SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Niemcy ukarzą serwisy za brak reakcji na hejt, grzywny do 50 milionów euro

W Niemczech weszły w życie nowe przepisy mające pomóc w walce z mową nienawiści w serwisach społecznościowych. W zależności od wielkości platformy hejt ma być usuwany w terminie od jednego dnia do tygodnia. Za brak reakcji platformy będą odpowiadać finansowo, a grzywny mogą sięgać 50 milionów euro.

Article

Regulacje mające ułatwiać walkę z mową nienawiści w serwisach społecznościowych niemiecki rząd zapowiedział w lipcu br. Teraz, jak donoszą niemieckie media nowe prawo weszło w życie.

Zgodnie z wprowadzonymi przepisami w ministerstwie sprawiedliwości powstała komórka złożona z ok. 50 pracowników po odpowiednim przeszkoleniu, których zadaniem jest monitorowanie działających w Niemczech serwisów społecznościowych i sprawdzanie czy ich administratorzy stosują się do nowego prawa. Dotyczy to tych platform, których liczba użytkowników w kraju przekracza 2 mln.

Zgodnie z obowiązującymi regulacjami serwisy społecznościowe mają od jednego dnia do tygodnia na usunięcie zgłaszanych przez użytkowników hejterskich wpisów. Termin jest uzależniony od wielkości serwisu oraz specyfiki treści - im bardziej radykalne, tym szybciej powinny zniknąć.

Resort sprawiedliwości w Niemczech zapowiada, że niebawem przeprowadzi kontrole najważniejszych platform społecznościowych działających w tym kraju. Według anonimowych informacji dostarczonych przez „Der Spiegel” sprawdzeniu będą podlegać nie tylko największe platformy takie jak Facebook, Instagram, YouTube czy Snapchat, ale także te nieco mniej popularne - Reddit, Tumblr, Vimeo czy Flickr.

W wypadku stwierdzenia najpoważniejszych nieprawidłowości w stosowaniu nowych przepisów niemieckie władze mogą nałożyć na serwis karę w maksymalnej wysokości 50 mln euro.

Wprowadzone właśnie prawo wywołało w Niemczech sporo kontrowersji, niektóre organizacje pozarządowe zwracały uwagę na to, że zbyt intensywne ingerowanie serwisów w zamieszczane w nich treści może wywołać zjawisko cenzury i ograniczania wolności słowa w sieci.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Niemcy ukarzą serwisy za brak reakcji na hejt, grzywny do 50 milionów euro

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Mis
Niemcy zgina w imie poprawnosci politycznej.
17 1
odpowiedź
User
Alojz
Rozumiem, że w Niemieckim Kalifacie hejtem jest krytyka chorej polityki migracyjnej Makreli oraz pisanie prawdy o karmelowej gawiedzi która w 99% siedzi na socjalu i jest odpowiedzialna za 50% przestępstw.
15 1
odpowiedź
User
ixi
chory kraj. jak to dobrze, że w Polsce nie rządzi PO, bo byłoby to samo
9 1
odpowiedź
User
Krasawica
Niemcy mają już tradycję nadzoru nad wolnym słowem, a instytucją powołaną do nadzorowania wolności słowa przez ówczesny rząd Niemiec była niejaka geheime Staatspolizei, bardziej znana światu jako ge-sta-po.

Partia, która utworzyła ten rząd dostała najwięcej głosów w wyborach pod koniec 1932 roku, a w styczniu 1933 samodzielnie objęła rządy w drodze zwykłej, demokratycznej procedury.

Podaje się ww. celem przestrogi oraz przypomnienia, z kim my graniczymy i jakie ten ktoś ma tradycje w zakresie wolności słowa.

Dziękuję za uwagę - oraz ze ewentualne uwagi, jak rozumiem, w komentarzach na forum Wirtualnych Mediów. Proszę komentować.

PS. Powyżej podaję ogólnodostępne informacje. A tu zdanie komentarza ode mnie: zdaje się, że nasz zachodni sąsiad teraz twórczo (???) rozwija swoje tradycje obchodzenia się z wolnym słowem. Proszę samemu ocenić. Dziękuję.
8 1
odpowiedź
User
Rok 1984
Cenzura. Orwell się kłania.
4 0
odpowiedź
User
Zytelnik
PRL odradza się u sasiadów , nie wierzę. Chichot historii.
3 0
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing