SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Martyna Wojciechowska: z pobytu w Pakistanie powstanie odcinek „Kobiety na krańcu świata” oraz dokument

- Jako ekipa telewizyjna nie mamy w zwyczaju informować MSZ o każdym naszym wyjeździe. TVN stara się odzyskać zatrzymany sprzęt. Z pobytu w Pakistanie powstanie odcinek programu „Kobieta na krańcu świata” oraz dłuższa forma dokumentalna - wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl Martyna Wojciechowska.

Martyna Wojciechowska, fot. TVNArticle

Pod koniec kwietnia br. ekipa realizująca zdjęcia do kolejnego sezonu „Kobiety na krańcu świata” została na kilka dni zatrzymana w północno-zachodniej części Pakistanu. Wśród zatrzymanych znalazła się autorka programu, Martyna Wojciechowska. Służby wojskowe skonfiskowały sprzęt m.in. kamery. TVN był przez cały czas w kontakcie z ekipą.

Ekipa programu przebywała najpierw w Lahaur, skąd przeniosła się do północno-zachodniej części Pakistanu, konkretnie do dystryktu Chitral. Potem Martyna Wojciechowska z filmowcami przejechała autobusem do Islamabadu, skąd wrócili do Polski.

W zeszłym tygodniu Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że Martyna Wojciechowska i osoby realizujące program nie dostosowali się do zaleceń władz pakistańskich, a po przyjeździe to tego kraju nie kontaktowali się z polską placówką dyplomatyczną.

- Jako ekipa telewizyjna nie mamy w zwyczaju informować MSZ o każdym naszym wyjeździe. Do tej pory zrealizowaliśmy ponad 70 odcinków programu, więc byłoby to po prostu organizacyjnie niemożliwe. Często natomiast kontaktujemy się z polskimi służbami dyplomatycznymi w kwestii porad dotyczących pobytu - wyjaśnia portalowi Wirtualnemedia.pl. - W miejscu docelowym korzystamy z pomocy doświadczonych kontrahentów i tłumaczy, tak było także w tym przypadku - zatrudniona przez nas firma wcześniej wielokrotnie współpracowała z ekipami telewizyjnymi i filmowymi, także w tym rejonie Pakistanu - opisuje dziennikarka.

- Pobyt przebiegał bez zakłóceń aż do momentu konfiskaty sprzętu 29 kwietnia wieczorem. Wtedy zadzwoniliśmy do Konsulatu RP w Islamabadzie, który radził nam w kwestii przedostania się przez góry do stolicy i od tego momentu byliśmy w stałym kontakcie. Z przedstawicielem placówki spotkaliśmy się dwa dni później po przyjeździe z Chitral i uzyskaliśmy wsparcie oraz niezbędną pomoc. Nie zostaliśmy poinformowani o oficjalnych powodach zatrzymania i konfiskaty sprzętu. Przez służby wojskowe oraz policję byliśmy traktowani dobrze - tłumaczy Martyna Wojciechowska.

TVN stara się odzyskać zatrzymany sprzęt. - Planujemy, że z pobytu w Pakistanie powstanie odcinek programu „Kobieta na krańcu świata” oraz dłuższa forma dokumentalna - deklaruje w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Martyna Wojciechowska.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Martyna Wojciechowska: z pobytu w Pakistanie powstanie odcinek „Kobiety na krańcu świata” oraz dokument

7 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
SNP
Super pomysł: pojechać do Pakistanu na turystycznych wizach kręcić film. Po prostu super. Nawet ekipa "Top Gear" miała problem w USA, bo pojechali na niewłaściwych wizach. A tutaj Pakistan. Ktoś się naprawdę głęboko namyślił.
odpowiedź
User
dr
Super pomysł: pojechać do Pakistanu na turystycznych wizach kręcić film. Po prostu super. Nawet ekipa "Top Gear" miała problem w USA, bo pojechali na niewłaściwych wizach. A tutaj Pakistan. Ktoś się naprawdę głęboko namyślił.
A gdzie jest napisane, że na turystycznych wizach?
odpowiedź
User
ja
Super pomysł: pojechać do Pakistanu na turystycznych wizach kręcić film. Po prostu super. Nawet ekipa "Top Gear" miała problem w USA, bo pojechali na niewłaściwych wizach. A tutaj Pakistan. Ktoś się naprawdę głęboko namyślił.
A gdzie jest napisane, że na turystycznych wizach?


Tak. Na turystycznych wizach i do miejsca gdzie dodatkowo potrzebne są pozwolenia na wjazd. Beznadziejna jest ta Wojciechowska. Nie informują MSZ ale jak się koło dupy robi ciepło to po pomoc do ambasady. Niech jej TVN pomaga.
odpowiedź