SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Marketerzy: liczba kliknięć to najważniejszy efekt kampanii internetowej

Pomimo powszechnej opinii o tym, że kliknięcia (click-through) nie w pełni pokazują skuteczność internetowych reklam, dla wielu marketerów wciąż są one najważniejszym kryterium oceny.

Marketerzy: liczba kliknięć to najważniejszy efekt kampanii internetowej

Z badania przeprowadzonego w marcu tego roku przez Chief Marketer wynika, że 60 proc. amerykańskich marketerów mierzy skuteczność interaktywnego marketingu kliknięciami.

48,7 proc. respondentów wskazało tutaj na pozyskiwanie potencjalnych klientów (lead generation), 45,6 proc. na 'response rate', 40,0 proc. na wzrost sprzedaży, a tylko 38,4 proc. na wskaźnik ROI (zwrot z inwestycji).

Podobnie wykazało badanie Collective, gdzie kliknięcia były najpowszechniejszym miernikiem skuteczności sieci reklamowych, wykorzystywanym przez 64 proc. pytanych reklamodawców.

Z kolei w ogólnoświatowym badaniu CMO Council marketerów co prawda nie pytano konkretnie o kliknięcia, ale stwierdzili oni, że najczęściej mierzą skuteczność swoich internetowych kampanii liczbą odwiedzin i rejestracji oraz pochodzeniem ruchu.
 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Marketerzy: liczba kliknięć to najważniejszy efekt kampanii internetowej

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
free
a w polsce wciaz kroluja odslon za grub aforse, z mizerną iloscia klikniec
8 8
odpowiedź
User
swidrygiello
Mnie dziwi dość niski poziom 38,4% wskaźnika ROI. Zawsze myślałem, że amerykanie są bardziej świadomymi marketerami.
8 8
odpowiedź
User
odpowiadacz
polecam dla innego punktu widzenia:
http://www.emarketer.com/Article.aspx?R=1007241
8 8
odpowiedź
User
Piotr
nie powinno to nikogo dziwić jeśli tylko pamięta się o tym jak dużą część rynku online stanowi w Stanach SEM, w którym kliki to przecież absolutna podstawa wszystkiego. zwykły efekt skali, skoro tyle pieniędzy na to idzie i tak wielu marketerów z tego korzysta, to trudno żeby nie było to widoczne w takim zestawieniu. ciekawie natomiast wyglądały by wyniki gdyby odseparować część dotyczącą SEM i popatrzeć na to co zostaje.
8 8
odpowiedź