Marcin Prokop o rezygnacji z „Miliona w minutę”: niefortunna zmiana dnia emisji

- Skokowy spadek oglądalności drugiej edycji „Miliona w minutę” świadczy o tym, że decyzja o przeniesieniu emisji z poniedziałkowego wieczoru na niedzielne popołudnie okazała się mocno niefortunna - tak decyzję o zdjęciu z anteny programu „Milion w minutę” (TVN) komentuje prowadzący Marcin Prokop.

Krzysztof Lisowski
Krzysztof Lisowski
Udostępnij artykuł:

- W niedzielnym paśmie po 18.00 teleturniej przegrał z konkurencją. Najwyraźniej masowy widz w Polsce woli aktualnie oglądać programy o sprzątaniu, prasowaniu i gotowaniu. Takie są fakty i nie ma się co na nie obrażać - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Marcin Prokop.

- Pewnie, gdyby udało się pozyskać dla programu strategicznego sponsora, w postaci choćby jakiejś instytucji finansowej, o co format aż się prosił, jego los byłby zupełnie inny. Żałuję, że tego nie wykorzystano. Ale to również pokazuje, jaka bryndza panuje aktualnie na rynku reklamy, przez co kolejne produkcje padają jak muchy - uzupełnia Prokop.

Pierwszą edycję show jesienią ub. r. emitowano w poniedziałki o 21.30. Cała seria odcinków miała wtedy średnio 2,4 mln widzów, a jej udział wynosił odpowiednio 18,41 proc. i 19,13 proc. TVN w grupie 16-49 przegrywał tylko z Polsatem (dane Nielsen Audience Measurement). Od wiosny br. program był emitowany w niedziele po 18.00, notując niższe wyniki oglądalności.

grafika

W każdym odcinku „Miliona w minutę” na uczestników czekały nietypowe zadania, z którymi musieli sobie poradzić w 60 sekund, by wygrać tytułowy milion złotych. Za produkcję wykonawczą teleturnieju, opartego na formacie „Minute to Win It” Friday TV, odpowiedzialna była firma Rochstar.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Karol Nawrocki narzekał, że TVP go nie pokaże. Transmitowano to w TVP Info

Karol Nawrocki narzekał, że TVP go nie pokaże. Transmitowano to w TVP Info

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Lipton pokazał spot z Makłowiczem dla WOŚP

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

Nie ma mocnych na "Stranger Things". Netflix inwestuje też w sport i podcasty

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

"Jedna bitwa po drugiej" i "Hamnet" wśród nominowanych do Oscara dla najlepszego filmu

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie Warner Bros. Discovery

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze

IKEA wycofuje kultową torbę. Ale spokojnie – nie na zawsze