SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Coca-Cola, McDonald’s, Amazon, Tyskie z najlepszymi reklamami na Boże Narodzenie (wideo)

List do Mikołaja z reklamy Coca-Coli, „wewnętrzne dziecko” w spocie McDonald’s, dziadek jednorożec w reklamie Orange, a obok także reklamy Amazona, John Lewis czy IKEA znalazły się w subiektywnym rankingu najlepszych tegorocznych kampanii świątecznych, który dla Wirtualnemedia.pl przygotowali ludzie na co dzień zajmujący się kreacją w agencjach reklamowych.

Kadry ze spotów Coca-Coli, Tyskiego i McDonaldaArticle

Poniżej prezentujemy najlepsze tegoroczne reklamy Bożonarodzeniowe, które dla Wirtualnemedia.pl wskazali kreatywni z agencji reklamowych.

Paweł Heinze, dyrektor kreatywny w Walk Creative

Reklamy świąteczne to kategoria sama w sobie - i na świecie, i w Polsce. Zeszły rok obfitował w ciekawe, spektakularne kampanie. Widać wyraźnie, że trend mówienia o wartościach towarzyszących świętom a nie sam temat świąt, sztafaż - kiczowata pozłotka - utrzymuje się i rośnie.

W tym roku dwie kampanie zwróciły moją uwagę. „Give a little  Love” W+K dla Johna Lewisa i „Are you Raindeerready?” Leo Burnett Londyn dla McDonalds.

Obie kontynuują egzekucyjny trend animacyjny, jeśli chodzi o produkcję, ale nie jest to „biedniejsza siostra filmu” jak często bywa u nas tylko pokazy kunsztu na każdym możliwym poziomie realizacyjnym. Graficzna, designerska perfekcja, reżyseria, kreowanie emocji i budowanie napięć między bohaterami – nic dziwnego, że łza się kręci i naprawdę w te święta chce się być lepszym człowiekiem.

Szczególnie McDonalds zapada w pamięć. Motyw wewnętrznego dziecka był już poruszany przez markę, ale tutaj opowieść jest dużo bardziej ważka. Niezwykłe jak sprzedawca kanapek potrafi zamienić się w pomost, dzięki któremu jesteśmy w stanie budować relacje najbliższymi. Niezwykle wzruszająca i prawdziwa opowieść z pełnymi prawdy mikro zdarzeniami. Świetne.  


W Polsce chyba „chudziej” niż w zeszłym roku – no może poza Apartem, bo tam się raczej „zgadza”. To oczywiście żart.

A na serio – znowu Tyskie. Tak, tak, wiem, czytam komentarze koleżanek i kolegów. Uważam jednak, że to bardzo umiejętne, z punktu widzenia masowego mega brandu, posłużenie się formatem, który przez wielu był skazywany na porażkę jako „one off”. Konwencja, naiwność, jakaś bajkowość, motyw powrotu do domu, potrzeba bliskości lub relacji, motyw „Warsu”, odwołanie się do ikonicznych motywów i skojarzeń ze świata – wiele wątków połączonych w spójną całość – chyba przebój tego sezonu i myślę, że jakiś rodzaj odwagi. 

Po drugiej stronie kameralna komunikacja „Żabki” - klasa sama w sobie. To chyba David Ogilvy powiedział, że jak żart w reklamie to lepiej mieć pewność, że jest się mistrzem świata w opowiadaniu dowcipów. Tu jakiś większych wątpliwości nie ma. 

Dagmara Witek-Kuśmider, creative director Publicis Worldwide Polska

2020 rok przyniósł nam wiele rozczarowań, niestety dołączą do nich Święta w reklamie. W tym roku jest banalnie i bez pomysłu, trudno znaleźć kampanię, która się wyróżnia w morzu covidowych ckliwych opowieści na jedną nutę.

Nawet, niezawodny zazwyczaj John Lewis, padł ofiarą banału i naprawdę trudno dotrwać do puenty ich animowanej opowieści.

Jaśniejszą gwiazdką na zimowym niebie jest kampania Coca Coli. Dla miłośników tradycji jest czerwona ciężarówka i Św. Mikołaj, ale jest też epicka historia z zaskakującym i wzruszającym zakończeniem. Na wyróżnienie zasługuje też Amazon – dobry insight i piękne zdjęcia przywracają wiarę w magię Świąt.  Marka zostawia nas z nadzieją, że nawet jeśli w tym roku będzie inaczej, tylko od nas zależy, czy będzie wyjątkowo.  Świąteczny bank rozbił Harvey Nicols, który w ogóle nie wypuścił w tym roku reklamy, ale za to z właściwym sobie poczuciem humoru, wykorzystał swoje wystawowe okna, życząc wszystkim na Święta upragnionego 2021 roku i ogłaszając „bah humbug” (niechęć do tegorocznych Świąt). W ten sposób nie robiąc prawie nic, stał się tematem ożywionej konwersacji w mediach. W ślad za Harveyem Nicolsem ogłaszam swoje „bah humbug” dla wszystkich słabych świątecznych reklam 2020.


Rafał Ryś, associate creative director Saatchi & Saatchi

Jaki rok takie kampanie świąteczne. Mikołaj w nich często ma pod górkę, niedomaga a nawet, o zgrozo, są takie, które opowiadają o odwołanej Gwiazdce. Dziecko patrzy mi przez ramię więc nie będę siał defetyzmu, tylko wybiorę trzy najbardziej urocze.

Kameralny i wzruszający spot od Co-op.

Tim Hortons | Snowpeople.

Kanadyjska kawiarnia korzysta ze świątecznej okazji, żeby przypomnieć, że wszyscy jesteśmy wspaniali. U nas nie ma tyle śniegu, ale za to bałwanki mają się nieźle;)


Ten rok rzeczywiście był jak „pożar w śmietniku” i życzę Wam, żeby przyszły był milszy.

Filip Szperl, dyrektor kreatywny agencji K2

Najpiękniejsza reklama świąteczna tego roku to „Dziadek Jednorożec” dla Orange . Jedna z nielicznych, które faktycznie wyróżniły się na tle świątecznego zagubienia innych marek pełnego Mikołajów, elfów, choinek i innych najoczywistszych świątecznych kodów. Pełna produktu i samej marki prosta historia, która chwyta i grzeje.

„Bez listy niegrzecznych dzieci” dla Tesco.
Najlepszy z możliwych insightów w tym wymagającym i pełnym wyrzeczeń roku. Pomimo przeciwności daliśmy radę, troszczyliśmy się o siebie nawzajem, zbudowaliśmy wyjątkową wspólnotę, dlatego coś się nam od świata w te Święta należy, a już na pewno należy się nam wszystkim świąteczne rozgrzeszenie. No i Britney w nieoczywistym kontekście zawsze cieszy.

„Wewnętrzne dziecko” dla McDonald’s

McDonald’s i Święta mają jedną rzecz wspólną: budzą w nas dziecięcą radość – może nie jest to najbardziej odkrywcza idea, ale jest na pewno wielką. I każdy, komu serce roście na widok złotych łuków, chwyci ją w locie. Wydaje się wręcz, że nie jest to reklama McDonald’s wykorzystująca insight świąteczny, a reklama świąt wykorzystująca insight McDonald’s. Takiego dopasowania można życzyć każdej komunikacji.

Weronika Zielińska, creative group head w Scholz&Friends Warszawa (Grupa S/F)

Kończy się najdziwniejszy rok, jaki znamy. Od 9 miesięcy nasz świat składa się paradoksów – pracujemy poza biurem, a spotykamy się częściej niż w biurze, trzymamy dystans, a jednocześnie trzymamy się bliżej niż kiedykolwiek, zamykamy się w domach, a jednak co wieczór chodzimy na długie spacery z innymi spacerowiczami.

Wyzwanie, jakie stanęło przed tegoroczną świąteczną komunikacją, to uszanować to dziwne tu i teraz, nie tracąc jednocześnie świątecznego, pełnego nadziei ducha.

To co najważniejsze w te Święta uchwyciła jak zwykle czujnie Coca-Cola, która pokazała epicką podróż ojca w poszukiwaniu Mikołaja, po to tylko, by mógł wrócić do domu legendarną ciężarówką i przekonać się, że sami dla siebie jesteśmy najbardziej wymarzonym prezentem. Przyznaję – płakałam i ja.

Aby zrekompensować sobie ten ciężki rok – kupmy w TK Maxx coś ekstra. Dla kozy. No bo czemu nie. Absolutnie każdy zasługuje na to, by poczuć się wyjątkowo.


A na koniec – nie zapominajmy, ile umożliwiła nam w tym roku technologia. I jakie nowe doświadczenia przyszło nam w tym czasie zdobyć. Klasyczne Orange’owe togetherness w najlepszym wydaniu.

 

Agnieszka Sosnowska, CEO agencji Biuro Podróży Reklamy

Bardzo podobała mi się komunikacja Amazonu na Święta „The show must go on".

Wyważona, epicka i wzruszająca reklama, która w ciekawy sposób ujawnia mądry insight. Tegoroczna reklama świąteczna Amazonu to historia młodej tancerki, której duch i wytrwałość triumfują w wyzwaniach 2020 roku. Wszystko przy niewielkiej pomocy jej rodziny i społeczności. Reklama wyraźnie odnosi się do otaczających nas realiów.

Świetna reklama bez kontekstu pandemicznego została zrealizowana w tym roku przez LEGO.

Ale w reklamie zabawek raczej tego nie oczekujemy. Intrygująca formalnie, bardzo emocjonalna oraz pełna produktów marki.

Według retailera Sainsbury's w tym roku Boże Narodzenie wydaje się bardziej niepewne, ale bardziej potrzebne niż kiedykolwiek. Marka zaproponowała zbiór nostalgicznych reklam, który ma na celu uczczenie kulinarnych wspomnień z bliskimi i przeniesienie widzów w czasie.


Reklamy oparte są na trzech osobistych historiach współczesnych brytyjskich rodzin i ich związku z bożonarodzeniowym jedzeniem. Historie ożywają dzięki połączeniu domowych nagrań wideo i rozmów telefonicznych między członkami rodziny prowadzonych w dzisiejszych czasach.

Co dzieje się gdy marka traci kontakt z otoczeniem? Biznatyjski, jeśli chodzi o inscenizację i długość, spot Apartu doczekał się całkiem zabawnej przeróbki zrealizowanej przez Klub Komediowy. Z jednej strony rok 2020 ze wszystkimi zagrożeniami, zmianami dla konsumentów, a z drugiej strony reklama całkowicie ignorująca kontekst 2020 roku. Efekt – parodia stała się popularniejsza od samej reklamy. 
 

 

Katarzyna Szybowska, założycielka i strateżka w agencji QKA creative

Ikea za spot świąteczny, który sięga głębiej niż do pudełka prezentów pod choinką. Bardzo doceniam marki, które przy okazji świąt potrafią zwrócić uwagę na rzeczy poza gwiazdkowym schematem. Spot o świątecznym marnowaniu żywności, który zaserwowała nam IKEA w tym roku, jest z pewnością smaczniejszy niż większość mydlanych spotów o świątecznym klimacie.

Tous Polska i prosty spot o świętach takich, jak zawsze. Nie było w tej historii ani dziadka, który robi coś dla wnuczki, ani dzieci, które poświęcają ckliwy prezent dla babci. Jednak komunikat, w którym marka zwraca uwagę na to, że wielu ludziom brakuje „życia takiego, jak zawsze” jest moim zdaniem strzałem w 10. W momencie, w którym świat pokazuje Ci, że możesz być lepszy, mieć więcej, ładniej, bo idą święta - Tous w prosty sposób dostrzega piękno chwili takiej, jak zawsze, co w perspektywie minionego roku jest bardzo celnym komunikatem.

John Dog i prezenty na święta. Tutaj także doceniam komunikat oraz piękno i prostotę wykonania. Mam wrażenie, że i w tym wypadku marka w pewien sposób odnosi się do pandemicznej rzeczywistości, w której niektórzy z nas spędzali większość czasu w domu, ze zwierzakami. Cieszę się, że znalazły się firmy, które potrafiły zauważyć, że nadchodzące święta są inne, że może niekoniecznie opływają brokatem i gratuluję im pięknych i przemyślanych komunikatów.

 

Emilia Czerwiec, creative lead, Schulz brand friendly

Głęboko wierzę w to, że w reklamie bardzo ważna jest empatia. To właśnie ona pozwala tworzyć nam kreacje, które chwytają nawet za lodowate serca. Święta to dla mnie czas, w którym trzeba sobie trochę odpuścić, nawet gdy jest naprawdę ciężko. Dlatego ze zwykłej ludzkiej życzliwości, a nie jako ekspertka, pominę najsłabsze kampanie bożonarodzieniowe, a wskażę te, które wyjątkowo mnie urzekły.

Lil’ Goat z TK Maxx
Mała koza też miała trudny rok i naprawdę trudno się nie uśmiechnąć, widząc ją w ubraniach. Zabieg prosty, ale sprawił, że łatwo zapamiętać zabawne zwierzę i sam brand. Doceniam takie kreacje, które pomimo że nie sięgają po superodkrywcze patenty, zostają z nami na długo – głównie dzięki bardzo dobrej realizacji.
 

Kohl’s
W mistrzowski sposób rozgrywa poruszającą historię o nietypowej przyjaźni. Wyłącznie subtelny kadr pokazuje nam rozwiązanie „zagadki”, a prosty gest sprawia, że robi się naprawdę ciepło na sercu. Doskonały przykład jak w prosty sposób można opowiedzieć wyciskającą łzy historię!


Woodie’s
Czy DYI store potrzebuje rozczulającej reklamy? Woodie’s, które pozycjonuje się hasłem „We’re all Homemakers” wcięło je w życie, pokazując prostą historię o życzliwości z dobrym brandingiem. Ten spot to najlepszy dowód, że za pięknymi reklamami na Święta nie muszą stać wyłącznie największe marki i największe budżety, co przywraca mi wiarę w sens bożonarodzeniowych kreacji. 

 

Wojciech Papuziński, associate creative director w agencji Schulz brand friendly

Christmas must go on! Już od pierwszej sekundy świątecznej reklamy Amazona jest jasne, że na końcu poleją się łzy. 
Każdy z nas może się poczuć jak bohaterka tej historii, której pandemia po kolei odbiera to, co tak bardzo kocha: szkołę, przyjaciół, bliskość, możliwość realizacji swojej pasji i marzeń, poczucie sensu, radość i uśmiech. Dziewczyna nie poddaje się łatwo, żyje nadzieją, że najgorsze jest już za nią, że może być już tylko lepiej. Niestety nie jest. Patrząc na sceny, w których entuzjazm i radość życia powoli ustępują miejsca marazmowi i poczuciu bezsensu, trudno powstrzymać myśl: Hej, ta historia jest też o mnie! 
Jest to reklama świąteczna, więc, podobnie jak Opowieść wigilijna, nie może skończyć się źle. Dowiadujemy się z niej, że nic nie dzieje się bez przyczyny, że najgorsze chwile mogą zmienić się w te najpiękniejsze, że nawet gdy czujemy się osamotnieni, są wokół nas ludzie, którzy nas kochają i którym na nas zależy. Przedstawienie musi trwać – te słowa w dzisiejszej rzeczywistości nabierają zupełnie nowego znaczenia. Nie poddawajmy się więc i trwajmy w przekonaniu, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło! 



Oscar i puszka Coli 
Kiedy jedna z najbardziej znanych marek świata łączy swoje siły ze zdobywcą Oscara, Taiką Waititim, efektem ich współpracy musi być hit! Z rozmachem nakręcona historia o tym, ile ojciec jest w stanie zrobić, aby dostarczyć list ukochanej córeczki do Świętego Mikołaja, po prostu zapiera dech w piersiach. Towarzysząc ojcu w podróży, czujemy się mali i nic nieznaczący w obliczu potęgi ukazanego świata, a ogromny wysiłek i poświęcenie bohatera odczuwamy niemal fizycznie. 
Kiedy mężczyzna dociera do celu i na ekranie pojawiają się symbole reklam Coca Coli –charakterystyczna ciężarówka i Święty Mikołaj, spodziewamy się równie rozbuchanego zakończenia! I tu następuję zwrot. Reżyser przepięknie puentuję tę epicką historię w skromny i jakże dziś aktualny sposób. Okazuje się, że nie wymyślny prezent, nie przedmiot, ale obecność i miłość ukochanej osoby są najlepszym podarunkiem, jaki możemy dostać w te Święta. 


Andrzej Zackiewicz, dyrektor departamentu rozwoju marki i sprzedaży w kanałach marketingowych w Provident

Jak świętować, to tylko z Pepsi”
Kampania nie odwołuje się do obecnej sytuacji, ale jest lekka, przyjemna i zabawna – do tego z twarzami popularnych aktorów i aktorek.

John Dog na Święta
Poruszająca kampania, która pokazuje, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, nawet w czasie pandemii – co jest pokazane na filmie na przykładzie konkretnych sytuacji.

Klub Komediowy: piękna i długa reklama Apartu
Być może nie wpisuje się w konwencję kampanii, ale to chyba najpopularniejszy film świąteczny tego sezonu, który kilkukrotnie przebił oglądalnością oryginał.

„Już niedługo znowu się przytulimy”, Zalando
Kampania, która odpowiada na obecne czasy i – szczególnie istotną obecnie – potrzebę bliskości. Poza spotem powstały też portrety i murale z motywem przytulania.


List do Mikołaja, Coca-Cola
Wzruszający spot, przedstawiający ojca, który ma wręczyć list córki do świętego Mikołaja. Hasło kampanii to „W te święta daj to, co w święta dać możesz tylko ty”.
 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Coca-Cola, McDonald’s, Amazon, Tyskie z najlepszymi reklamami na Boże Narodzenie (wideo)

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
seba
o gustach się ponoć nie dyskutuje, więc na tym zakończe
odpowiedź
User
Racjonalny
Reklama Coca Coli jest tak pretensjonalna i zachowawcza, że jedyne, co można po niej poczuć, to niechęć - zwłaszcza do wyświechtanych skojarzeń ze świętami.
odpowiedź
User
BeeJay
Rzeczywiście nr 1 List do Mikołaja z reklamy Coca-Coli, choć jedyny zarzut to takie granie na uczuciach w czasach, gdy nie wszyscy mogli dojechać na święta do domu.
odpowiedź