SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Nowoczesna przeprasza za zachowanie posłanki wobec reporterki „Wiadomości”. „Nie zrobiłam nic złego”

- Nie zrobiłam nic złego, zwyczajnie zaproponowałam rozmowę - mówi Joanna Scheuring-Wielgus o wczorajszym zaczepieniu w Sejmie dziennikarki „Wiadomości”. - Jeżeli Ewa Bugała poczuła się urażona to w imieniu klubu przepraszam - mówi w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Paweł Rabiej, rzecznik Nowoczesnej.

Article

Podczas środowego posiedzenia Sejmu posłanka Nowoczesnej zaczepiła reporterkę „Wiadomości” TVP1 Ewę Bugałę na korytarzu sejmowym i zarzuciła jej manipulowanie informacjami. Dziennikarka chciała wyjść z galerii (miejsce nad salą posiedzeń w Sejmie dla gości i dziennikarzy), a Wielgus jej to utrudniała. Bugała skierowała Wielgus do rzecznika prasowego TVP.

Przez ostatnie kilka tygodni Ewa Bugała przygotowywała dla „Wiadomości” materiały o NGO-sach. W rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl Joanna Scheuring-Wielgus wyjaśnia, że nie chciała blokować dziennikarce możliwości wykonywania pracy, a jedynie porozmawiać z nią na temat organizacji pozarządowych.

- Ja wywodzę się z organizacji pozarządowych. Dlatego chciałam zapytać panią Bugałę, czy zechce porozmawiać na temat funkcjonowania takich organizacji, ponieważ się na tym znam. Jej materiały szkalują dobre imię osób związanych z NGO-sami. Stąd moja propozycja spotkania - tłumaczy posłanka Nowoczesnej.

Scheuring-Wielgus opisuje, że kamera „Wiadomości” nagrywała wczoraj posłów Nowoczesnej przez dwie godziny, dlatego - kiedy posłanka podeszła do Bugały i chciała z nią porozmawiać - pracownicy biura .N również nagrywali tę rozmowę. - Nie zrobiłam nic złego, bo nie skrzywdziłam pani Bugały. Zwyczajnie podeszłam, przywitałam się i zaproponowałam rozmowę - podkreśla Joanna Scheuring-Wielgus.

W podobnym tonie komentuje sprawę rzecznik klubu Nowoczesna Paweł Rabiej. Zaznacza jednak, że w imieniu klubu przeprasza wszystkich dziennikarzy urażonych zachowaniem posłanki, w tym Ewę Bugałę. - Nowoczesna nie planuje bojkotu mediów - wyjaśnia Rabiej w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl.

- Poseł Joanna Scheuring-Wielgus wywodzi się z ruchów miejskich. Ona sama prowadziła fundację i sądzę, że miała swoje osobiste powody, aby zareagować w sposób bardzo zdecydowany na manipulacje „Wiadomości” . Popieram reakcję naszej posłanki. Jeżeli jednak Ewa Bugała z „Wiadomości” lub jakikolwiek dziennikarz z innych mediów poczuli się urażeni zapytaniem o te manipulacje to w imieniu Nowoczesnej przepraszam - tłumaczy Paweł Rabiej.

Telewizja Polska nie odpowiedziała nam wczoraj na pytania o sytuację w Sejmie. W środę w głównym wydaniu „Wiadomości” wyemitowano materiał Bugały o Nowoczesnej i pokazano, jak posłanka Joanna Scheuring-Wielgus "atakuje" dziennikarkę TVP.

Przypomnijmy, że w październiku do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęło 16 skarg dotyczących materiału „Wiadomości” TVP1 o Adamie Michniku oraz kilka skarg na inne treści w programie. Z członkami KRRiT spotkali się prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski i szefowa „Wiadomości” Marzena Paczuska.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Nowoczesna przeprasza za zachowanie posłanki wobec reporterki „Wiadomości”. „Nie zrobiłam nic złego”

31 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
z pisowskim chamstwem pisowskim metodami
Gentelmeni z chamami nie wygrają. A pisowcy nie popuszczą i będą tylko przekręcać śrubę.Tak jak z Trybunałem. Kto przeprasza ten przegra.
odpowiedź
User
j
Nowoczesna znowu widzi światełko w tunelu. Bugała mówi że jej nie jest wstyd ale może się jednak kiedyś zmieni.
odpowiedź
User
lucy zucker
Rzecznik przeprasza za Wielgus. Tym samym dostała pod drugie oko od własnej partii. Oczywiście tego samego dnia, zupełnie przypadkowo, Petru pojawia się w Kropce u Olejnik, żeby ratować 'godną twarz' partii .N . Pihowicz i Wielgus są już spalone. Zostaje Petru, Rabiej i Lubnauer. To nie wystarczy na 3 lata. Będą szorować tyłkiem po betonie sondaży wyborczych znacznie szybciej niż partia Palikota. Ciekawe co na to TVN24 i GW. Dotąd specjalistą od nietrafionych decyzji był tylko Miszczak z TVN. Zobaczyć minę Michnika i Pieczyńskiego, którzy postanowili pogrzebać medialnie PO i zainwestować w Nowoczesną...bezcenne:-) Żeby nie było, nie jestem wyborcą PiS. Nie mam na kogo głosować.
odpowiedź