Liberty Direct: Mariusz Max Kolonko z Bostonu do Krakowa

Liberty Direct ruszył we wtorek z nową kampanię wizerunkową, wramach której emitowany jest spot reklamowy z udziałem MariuszaMaxa Kolonki.

kk
kk
Udostępnij artykuł:

Główny przekaz kampanii to szybka - do 10 dni - decyzja owypłacie odszkodowania z ubezpieczenia AC.

Nowa kampania wizerunkowa Liberty Direct jest kontynuacjąpoprzednich spotów, w których Mariusz Max Kolonko w formie relacjiz Bostonu prezentował firmę. Tym razem jest to relacja MariuszaMaxa Kolonki z Polski na temat wysokiej jakości i szybkościserwisu, sprawnej likwidacji szkód i pewnej wypłaty odszkodowania,jakie oferuje Liberty Direct w naszym kraju.

Spot reklamowy będzie emitowany w głównych ogólnopolskichstacjach telewizyjnych, w tym m.in. w TVP, TVN i Polsacie. Ponadto,16 kwietnia na ulicach największych miast Polski, w tym wWarszawie, Poznaniu, Łodzi, Krakowie, Katowicach, Wrocławiu iGdańsku, będzie można zobaczyć osoby przebrane za statuy wolnościrozdające ulotki informacyjne i firmowe gadżety.

Kampania została przygotowana we współpracy z agencjami Gruppa66Ogilvy, Media Planning Group i Promotor2.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wiele serwisów streamingowych może podrożeć. Wszystko przez kodek

Wiele serwisów streamingowych może podrożeć. Wszystko przez kodek

Nadawca publiczny ogranicza liczbę emisji FM na rzecz DAB+ i streamingu

Nadawca publiczny ogranicza liczbę emisji FM na rzecz DAB+ i streamingu

Kolejna wersja kanału Arte. Pojawi się m.in. w naziemnej telewizji cyfrowej

Kolejna wersja kanału Arte. Pojawi się m.in. w naziemnej telewizji cyfrowej

Regulator cofnął koncesję stacji telewizyjnej. Były kandydat na prezydenta grzmi

Regulator cofnął koncesję stacji telewizyjnej. Były kandydat na prezydenta grzmi

Kim naprawdę jest twórca OpenAI? Ustalenia dziennikarzy "The New Yorker"

Kim naprawdę jest twórca OpenAI? Ustalenia dziennikarzy "The New Yorker"

Republika mydła i powidła. Czy stacja Sakiewicza wie, czego chcą jej widzowie? [OPINIA]

Republika mydła i powidła. Czy stacja Sakiewicza wie, czego chcą jej widzowie? [OPINIA]