Nowy projekt struktury TVP. Nie będzie redakcji tematycznych

Zarząd Telewizji Polskiej w piątek zatwierdził modyfikacje projektu nowej struktury  organizacyjnej TVP zalecone przez radę nadzorczą. Nie ma w nim już mowy o czterech redakcjach tematycznych - dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Nowa struktura TVP zakłada połączenie części jednostek i zmianę kompetencji poszczególnych członków zarządu publicznego nadawcy (więcej na ten temat).

Rada nadzorcza po raz pierwszy zajmowała się sprawą zmian w strukturze w poniedziałek 25 lutego br. Zgłosiła wówczas zastrzeżenia i uwagi do pierwotnego projektu, które na piątkowym posiedzeniu zarząd TVP uwzględnił.

- Zmiany nie będą tak duże jak pierwotnie zakładano - usłyszeliśmy w TVP. Jak ustaliliśmy, nowy projekt zmian nie przewiduje już powstania czterech redakcji tematycznych: kultury, społeczno-publicystycznej, dokumentu i sportu, które miały być ponad poszczególnymi antenami.

Rada ponownie będzie debatować nad projektem nowej struktury w poniedziałek 11 marca br. Jeśli się zgodzi na jego przyjęcie, zmiany będą mogły wejść w życie. Potrwać to może kilka miesięcy.

pp
Autor artykułu:
pp
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Policja gazem łzawiącym w protestujących rolników. Ucierpiał operator Republiki

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Duet Andiamo dołącza do Papaya Roster

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

Pokolenie z ekranem w dłoni. Szkoła przegrywa z TikTokiem i komunikatorami

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

mObywatel przejmuje obowiązki urzędu. E-dowodem zarządzimy z pozycji smartfona

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Na ChatGPT nie wszystko dla nieletnich. Będzie weryfikacja wieku

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci

Wielka zbiórka "Ciepło z Polski dla Kijowa". Pomagają dziennikarze i eksperci