SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Mariusz Szczygieł zdobywcą Nagrody Nike za „Nie ma”

Reportażysta Mariusz Szczygieł otrzymał tegoroczną literacką Nagrodę Nike za zbiór reportaży „Nie ma”. Przyznano mu też Nike Czytelników.

Mariusz Szczygieł z Nagrodą Nike, fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Article

Nagrodę Nike wręczono Mariuszowi Szczygłowi w niedzielę wieczorem podczas gali w gmachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego.

Zwycięzcę wybrało jury, w którego składzie są Marek Zaleski (jako przewodniczący), Teresa Bogucka, Agata Dowgird, Maryla Hopfinger, Dariusz Kosiński, Anna Nasiłowska, Antoni Pawlak, Paweł Próchniak i Joanna Szczęsna.

Zaleski wygłosił uzasadnienie decyzji jurorów. - Nagradzamy książkę, która jest niczym rozsypane archiwum poszukiwań odpowiedzi na pytanie fundamentalne: dlaczego raczej czegoś nie ma niż jest? To brawurowe i ekscentryczne podejście jak na reportaż, którego racją jest przecież to, co jest, co zdarzyło się i co jest w sposób natrętny, bulwersującym. We wstępnie do swojej książki autor zawiadamia czytelnika, że dedykuje książkę przyjaciołom, którzy już odeszli. Lecz ich nieobecność stanowi rzeczywisty wymiar jego codzienności - stwierdził Zaleski.

Po odebraniu statuetki Mariusz Szczygieł przyznał, że jest bardzo wzruszony. - Może jak przewodniczący jury powiedział o tej takiej mojej definicji reportażu, to ja wyjaśnię, że przyszedł taki moment w moim życiu, że pomyślałem, że nie tylko piszę reportaże dla czytelników, dla bohaterek i bohaterów, którym te reportaże też coś dają w ich życiu, ale że też mogę pisać reportaż dla siebie. To jak wspaniali pisarze fikcji mogą sobie różne swoje sprawy pozałatwiać swoimi powieściami - jak to mówią Czesi: wywentylować pewne problemy - to pomyślałem, że też można to robić także reportażem - stwierdził.

- Taką definicję ukułem, że reportaż to nieumiejętność przeżycia własnego doświadczenia egzystencjalnego przy pomocy fikcji. Jak po prostu nie umiem zmyślać. Gdybym umiał, pisałbym powieści, które by mi pomagały w życiu. Ale pomagali mi moi bohaterowie - dodał Szczygieł.

Oprócz „Nie ma” Mariusza Szczygła w finale tegorocznej edycji Nagrody Nike były „Ota Pavel. Pod powierzchnią” Aleksandra Kaczorowskiego, „Prymityw. Epopeja narodowa” Marcina Kołodziejczyka (związanego na stałe z tygodnikiem „Polityka”), „Błoto słodsze niż miód” Małgorzaty Rejmer, „Krótka wymiana ognia” Zyty Rudzkiej, „Turysta polski w ZSRR” Juliusza Strachoty oraz „Królestwo” Szczepana Twardocha.

Organizatorami konkursu są „Gazeta Wyborcza" i Fundacja Agory. Nagroda jest przyznawana co rok w październiku za najlepszą książkę poprzedniego roku (uwzględniane są wszystkie gatunki literackie). Dotychczasowymi laureatami są m.in. Wiesław Myśliwski, Jarosław Marek Rymkiewicz, Czesław Miłosz, Dorota Masłowska, Olga Tokarczuk, Jerzy Pilch. Przed rokiem nagrodę dostał Marcin Wicha za esej „Rzeczy, których nie wyrzuciłem”.

Szczygieł dostał też Nike Czytelników

W „Nie ma” Mariusz Szczygieł przedstawia rozmowy z różnymi osobami, m.in. czeską poetką Violą Fischerovą, rzeźbiarzem Tomaszem Góreckim, ukraińskim żołnierzem, księgową, izraelską pisarką, a także swoim ojcem, z którym wybiera się ostatni raz do Pragi. Wszystkie historie dotyczą nieobecności i braku.

Mariusz Szczygieł w tegorocznej edycji Nagrody Nike dostał też Nike Czytelników przyznawaną w głosowaniu przez czytelników „Gazety Wyborczej".

Mariusz Szczygieł Nike Czytelników dostał już w 2007 roku za książkę „Gottland”, za którą został też wyróżniony Europejską Nagrodą Książkową i Nagrodą im. Beaty Pawlak. Natomiast w 2011 roku jego książka „Zrób sobie raj” znalazła się w dwudziestce tytułów nominowanych do Nagrody Nike.

Szczygieł od początku lat 90. jest związany z „Gazetą Wyborczą”. Przez wiele lat pracował w dodatku „Duży Format”, obecnie współpracuje z nim jako felietonista. W bieżącej dekadzie napisał trzy książki reportażowe (oprócz „Nie ma” - „Projekt: prawda” i „Láska nebeská”) oraz przygotował antologie „20 lat nowej Polski w reportażach według Mariusza Szczygła” i dwutomową „Antologię polskiego reportażu XX wieku”.

W 2013 roku za reportaż „Śliczny i posłuszny” otrzymał Nagrodę im. Andrzeja Woyciechowskiego i tytuł Dziennikarza Roku, a w 2016 roku - studencką nagrodę MediaTor w kategorii AuTORytet. W 2014 roku został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Jest współzałożycielem i członkiem zarządu działającej od 9 lat Fundacji Instytut Reportażu, w ramach której funkcjonują Polska Szkoła Reportażu, księgarnia z literaturą faktu Wrzenie Świata i wydawnictwo Dowody Na Istnienie.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Mariusz Szczygieł zdobywcą Nagrody Nike za „Nie ma”

11 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
walter
Gratuluje serdecznie bogatego wnetrza oraz zdolnosci do mowienia o stanach ducha i faktach trudnych do zwrrbalizowania w sposob tak lapidarny i pomyslowy. Gratuluje Nagrody Nike.
16 6
odpowiedź
User
marketer
Pan Mariusz Szczygieł zasłużył na tę nagrodę szczególnie, dostał też Nike czytelników. Z książek w tegorocznym finale bardzo podobał mi się jeszcze reportaż Małgorzaty Rejmer pt. "Błoto słodsze niż miód".
15 5
odpowiedź
User
bartek
idziesz do empiku i pytasz sprzedawczynię - czy jest "nie ma"? :)
21 0
odpowiedź
User
sssssss
N I E S P R A W I E D L I W E
1 10
odpowiedź
User
Janka
Zabawne są te nagrody... Klepią się latami po plecach, oceniają siebie nawzajem i sobie wręczają nagrody. Pawdziwy cyrk. Jak w Gdyni. I to jest dopiero pawdziwie dobry temat na reportaż i powieść.
14 9
odpowiedź