Wystartowała loteria „Mieć Grzeszki? To się opłaca!”

15 lutego br. ruszyła loteria konsumencka „Mieć Grzeszki? To się opłaca!” zorganizowana przez markę Grześki z portfolio firmy Colian. Na jej uczestników w puli czekają 9434 nagrody pieniężne. Działania będą intensywnie promowane kampanią reklamową.

Justyna Dąbrowska-Cydzik
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Udostępnij artykuł:
Wystartowała loteria „Mieć Grzeszki? To się opłaca!”
fot. materiały prasowe

Od 15 lutego do 30 września br. będą przyjmowane zgłoszenia do loterii konsumenckiej „Mieć Grzeszki? To się opłaca!”. Aby wziąć w niej udział i mieć szansę na wygraną, wystarczy kupić dowolne Grześki za minimum 3 zł, zachować paragon, a następnie zarejestrować go na stronie oplacalnegrzeszki.pl

Na uczestników czekają atrakcyjne nagrody: co 20 minut (w godzinach 10:00–22:00) można wygrać 50 zł, codziennie do zdobycia są 3 nagrody po 100 zł, a co tydzień aż 5000 zł.

Akcję wspierać będą działania promocyjne prowadzone w Internecie, z wybranymi influencerami oraz specjalnie przygotowane materiały POS w punktach sprzedaży. Dodatkowo informacje o aktywacji pojawią się na bankomatach w różnych lokalizacjach w całej Polsce.

Za zakup mediów, kompleksową kreację oraz organizację loterii odpowiada NAV Agency.  Doradztwo w obszarze public relations zapewnia Kolterman Media Communications.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści