SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Marcin Wrona TVN krytykowany za zapytanie rzeczniczki Departamentu Stanu USA o reformę polskiego sądownictwa (wideo)

Marcin Wrona, korespondent „Faktów” TVN w Waszyngtonie, w czwartek zapytał rzeczniczkę Departamentu Stanu USA o komentarz do wprowadzanych właśnie przez polski parlament zmian w ustawach o systemie sądowniczym. Rzeczniczka stwierdziła, że m.in., że amerykańskie władze uważnie śledzą prace naszego parlamentu w tym zakresie i są nimi zaniepokojone. Niektórzy dziennikarze zarzucili Marcinowi Wronie, że kreuje fake newsy.

Marcin Wrona Article

Marcin Wrona zadał pytanie Heather Nauert, rzeczniczce Departamentu Stanu USA, podczas czwartkowej konferencji prasowej. Spytał, czy amerykańskie władze obserwują rozwój sytuacji w Polsce dotyczącej systemu sądownictwa, a jeśli tak - jaki jest ich komentarz.

Heather Nauert znalazła w swoich dokumentach przygotowane stanowisko na ten temat i je wypowiedziała. Stwierdziła, że polski parlament przyjął ustawę zasadniczo zmieniającą sposób, w jaki są wybierani sędziowie Sądu Najwyższego. Podkreśliła, że Polska jest bliskim sojusznikiem USA, wspomniała niedawną wizytę Donalda Trumpa w Warszawie.

- Jesteśmy zaniepokojeni ciągłymi działaniami polskiego rządu nad prawem, które wydaje się ograniczać władzę sądowniczą i potencjalnie osłabiać zasadę praworządności. Będziemy dalej bardzo dokładnie przyglądać się tej sytuacji, prowadzić rozmowy na najwyższym stopniu z polskim rządem i wyrażać nasze zaniepokojenie - poinformowała Heather Nauert.

Wrona zapytał, czy amerykańska administracja poprosi Andrzeja Dudę, by zawetował tę ustawę. Rzeczniczka Departamentu Stanu stwierdziła, że nie wie tego i nie chce wypowiadać się o poufnych rozmowach dyplomatycznych. Zaznaczyła, że władze USA kontaktują się z polskimi władzami w różnych sprawach.

Na poniższym nagraniu ten fragment konferencji zaczyna się od 28:40 minuty.

 

Marcin Wrona o tym, że Departament Stanu USA jest zaniepokojony zmianami w polskim systemie sądowniczym, poinformował w relacji w TVN24 BiS oraz na swoim profilu twitterowym.

- Departament Stanu USA: "jesteśmy zaniepokojeni dążeniem polskiego rządu do przyjmowania ustaw, które zdają się ograniczać władzę sądowniczą" - stwierdził na Twitterze.

Niektórzy dziennikarze aktywni na Twitterze zarzucili korespondentowi TVN, że zmanipulował wypowiedź rzeczniczki Departamentu Stanu, prosząc ją o komentarz do reform polskiego sądownictwa.

- Wrona załatwił amerykańską rzeczniczkę metodą na bawołek. „Są takie wypadki w przyrodzie” - stwierdził Rafał Ziemkiewicz z „Do Rzeczy”. - Tak właśnie manipulują „wolne media” - skomentował Mariusz Staniszewski, wiceprezes Polskiego Radia. - Żałosny Marcin Wrona chce za wszelką cenę wyciągnąć od Amerykanów ostrzeżenie dla PADa (prezydenta Andrzeja Dudy - przyp.) nie dostaje, dopytuje - bez skutku, jedynie ochłap o rządzie - oceniła Ewa Stankiewicz z Telewizji Republika.

Zachowania Marcina Wrony bronił natomiast Jan Kunert z Polsat News. - Oglądałem. Odpowiedz na pytanie: w jaki sposób Wrona wymusił odpowiedź? - zapytał internautę, z którym dyskutował. - Jakie to ma znaczenie, że nie odpowiedziała od razu? Czy Ty widzisz, że stanowisko jest ODCZYTANE, zatem było wcześniej przygotowane? - podkreślił.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Marcin Wrona TVN krytykowany za zapytanie rzeczniczki Departamentu Stanu USA o reformę polskiego sądownictwa (wideo)

22 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
jak
Czy ty Wrona uważasz, że Polska jest kolonią amerykańską? To jest niepodległe państwo. Nie musisz do niego wracać.
53 58
odpowiedź
User
prawnik
Ale o co chodzi? Czy nie wolno pytać rzecznika prasowego o odpowiedź?

Widać rzecznik był dobrze przygotowany merytorycznie, skoro posiadał notatkę do odczytania komunikatu będącego nawiązaniem do sytuacji w Polsce.

To, że w Polsce rzecznicy prasowi miewają mierne przygotowanie, nie oznacza, że tak jest na całym świecie.
57 24
odpowiedź
User
ynwytawresnok jeicaM
A ja się śmieję z tvn i Marcina Wrony.
Nie tylko ja zresztą.
Nawet Krycha z Wałbrzycha się śmieje.
Buhahahahaha ( pamiętajcie że 5 x ha jest konserwatywne).
24 41
odpowiedź
User
jak
Ale o co chodzi? Czy nie wolno pytać rzecznika prasowego o odpowiedź?

Widać rzecznik był dobrze przygotowany merytorycznie, skoro posiadał notatkę do odczytania komunikatu będącego nawiązaniem do sytuacji w Polsce.

To, że w Polsce rzecznicy prasowi miewają mierne przygotowanie, nie oznacza, że tak jest na całym świecie.


Jaki był jak to ona jest?
14 27
odpowiedź
User
Polak
Niech Wrona zapyta, kiedy wizy nam zniosą. O to go nie ma. Jakby dziewczyna mu nic nie odpowiedziała, to by napisali pewnie: "Tajemnicze milczenie administracji USA ws. polskich sądów. Co jest na rzeczy?"
22 34
odpowiedź