SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Monday oferuje za staż kilkaset złotych, w internecie oburzenie. „To osoba, która przede wszystkim się uczy”

Agencja komunikacji zintegrowanej Monday zamieściła w sieci ogłoszenie o naborze na staż. Części internautów nie spodobała się stawka, wynosząca od 800 do 850 złotych brutto. - Stażysta w Mondayu to osoba, która przede wszystkim się uczy - odpowiada Magdalena Skarżyńska, dyrektor zarządzająca tej agencji.

fot. Shutterstock.com Article

Agencja Monday zamieściła kilka dni temu w social mediach ogłoszenie o rekrutacji na staż w dziale komunikacji B2B.

W opisie wymogów kandydatów na staż, zamieszczonym na jednej z grup na Facebooku, podano "zainteresowanie public relations oraz marketingiem, tematyką nowych technologii, lekkie pióro, sumienność, staranność i terminowość w wykonywaniu powierzonych zadań". Ponadto od kandydatów wymaga się bardzo dobrej znajomości języka angielskiego.

Do obowiązków wybranej osoby należeć będzie wsparcie konsultantów agencji w codziennych działaniach związanych z realizacją strategii PR dla klientów, pisanie tekstów czy uczestnictwo w spotkaniach i burzach mózgów.

Za staż agencja proponuje od 800 do 850 złotych brutto miesięcznie. Przy proponowanej formie współpracy (umowa o dzieło, wymiar godzin ustalany indywidualnie), daje to od 685 do 728 złotych "na rękę".

Pod ogłoszeniem rozgorzała dyskusja, czy taka stawka jest adekwatna do powierzanych zadań oraz nakładów pracy, jakie musi ponieść stażysta. Część komentatorów podnosiła, że taka stawka jest za niska. Ogłoszenie z tego względu spotkało się z krytyką.

Monday: stażyści przede wszystkim się uczą

Co na zarzuty internautów przedstawiciele Monday? - Celem i istotą stażu jest podzielenie się wiedzą i doświadczeniem ze stażystą w taki sposób, żeby po 3 miesiącach był gotów do podjęcia pracy zawodowej w branży PR na asystenckim stanowisku - mówi portalowi Magdalena Skarżyńska, dyrektor zarządzająca agencji Monday.

- Zależy nam, żeby umiał odpowiedzieć sobie na pytanie, czy to jest ścieżka kariery właśnie dla niego i miał podstawową wiedzę i umiejętności, dzięki którym będzie w stanie podjąć pracę asystenta w każdym miejscu, o którym zamarzy - dodaje Skarżyńska.

Jak w praktyce wygląda staż? - Trwa maksymalnie trzy miesiące, po których albo proponujemy pracę u nas (mamy jawną siatkę płac, stażysta wie więc od razu jakiego wynagrodzenia może się spodziewać na każdym ze szczebli kariery w Monday) albo na rynek pracy wychodzą świadomi słuszności wyboru, dobrze przygotowani do roli asystentów adepci PR - opowiada dyrektor zarządzająca Monday.

-  Stażyści są u nas wspierani przez indywidualnie przydzielonych opiekunów, mają pełen dostęp do specjalistycznych szkoleń dla zespołu (organizujemy minimum dwa szkolenia kwartalnie) oraz premii. Warunki stażu ustalamy indywidualnie i dostosowujemy je do zobowiązań stażysty - większość z nich równolegle studiuje i godzi zajęcia ze stażem w naszej agencji - komentuje dla Wirtualnemedia.pl Magdalena Skarżyńska.

Staże to "must have" na rynku pracy

Staże czy praktyki zawodowe to dla wielu młodych osób dobry początek drogi zawodowej. Stąd też, zdaniem Aleksandry Skwarskiej, specjalistki ds. PR i CSR w Grupie Pracuj, w tej grupie rośnie zainteresowanie taką formą współpracy z firmami.

- Opinie młodych osób zdobywających obecnie wiedzę na uczelniach potwierdzają, że w ostatnich latach znaczenie staży i praktyk bardzo wzrosło. Odbyło je 2/3 studentów i absolwentów badanych przez Pracuj.pl w 2018 roku. Co więcej, 82% z badanych uważa, że warto zdobywać doświadczenie podczas nauki, bo przyspiesza ono wejście na ścieżkę kariery po studiach. 6 na 10 naszych respondentów potwierdziło, że praktyki i staże pomogły im lepiej przygotować się do zawodowego życia - ocenia dla portalu Wirtualnemedia.pl Skwarska.

Także pracodawcy dostrzegają korzyści płynące z zatrudniania stażystów i praktykantów. - Wiele branż rekrutuje nawet osoby z pierwszych lat studiów. Na przykład, w branży IT czy w specjalizacjach inżynierskich nie brak osób, które jeszcze przed obroną dyplomu posiadają już ciekawe doświadczenia pracy na stanowiskach specjalistów. Nie inaczej jest w wypadku PR i marketingu – choć w ich wypadku na początku kariery liczą się przede wszystkim umiejętności miękkie, a nie twarda wiedza - uważa specjalistka z Grupy Pracuj. Dodaje, że w branży komunikacyjnej dobrzy stażyści to tacy "z otwartą głową" i pełni zapału.

- Specyfika pracy w agencjach, domach mediowych czy działach marketingu sprawia, że na stażach liczy się przede wszystkim otwartość na nową wiedzę i kreatywność. Wiele kompetencji twardych nabiera się w praktyce. Obserwujemy w tej branży coraz większą liczbę osób przed 30-tką na stanowiskach menedżerskich - komentuje Aleksandra Skwarska.

A jak jest z zarobkami? - Na najatrakcyjniejsze warunki mogą liczyć stażyści zatrudnieni w firmach specjalizujących się w doradztwie i konsultingu, w branży e-commerce/Internet/nowe media oraz w marketingu. Na wysokość płac wpływa również lokalizacja przedsiębiorstwa - najlepsze warunki finansowe oferują firmy zlokalizowane na Mazowszu - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Skwarska.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Monday oferuje za staż kilkaset złotych, w internecie oburzenie. „To osoba, która przede wszystkim się uczy”

32 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Z dala od MONDAY!
A jak wyglądają te staże: robienie powyżej 8 godzin, bieganie z kawką za accountami, zerowy przepływ informacji, pakowanie paczek z konkursów etc. Więc gadanie o tym jaka to możliwość nauki niech Szanowna Pani z Monday sobie ... zachowa dla siebie skoro lubi się okłamywać.
71 13
odpowiedź
User
Żenua
Huehue, jedna z większych agencji zarabiająca miliony złotych.
50 9
odpowiedź
User
em
Czy przypadkiem staż na umowę o dzieło jest zgodny z prawem? To raczej jest zwykła praca, ale agencja Monday tak skąpi, że nie chce wydać tych kilku stów więcej na ZUS etc.
48 9
odpowiedź
User
pavv
Do tego brakuje jeszcze biegłej znajomości 3 języków i prawa jazdy kategorii B, C, D i E.
50 9
odpowiedź
User
Tolek
W tej agencji komuś złotówki przesłoniły rozum. Gdyby jeszcze nie obnosili się z tym żałosnym wynagrodzeniem ale oni to wydrukowali! Desperaci albo dyletanci. Żadnych oporów nie mieli? Jakiś bezpiecznik? Mechanizm samozachowawczy? I oni uważają się za fantastycznych doradców od wizerunku i CSR?
O Matko!
Katastrofa.
Never Monday!
51 9
odpowiedź