SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

PIKE, nc+ i Cyfrowy Polsat do władz Sejmu: zamiast nowelizacji trzeba uchwalić nową ustawę o abonamencie RTV od wszystkich

Polska Izba Komunikacji Elektronicznej, Cyfrowy Polsat i właściciel nc+ we wspólnym piśmie do marszałków Sejmu i szefów klubów parlamentarnych skrytykowali projekt nowelizacji ustawy o abonamencie. - Sprzeciwiamy się rozwiązaniu tymczasowemu i wnosimy o niezwłoczne podjęcie prac nad rozwiązaniem docelowym, zgodnym z przepisami prawa, interesem publicznym i zasadami sprawiedliwości społecznej, które będzie przewidywało powszechny pobór abonamentu, a nie jedynie od części obywateli - podkreślają.

PAP / Tomasz Gzell Article

Projekt nowelizacji ustawy o opłatach abonamentowych, przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, został zgłoszony do Sejmu w tym tygodniu. Głównym założeniem nowych przepisów jest to, że w procesie rejestracji telewizorów mają uczestniczyć dostawcy płatnej tv. Będą oni przekazywali Poczcie Polskiej (odpowiadającej za pobór abonamentu) dane swoich klientów oraz umożliwiali im zgłoszenie posiadania odbiorników.

W czasie konsultacji społecznych projekt został skrytykowany przez wiele sieci kablowych, platform cyfrowych oraz zrzeszających je organizacji. Cyfrowy Polsat zwrócił uwagę, że proponowane przepisy naruszają konstytucyjną zasadę równości wobec prawa (bo dotyczą tylko odbiorców płatnej telewizji), nc+ - że zaszkodzą rynkowi medialnemu, a Multimedia Polska - że jej niektórzy klienci zrezygnowali z usługi telewizyjnej już po zapowiedzi nowych regulacji.

Ponadto w połowie kwietnia siedem organizacji zrzeszających firmy z branży telekomunikacyjnej skierowało do Komisji Europejskiej pismo, w którym oceniły, że proponowane przepisy naruszają prawo unijne w zakresie pomocy publicznej. Operatorzy liczą, że Komisja Europejska, która obecnie analizuje tę sprawę, zwróci się do polskich władz o notyfikację tych przepisów, co mocno opóźni ich wprowadzenie w życie

PIKE, nc+ i Cyfrowy Polsat: abonament tak, ale od wszystkich telewidzów

W piątek wspólne pismo dotyczące nowelizacji skierowali do marszałków Sejmu i szefów klubów parlamentarnych przedstawiciele Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej, Cyfrowego Polsatu i nc+. Podkreślili, że popierają dotowanie mediów publicznych, wypełniających zadania misyjne, ze środków publicznych.

- Powszechny abonament pobierany sprawiedliwie i zgodnie z prawem od wszystkich obywateli, umożliwi mediom publicznym faktyczną realizację ich misji, bez konieczności komercjalizacji oferty programowej i uczestniczenia w wyścigu z mediami komercyjnymi. Mając to na uwadze, widzimy konieczność opracowania modelu finansowania mediów publicznych zgodnego z prawem krajowym i europejskim, a zarazem powszechnego i akceptowanego przez społeczeństwo - stwierdzili PIKE, Cyfrowy Polsat i nc+

Ich zdaniem zgłoszony do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o abonamencie nie spełnia tych wymagań. Znamienne, że na etapie konsultacji międzyresortowych, stwierdziły to bardzo jednoznacznie poszczególne ministerstwa i urzędy centralne - zauważają sygnatariusze listu. - Akceptacja abonamentu nie może oznaczać zgody na nierówne traktowanie obywateli, ani na złamanie przepisów chroniących ich dane osobowe, co proponuje się w projekcie ustawy. Należy dodać, że Państwo polskie już dziś dysponuje wszystkimi koniecznymi narzędziami i rejestrami pozwalającymi na realizację obowiązku powszechnej opłaty abonamentowej - podkreślają.

- Rynek audiowizualny w Polsce i polscy konsumenci potrzebują dojrzałych, sprawiedliwych i stabilnych rozwiązań w zakresie finansowania mediów publicznych. Jesteśmy przekonani, że można ten cel osiągnąć drogą rynkowego i społecznego konsensusu, bez naruszania praw klientów telewizji płatnych. Właściwym rozwiązaniem jest przyjęcie zapisów ustawowych wprowadzających powszechny abonament, uiszczany przez wszystkich obywateli. Deklarujemy wszelkie poparcie dla prac nad takim projektem - zapewniają sygnatariusze pisma.

- Mając na uwadze powyższe argumenty, sprzeciwiamy się rozwiązaniu tymczasowemu i wnosimy o niezwłoczne podjęcie prac nad rozwiązaniem docelowym, zgodnym z przepisami prawa, interesem publicznym i zasadami sprawiedliwości społecznej, które będzie przewidywało powszechny pobór abonamentu, a nie jedynie od części obywateli - podkreślają.

MKiDN odpiera krytykę: nowelizacja zgodna z prawem, nie wymaga notyfikacji przez KE

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego do niektórych zastrzeżeń wobec nowelizacji odniosło się zaraz po konsultacjach społecznych. Resort jest przekonany, że proponowane przepisy nie naruszają ustawy o ochronie danych osobowych, ponieważ ta dopuszcza możliwość przetwarzania ich dla dobra publicznego. - Nie budzi wątpliwości, że pobór danin publicznych, w tym opłat abonamentowych przeznaczonych na realizację misji publicznej radiofonii i telewizji, stanowi takie zadanie dla dobra publicznego - podkreśliło ministerstwo.

Resort argumentuje również, że nowelizacja nie traktuje inaczej odbiorców płatnej i darmowej telewizji, ponieważ nie nakłada na tych pierwszych żadnych nowych obowiązków, tylko ułatwia im rejestrowanie odbiorników.

Wiceminister kultury Paweł Lewandowski, który koordynował prace nad projektem nowelizacji, uważa, że nie wymaga ona notyfikacji z prawem unijnym przez Komisję Europejską. - Byłem ostatnio w Brukseli, zastanawialiśmy się nad dyrektywą audiowizualną i absolutnie nikt nie zgłosił chęci rozmowy ze mną na temat naszej ustawy. Oznacza to, że nikt nie postrzega tego, jako czegoś kontrowersyjnego - powiedział w tym tygodniu Radiu TOK FM.

Nowa ustawa abonamentowa najwcześniej w 2019 roku

MKiDN przygotowuje już projekt nowej ustawy o abonamencie, zgodnie z którą ta danina ma być pobierana razem z zeznaniami podatkowymi i składkami na KRUS. Minister kultury prof. Piotr Gliński zapowiedział niedawno, że w takim przypadku abonament będzie wynosił ok. 8 zł miesięcznie od osoby i nie zmieni się wykaz grup społecznych zwolnionych z tej opłaty.

Przy czym ta ustawa będzie wymagała notyfikacji przez Komisję Europejską. - W związku z tym, że może być to traktowane jako nowy rodzaj pomocy publicznej, to będzie wymagało notyfikacji KE - uzasadnił Paweł Lewandowski. Ta procedura potrwa minimum pół roku, a ponieważ ustawa może wejść w życie tylko z początkiem roku kalendarzowego, zacznie obowiązywać najwcześniej od 2019 roku.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: PIKE, nc+ i Cyfrowy Polsat do władz Sejmu: zamiast nowelizacji trzeba uchwalić nową ustawę o abonamencie RTV od wszystkich

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
prawnik
Tyle że suweren nie chce abonamentu. Z przyczyn ideologicznych, politycznych, sprawiedliwościowych, ekonomicznych.

Owszem, uderzenie w posiadaczy kablówek i telewizji satelitarnej budzi szczególną niechęć. Ale sama konstrukcja opłaty w ogólności budzi niechęć.

Potwierdzają to wszelkie badania opinii publicznej.
40 13
odpowiedź
User
prawnik
Nie wiem, co za ślepota ogarnęła polityków. By się narzucać ludziom z rodzajem daniny, która szczególnie ich wkurza. Ze sposobem płatności, który szczególnie wkurza. I jeszcze przy udziale pośrednika w płatności, którego prawie nikt nie lubi.

A przecież są mniej irytujące sposoby zebrania środków na telewizję publiczną. Nie wiem, co oni się uparli na narobienie sobie wrogów (no dobra: domyślam się, że pieniędzmi w TVP jest naprawdę krucho).
31 13
odpowiedź
User
OLO
obecna władza ma w dupie głos obywateli. liczy się, co jarek kwaknie.
39 12
odpowiedź
User
spostrzegawczy
"Ta procedura potrwa minimum pół roku, a ponieważ ustawa może wejść w życie tylko z początkiem roku kalendarzowego, zacznie obowiązywać najwcześniej od 2019 roku." - Gdyby od początku skupiono się na notyfikacji Komisji Europejskiej do pobierania abonamentu razem z rachunkiem za prąd, a nie bezsensownej metodzie przejściowej, nowa ustawa spokojnie weszłaby w życie od 2018 roku.
31 10
odpowiedź
User
ani grosza
Suweren nie chce płacić i w ogóle jest jemu wszystko jedno czy jakieś państwowe partyjne media będą czy nie, bo ma w telewizorze dużo programów - czy te zakute łby to wreszcie zrozumieją , że suwerena w ogóle nie interesuje los TVP i można ją sprzedać.
35 12
odpowiedź