SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Marek Niedźwiecki zawarł ugodę z Polskim Radiem

Dziennikarz Marek Niedźwiecki i Polskie Radio zawarły ugodę pozasądową, która kończy ich spór prawny dotyczący okoliczności odejścia Niedźwieckiego w Trójki w maju ub.r. - Chcę zamknąć za sobą ten rozdział i nie zajmować się już przeszłością. Teraz jestem już w innym miejscu i czasie. Uważam sprawę za zakończoną i nie będę jej więcej komentować - informuje Niedźwiecki.

Marek Niedźwiecki, fot. materiały prasoweArticle

Jako pierwszy o zawarciu ugody pozasądowej przez Marka Niedźwieckiego i Polskiego Radio poinformowała Gazeta.pl. Potwierdziła to Monika Kuś, rzeczniczka publicznego nadawcy.

- Spór sądowy z Panem Markiem Niedźwieckim nie będzie kontynuowany, strony zrzekły się wzajemnych zarzutów, a Polskie Radio S.A. uważa tę sprawę za zakończoną i nie będzie jej więcej komentować - przekazała.

- Mój spór sądowy z Polskim Radiem, Agnieszką Kamińską oraz Tomaszem Kowalczewskim nie będzie kontynuowany, a strony postanowiły nie podtrzymywać wzajemnych zarzutów - potwierdził w przesłanym oświadczeniu Marek Niedźwiecki, były dziennikarz Trójki, obecnie związany z Radiem 357.

- Chcę zamknąć za sobą ten rozdział i nie zajmować się już przeszłością. Teraz jestem już w innym miejscu i czasie. Uważam sprawę za zakończoną i nie będę jej więcej komentować - dodał.

Niedźwiecki chciał od Polskiego Radia przeprosin i 30 tys. zł dla lekarzy

Pozew w imieniu Marka Niedźwieckiego w połowie czerwca ub.r. złożył w środę w Sądzie Okręgowym w Warszawie mecenas Maciej Ślusarek z kancelarii LSW. Dziennikarz chciał przeprosin od Polskiego Radia, prezes firmy Agnieszki Kamińskiej i byłego dyrektora Trójki Tomasza Kowalczewskiego za naruszenie jego dóbr osobistych poprzez sugestie, jakoby dopuścił się manipulacji wynikami wydania Listy Przebojów Trójki z 15 maja ub.r., w którym wygrała piosenka Kazika Staszewskiego „Twój ból jest lepszy niż mój”.

Marek Niedźwiecki domaga się publikacji przeprosin na antenie Trójki oraz w portalu internetowym Polskiego Radia oraz zapłaty przez pozwanych po 10 tys. zł na fundację wspierającą lekarzy.

- Stawianie nieprawdziwych zarzutów i to wyłącznie dla usprawiedliwienia swoich działań cenzorskich musi spotkać się ze stanowczym działaniem. Czekamy na wyznaczenie terminu rozprawy - stwierdził mecenas Ślusarek w oświadczeniu przekazanym portalowi Wirtualnemedia.pl.

Niedźwiecki posądzony o manipulacje wynikami Listy Przebojów Trójki

Wydanie Listy Przebojów Trójki z 15 maja ub.r. następnego dnia usunięto z portalu Polskiego Radia, a Tomasz Kowalczewski wydał dwa oświadczenia. - Szanowni Słuchacze, podczas elektronicznego głosowania nad Listą Przebojów Trójki w dn. 15.05.2020 r. został złamany regulamin i do głosowania wprowadzono piosenkę spoza listy. Nadto dokonano manipulacji przy liczeniu głosów oddawanych na poszczególne piosenki, co zafałszowało wynik końcowy - napisał 16 maja.

Następnego dnia stwierdził, że władze stacji są przekonane, że ręcznie zmanipulowano ostatnie wydanie Listy Przebojów. - Według głosów słuchaczy Kazik powinien być na miejscu czwartym. Z naszych ustaleń wynika, że to prowadzący tego dnia audycję zdecydował o przestawieniu piosenki „Twój ból jest większy niż mój” na miejsce pierwsze - poinformował.

W poniedziałek 17 maja Tomasz Kowalczewski, prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska i wicedyrektor Trójki Mirosław Rogalski na konferencji prasowej szczegółowo opisali, na czym miało polegać zafałszowania wyników notowania Listy Przebojów Trójki. Zapowiedzieli też audyt jej wydań z ostatnich lat.

Zupełnie inną wersję wydarzeń przedstawił pracujący przy Liście Przebojów dziennikarz Trójki Gil, zawieszony przez Kowalczewskiego w sobotę 16 maja. W liście otwartym do szefa stacji przypomniał, że dziennikarze pracujący przy liście od dawna zwracali uwagę, że internetowy system głosowania pozwala seryjnie oddawać głosy, z czym musieli walczyć dziennikarze opracowujący wyniki. Ujawnił, że Kowalczewski kilka godzin po notowaniu wygranym przez piosenkę Kazika do ówczesnego szefa muzycznego stacji Piotra Metza napisał SMS-a: „Piotrze, dopilnuj aby piosenka o której rozmawialiśmy nie była na Antenie”. Kilka dni później Metz pokazał ten SMS, informując o odejściu z Trójki.

Marek Niedźwiecki 16 maja zdecydował o odejściu z rozgłośni. Jesienią dołączył do zespołu internetowego Radia 357 tworzonego przez grupę byłych dziennikarzy Trójki.

Radio 357 nadaje od początku stycznia br., stopniowo rozwija swoją ramówkę. Na Patronite zebrało od internautów 4,9 mln zł, z czego 671,8 tys. zł do wpłaty comiesięczne.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Marek Niedźwiecki zawarł ugodę z Polskim Radiem

127 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Fan Dawnej 3
Strony postanowiły nie podtrzymywać zarzutów, czyli PR mówi: przekrętu nie było. Ale ludziom zniszczyli życie, Trójkę zniszczono. Winni w PR powinni za to odpowiedzieć.
odpowiedź
User
Ania
Panie Marku, proszę się trzymać! Wierni słuchacze zawsze będą po jasnej stronie mocy! :)
odpowiedź
User
Akcja-reakcja
Jak on może teraz patrzeć w oczy ludziom, którzy w imię solidarności z nim odeszli z Trójki? Ja pikole, co za upadek.. Zero honoru.
Przecież gdyby był niewienny wygrałby proces na pierwszej rozprawie.
odpowiedź