania władzy, dokładnie jak za tzw. socjalizmu.
9 8
odpowiedź