SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Orlen będzie sprzedawał polskie soki we wszystkich sklepach przy swoich stacjach

Koncern paliwowy PKN Orlen uruchomił program „Pij polskie soki” i rozszerzył sprzedaż soków owocowych od producentów z Polski na całą sieć stacji paliw w kraju. W ten sposób firma wspiera polskich sadowników, a także lokalne, rodzinne firmy przetwórcze, m.in. Maspex, Bracia Sadownicy, Sad Sandomierski, Owocowe Smaki.

Z prawej Daniel Obajtek, prezes PKN OrlenArticle

Jak poinformowała spółka w komunikacie, w wyniku podjętych działań zakup soków owocowych przez PKN Orlen od polskich producentów zwiększy się o 150 proc. W ramach programu pilotażowego, polskie soki były dostępne na 200 stacjach Orlenu. Rozpoczęty oficjalnie program „Pij polskie soki” zakłada znaczące zwiększenie ich dostępności. Do końca sierpnia br. ten asortyment pojawi się w całej sieci paliwowej koncernu w Polsce. W ramach programu w sprzedaży dostępne będą soki polskich firm, takich jak Bracia Sadownicy, Maspex, Owocowe Smaki (marka Agrestada), Sad Sandomierski oraz Sok z gór. 

- Widzimy olbrzymi potencjał do rozwoju sprzedaży detalicznej w kierunku produktów pochodzących od polskich wytwórców. Dlatego nieustannie poszukujemy możliwości poszerzenia oferty w tym zakresie. W kontekście trudnej obecnie sytuacji polskich sadowników, zwiększenie dostępności i sprzedaży soków z polskich owoców jest dla nas oczywistym wyborem i przejawem nowoczesnego patriotyzmu gospodarczego. Zainicjowane właśnie działania są korzystne biznesowo, ale również wyznaczają najlepsze, warte naśladowania trendy społeczne - powiedział Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.


 
Decyzja o poszerzeniu oferty pozapaliwowej została poprzedzona szeregiem analiz, również w zakresie preferencji klientów.
Jak podaje spółka w komunikacie, przeprowadzone przez instytut Kantar badania, pokazują, że 87 proc. respondentów (w tym kierowców) zachęca do zakupu informacja o krajowym pochodzeniu produktów. Z kolei 80 proc. ankietowanych uważa polskie produkty za lepsze i bardziej ekologiczne. Na decyzje konsumenckie duży wpływ ma także skala produkcji. Ponad 70 proc. Polaków świadomie wybiera towary wyprodukowane w małej, rodzinnej firmie, wspierającej lokalny rozwój. Według 75 proc. badanych aktywną rolę we wsparciu drobnej przedsiębiorczości w Polsce powinny odgrywać duże, narodowe koncerny.

- Uważnie obserwujemy trendy w zakresie sprzedaży detalicznej. Zdajemy sobie sprawę, że mamy do czynienia z coraz bardziej świadomym konsumentem, oczekującym nie tylko kompleksowej usługi, ale też ściśle określonego pochodzenia kupowanych towarów. My skutecznie odpowiadamy na to zapotrzebowanie i obecnie już ponad 50 proc. produktów na stacjach Orlenu wytworzonych zostało na krajowym rynku - podkreśliła Patrycja Klarecka, członek zarządu ds. sprzedaży detalicznej.

Na koniec II kwartału br. w Polsce PKN Orlen miał w swojej sieci 1771 stacji paliw, w tym 1330 własnych. W części tych placówek, poza formułą usług gastronomicznych Stop Cafe, wprowadzana jest także możliwość szybkich zakupów w sieci działających tam sklepów O!Shop, które oferują m.in. towary spożywcze. Na stacjach Orlenu na koniec II kwartału br. funkcjonowało 1 621 punktów Stop Cafe, a na 231 z nich można korzystać z oferty sklepowej O!Shop.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Orlen będzie sprzedawał polskie soki we wszystkich sklepach przy swoich stacjach

7 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
jf
Proponuję jeszcze przerzucić się na polską ropę.
odpowiedź
User
wujek
No dobra, ale co to ma realnie dać szaremu Kowalskiemu?
1. Kowalski za soczek na stacji zapłaci 7 zł,
2. Kowalski w pracy na hali w Maspex dostanie 1800 na łapę,
3 Prezes spółki wymieni BMW X7 2018 na 2019.

Wnioski? Kowalski sam se kupi soczek gdzie chce, jak tylko zarobi 3600 na łapę.
odpowiedź
User
Gość
A jaka cena?
odpowiedź