Łukasz Wiśniowski i Jakub Polkowski odchodzą z PZPN-u i Łączy Nas Piłka

Pracę w Polskim Związku Piłki Nożnej kończą Łukasz Wiśniowski i Jakub Polkowski. Obaj pracowali m.in. jako redaktorzy portalu i kanału youtube’owego Łączy Nas Piłka.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

PZPN poinformował, że Wiśniowski i Polkowski odchodzą z końcem sierpnia. - Obaj zdecydowali się podjąć nowe wyzwania zawodowe. Dziękujemy Łukaszowi i Kubie za 6-letnią współpracę i życzymy powodzenia i spełnienia zawodowego w realizacji nowych projektów - napisano na profilu twitterowym federacji. - Szkoda, ale cóż. Chcą się rozwijać. Dzięki za wszystko, powodzenia! Ps. Zawsze do dyspozycji - napisał prezes PZPN-u Zbigniew Boniek.

Łukasz Wiśniowski przeszedł do PZPN-u pod koniec 2012 roku, a Jakub Polkowski - w 2013 roku. Obaj najbardziej znani byli z przygotowywania materiałów na kanał youtube’owy Łączy Nas Piłka. Były to przede wszystkim codzienne vlogi ze zgrupowań naszej reprezentacji, osobne wywiady z zawodnikami i reportaże o nich oraz cykliczne magazyny.

Wiśniowski i Polkowski pracowali w dziale komunikacji PZPN-u, którym od jesieni 2012 roku kieruje Janusz Basałaj.

Łukasz Wiśniowski krótko po odpadnięciu naszej drużyny z tegorocznych mistrzostw świata gościł w programie Onetu „Misja Rosja”. Powiedział wtedy, że jego zdaniem formuła vlogów ze zgrupowań reprezentacji wyczerpała się i nie będzie się już nim zajmował (w poniższym nagraniu mówi o tym ok. 52 minuty).

W czasie mundialu vlogi przestały być nagrywane po drugiej porażce reprezentacji oznaczającej utratę szans na awans z grupy.

 

Kanał Łączy Nas Piłka ma obecnie prawie 600 tys. subskrybentów. Zamieszczono na nim 2,1 tys. nagrań, które łącznie zanotowały 181 mln wyświetleń. Najpopularniejsze filmiki odtwarzano po 2-3 mln razy.

Po informacji o odejściu Wiśniowskiego i Polkowskiego z PZPN-u niektórzy dziennikarze sportowi pochwalili ich pracę przy kanale Łączy Nas Piłka. - Wyniki odegrały oczywiście fundamentalną rolę, ale poza boiskiem nikt tak nie odbudował/zbudował wizerunku polskich piłkarzy jak Łukasz Wiśniowski - napisał Tomasz Ćwiąkała z Eleven Sports. - Całościowo jeden z najbardziej udanych projektów „nowego” PZPN. Wpływał bezpośrednio na klimat wokół kadry i skalę zainteresowania wśród młodych ludzi, a pośrednio na wartość kontraktów sponsorskich i wpływy związku. Jak z Nawałką: mistrzostwa nieudane, ale ogólnie wielki plus - ocenił Krzysztof Stanowski z Weszło.

- Trzeba przyznać, że to był bardzo dobry projekt PR-owy dla młodych odbiorców. Powodzenia panowie - stwierdził Marek Wawrzynowski z Wirtualnej Polski. - Olbrzymia strata dla związku. Wiśnia wykonał gigantyczną pracę, wpłynął na zmianę wizerunku reprezentacji, współtworzył jeden z największych kanałów poświęconych piłce w Europie – podkreślił Mateusz Święcicki z Eleven Sports.

 

Łukasz Wiśniowski przed pracą w PZPN-e był przez kilka lat dziennikarzem Orange Sport, gdzie m.in. komentował mecze Ekstraklasy oraz przygotowywał materiały reporterskie. Jakub Polkowski wcześniej pracował w redakcji sportowej Canal+.

Na razie nie udało nam się uzyskać informacji o ich planach zawodowych

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

KO chce zakazać smartfonów w szkołach. Dostęp do social mediów od 15. roku życia

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne