Łukasz Wiśniowski wraca do Eleven Sports

Dziennikarz piłkarski Łukasz Wiśniowski po 2,5 roku współpracy z Canal+ Sport przechodzi do Eleven Sports (grupa Cyfrowy Polsat), z którym był już wcześniej związany.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Łukasz Wiśniowski wraca do Eleven Sports
Łukasz Wiśniowski, fot. screen z youtube'a

O dołączeniu Łukasza Wiśniowskiego do Eleven Sports poinformował we wtorek na platformie X Patryk Mirosławski, chief operating oficer stacji.

Z końcem grudnia Wiśniowski pożegnał się z redakcją sportową Canal+ Polska, z którą współpracował od połowy 2021 roku. Komentował tam mecze ligi hiszpańskiej, prowadził dotyczący tych rozgrywek program „Hola La Liga” oraz był reporterem podczas spotkań PKO BP Ekstraklasy.

Wcześniej Łukasz Wiśniowski przez trzy lata współpracował już z Eleven Sport. Przede wszystkim komentował mecze ligi hiszpańskiej.

Od jesieni 2018 roku razem z Jakubem Polkowskim tworzy kanał youtube’owy Foot Truck. Wcześniej obaj pracował w należącym do PZPN-u portalu Łączy Nas Piłka, Wiśniowski przez kilka lat pracował też w Orange Sport oraz współpracował przy kilku projektach z Onetem.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości