SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

122 tys. widzów premierowych odcinków „Kruka” w Canal+. Kontakt z serialem miało 1,18 mln osób

Nowy serial „Kruk. Szepty słychać po zmroku” w Canal+ oglądało średnio 122 tys. widzów. Z kolei odcinki produkcji pokazywane z godzinnym opóźnieniem w Canal+ 1 gromadziły 27 tys. oglądających. Przynajmniej przez 1 minutę styczność z serialem w kanałach platformy nc+ miało 1,18 mln widzów.

Michał Żurawski, fot. ©Olaf Tryzna CANAL+ Article

Średnia widownia nowego serialu premium „Kruk. Szepty słychać po zmroku”, pokazywanego w Canal+ w niedziele o godz. 21.30, w okresie od 18 marca do 22 kwietnia br., wyniosła 122 tys. osób. Przełożyło się to na 0,87 proc. udziału stacji w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów, 1,46 proc. w grupie komercyjnej 16-49 oraz 1,12 proc. w grupie 16-59 - wynika z danych Nielsen Audience Measurement, udostępnionych portalowi Wirtualnemedia.pl przez Mediacom.

Przynajmniej przez 1 minutę każdy z poszczególnych odcinków produkcji obejrzało średnio 242 tys. osób w grupie 4+ (w 16-49 było to 148 tys., a w 16-59 - 178 tys.).

Największą popularnością cieszył się pierwszy odcinek, który śledziło 204 tys. osób. Stacja podczas jego emisji była odkodowana u większości operatorów płatnej telewizji. Zdecydowanie najmniej widzów miała emisja pokazana w Wielkanoc - 40 tys. oglądających, a finał zgromadził 119 tys. widzów.

Dla porównania, średnia oglądalność całego drugiego sezonu „Belfra”, pokazanego jesienią ub.r. w tym samym paśmie wyniosła 267 tys. widzów. Przełożyło się to na 1,86 proc. udziału w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów i 3,07 proc. w grupie komercyjnej 16-49.

Z kolei średni dobowy udział Canal+ w ub.r. wyniósł 0,24 proc. w 4+ i 0,37 proc. w 16-49. Oznacza to, że „Kruk” w obu ujęciach miał kilkukrotnie wyższą oglądalność od średnich długookresowych wyników stacji.

Nc+ z godzinnym opóźnieniem emitowała powtórki nowej produkcji w Canal+ 1, które śledziło średnio 27 tys. osób w 4+.

Przynajmniej przez 1 minutę styczność z serialem miało 1,18 mln widzów w grupie 4+, 748 tys. w 16-49 i 877 tys. w 16-59 (wzięte zostały tutaj pod uwagę wszystkie emisje produkcji - zarówno premierowe jak i powtórkowe - z Canal+, Canal+ 1 i Canal+ Seriale).

Fabuła oryginalnej produkcji Canal+ „Kruk. Szepty słychać po zmroku” rozpoczyna się od porwania nastoletniego chłopca. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Adam Kruk, inspektor łódzkiego wydziału kryminalnego, który zostaje w tym samym czasie oddelegowany do Białegostoku. W obsadzie znaleźli się m.in. Michał Żurawski, Cezary Łukaszewicz i Anna Nehrebecka.

Pomysłodawcą i scenarzystą serialu jest Jakub Korolczuk, a za produkcję odpowiadają Piotr Dzięcioł (producent nagrodzonego Oscarem filmu „Ida”) oraz Łukasz Dzięcioł z Opus TV.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: 122 tys. widzów premierowych odcinków „Kruka” w Canal+. Kontakt z serialem miało 1,18 mln osób

20 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
olo
Czyli porażka a szkoda. Mogło być coś naprawdę ciekawego a wyszło jakieś przekombinowane dziwadło. Do tego nudne i słabo grane. Zresztą jeśli odcinek finałowy miał mniej widzów niż odcinki środkowe to o czym tu mówić?
29 33
odpowiedź
User
Mik
Dramat
29 22
odpowiedź
User
Mar
świetny serial , oby takich więcej . Żurawski bardzo dobrze zagrał
28 27
odpowiedź
User
podlaski szaszlik
Dobrze wykonany serial, elementy spirytystyczne bardzo zgrabnie rozwiązane, glownego bohatera da się kupić, część dialogów niezrozumiała ale można przeboleć. Intryga się obroniła nie posiadała znamion infantylności, jak na polskie warunk wynikający się tytuł.
Malkontenci albo wynajęci albo konkurencja, trzeba mieć pokłady wyjątkowo złej woli żeby się na siłę szukać wad i nazywać to dziwadłem, szczególnie na tle tego co w polsce powstaje.
Piszę to z perspektywy osoby która docenia takie tytuły na małym ekranie jak Atlana czy ACS, a do kina chodzi na Victoria, Los Muertos, Lake Tahoe czy Hors Satan, czyli nie wpisuje się w schemat.
24 27
odpowiedź
User
elo
*wybijający się tytul
16 11
odpowiedź