SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Ministerstwo Finansów mocno ograniczyło prenumeratę „GW”, „Polityki” i „Newsweeka”, a zwiększyło „GP” i „GPC”

Minister finansów poinformował, że jego resort od listopada ub.r. o ponad połowę obniżył liczbę prenumerowanych egz. „Gazety Wyborczej”, „Polityki” i „Newsweek Polska”, a kilkakrotnie zwiększyło prenumeratę „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”. - Z pewnością można mówić o ograniczeniach prenumeraty „Polityki” przez wszystkie instytucje państwowe o około 40-50 proc. - mówi Wirtualnemedia.pl Piotr Zmelonek, dyrektor wydawniczy „Polityki”.

Article

Informacje o zmianach w liczbie prenumerowanych tytułów prasowych zostały podane przez ministra finansów w odpowiedzi na interpelację posła PiS Andrzeja Melaka. Okazuje się, że od końca listopada ub.r., zaraz po zaprzysiężeniu  nowego rządu, prenumerata „Gazety Wyborczej” zmalała z 34 do 6 egz., „Newsweek Polska” - z 8 do 2 egz., a „Polityki” - z 13 do 6. Z drugiej strony liczba prenumerowanych egz. „Gazety Polskiej” wzrosła z 1 do 3, a „Gazety Polskiej Codziennie” - z 1 do 6.

- Weryfikacja zasadności prenumerowania poszczególnych tytułów prasy oraz liczby prenumerowanych egzemplarzy, została dokonana w Ministerstwie Finansów przed dniem 30 listopada 2015 r., w związku z przeprowadzonymi zmianami kadrowymi i organizacyjnymi. Uwzględnione zostały przy tym wymogi określone w art. 44 ust. 3 ustawy o finansach publicznych, w myśl których wydatki publiczne powinny być dokonywane w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów, optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów; a także w sposób umożliwiający terminową realizację zadań - uzasadnił minister finansów. - Postanowienia uprzednio zawartych przez Ministerstwo Finansów umów, dopuszczają możliwość rezygnacji lub zwiększenia poszczególnych tytułów prasowych, ze skutkiem od poniedziałku następującego po tygodniu, w którym dostawca został poinformowany o konieczności zmiany - dodał.

Procentowo zmniejszenie przez Ministerstwo Finansów liczby zamawianych egz. „Gazety Wyborczej”, „Polityki” i „Newsweek Polska” jest dużo wyższe niż całościowy spadek prenumeraty tych tytułów. Według danych ZKDP w maju br. średnia sprzedaż „GW” w prenumeracie wynosiła 43 847 egz., o 12,5 proc. mniej  niż rok wcześniej.

Wydawcy „Gazety Wyborczej” i „Newsweek Polska” nie chcieli komentować tej sprawy ani odpowiedzieć na pytanie, czy inne instytucje i  firmy państwowe podobnie mocno ograniczyły prenumeratę tych tytułów. - Większość instytucji państwowych organizuje przetargi na dostarczanie tytułów prasowych. Ostatecznie gazety dostarcza ta firma, która wygrywa przetarg. Dlatego też najlepszym źródłem informacji w tej sprawie, oprócz konkretnej instytucji, są firmy, które dostarczają do nich prasę - odpowiedziała nam Agata Staniszewska, rzeczniczka prasowa Agory. - Nie komentujemy publicznie biznesowych szczegółów operacyjnych - stwierdziła Agnieszka Odachowska, dyrektor komunikacji korporacyjnej w Grupie RAS Polska.

Z kolei Piotr Zmelonek, dyrektor wydawniczy „Polityki” przypomina, że na początku stycznia br. wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki wysłał dyrektorom sądów apelacyjnych w całym kraju nowy katalog tytułów prasowych, które można prenumerować. Na liście nie znalazły się już m.in. „Newsweek Polska”, „Gazeta Wyborcza” i „Polityka”.

- Na tym tle Ministerstwo Finansów próbowało zachować się przyzwoicie i nie wyrzuciło od razu wszystkich prenumerat tytułów nastawionych opozycyjnie wobec obecnej władzy. Ale jak widać z zestawienia, ograniczenie prenumeraty dotknęło wyłącznie „Politykę”, „Gazetę  Wyborczą” i „Newsweeka” - mówi Zmelonek portalowi Wirtualnemedia.pl. - Mamy więc do czynienia z jakimś okólnikiem, który poszedł po wszystkich ministerstwach. Pytanie tylko, czy i w innych ministerstwach jedynie „Gazeta Polska” i „Gazeta Polska Codziennie” korzystają na „dobrej zmianie” - zastanawia się.

- Nie mamy co prawda dokładnych danych dotyczących wszystkich instytucji państwowych, które prenumerują „Politykę”, ale z pewnością można mówić o ograniczeniach prenumeraty o około 40-50 proc. w stosunku do stanu z ubiegłego roku - stwierdza Piotr Zmelonek.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Ministerstwo Finansów mocno ograniczyło prenumeratę „GW”, „Polityki” i „Newsweeka”, a zwiększyło „GP” i „GPC”

19 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Jeżyk
„Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” - serio ? Nawet mając poglądy konserwatywne, prawicowe tego nie da się czytać. Raka można od takich wypocić dostać. To już Dziennik Gazetę Prawną by zwiększyli, a GW może im nie po drodze, ale to nie tylko polityka ;) Odwrotnie do tego co poszło w górę. Ale to pokazuje jak mocno to polityczne zagrania, przyjdą inni zrobią to samo w drugą stronę. Czy Polacy nie potrafią zająć się zamiast walką między sobą walką o coś więcej, lepsze jutro, swoje, firmy, rodziny. Taki sposób rządzenia tylko wyniszcza, to marnotrawienie sił i potencjału.
80 35
odpowiedź
User
Rarek
Nowy rząd powinien całkowicie zlikwidować wszelkie prenumeraty. Jak urzędas chce sobie poczytać, niech kupi za swoje.
64 13
odpowiedź
User
prawnik
Nowy rząd powinien całkowicie zlikwidować wszelkie prenumeraty. Jak urzędas chce sobie poczytać, niech kupi za swoje.


O, sancta simplicitas!
27 11
odpowiedź
User
bob
są bardziej cywilizowane metody podcierania tyłka. nie trzeba kupować GW
45 28
odpowiedź
User
prawnik
Nowy rząd powinien całkowicie zlikwidować wszelkie prenumeraty. Jak urzędas chce sobie poczytać, niech kupi za swoje.


Wczoraj czytałem artykuł o nowym populizmie. Jako jego cechę w skali światowej wskazano antyinstytucjonalizm i antyproceduralizm. W uproszczeniu - niewiarę/nienawiść w prawa, urzędy, urzędników.
Konkluzja była dość raczej oczywista: tam, gdzie takowa forma populizmu dochodzi do władzy, zaczyna się dziać źle. A najgorzej tym, którzy stanowią jej bezmyślne zaplecze.
21 15
odpowiedź