SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

McDonald’s jako mała burgerownia reklamuje burgery Maestro (wideo)

Do oferty lokali gastronomicznych McDonald’s znów zostały wprowadzone burgery premium Maestro. Wspiera to kampania reklamowa przygotowana przez firmy DDB Warszawa, OMD, Papaya Films i Rio de Post.

Article

Burgery z linii Maestro zawierają największą porcję wołowiny ze wszystkich produktów dostępnych w menu McDonaldów. Podawane są na papierowej tacce i z ozdobną flagą, w zestawie z frytkami z batatów.

Obecnie podawane są trzy takie burgery: Maestro Grilled Cheese, Maestro Red Hot Chili i Maestro Grilled Onion. Pojawiły się w menu lokali McDonald’s 3 kwietnia i będą dostępne do 21 maja.

Wspiera je kampania oparta na spocie, na potrzeby którego w jednej z warszawskich burgerowni zaplecze przekształcono w kuchnię McDonald’s, gdzie pracownicy tej firmy przygotowywali burgery. Klienci początkowo tego nie wiedzieli, dopiero po zjedzeniu podanych im burgerów zostali poinformowani, że to produkty z linii Maestro dostępnej w lokalach McDonald’s.

Poprzednio burgery Maestro były serwowane w McDonaldach jesienią ub.r., towarzyszyła temu reklama opowiadająca o spotkaniu dwójki mężczyzn mającej być pretekstem do randki ich dzieci.

 

Obecna akcja reklamowa obejmuje przede wszystkim telewizję oraz internet.

Kreacją reklam zajęła się agencja DDB Warszawa, realizacją spotu - Papaya Films, a postprodukcją - Rio de Post. Za planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy OMD.

To kolejna niestandardowa reklama sieci McDonald’s. W grudniu ub.r. na potrzeby promocji Burgera Drwala w centrum Lublina zainstalowano mini restaurację McDonald’s w ogromnej śnieżnej kuli.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: McDonald’s jako mała burgerownia reklamuje burgery Maestro (wideo)

16 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
CesarzFranciszekJózef
Ale sztuczna ta reklama.
17 1
odpowiedź
User
pavv
Trzeba mieć chyba kubki smakowe 98% spirytusem (albo KukaKulom) przeżarte aby nie odróżnić prawdziwej bułki hamburgerowej od mrożonego gnieciucha i porządnej wołowiny od mrożonej mielienizny!
19 2
odpowiedź
User
seba
omijam ... omijam dziękuje oo porostu

chemia z vit E
10 0
odpowiedź
User
DW
Mocno naciągane. Hmm... i gdzieś już taki motyw widziałem.
13 0
odpowiedź
User
cała prawda
Dawno nie widziałem tak wiarygodnej reklamy. Wierzę każdemu słowu. Ufam każdej postaci. Uważam, że to niesprawiedliwe są głosy, jakoby była sztuczna, czy naciągana.
To tak miło widzieć ludzi zaskoczonych w taki pozytywny sposób zmianą fartucha na taki z logo.
5 5
odpowiedź