Paul Rudd i Michael Peña w reklamie Pepsi

Paul Rudd i Michael Peña zagrali w nowej reklamie Pepsi. To kolejna odsłona platformy komunikacyjnej "For the love of it".

jd
jd
Udostępnij artykuł:
Paul Rudd i Michael Peña w reklamie Pepsi

W reklamie „Nie zostawimy żadnej puszki”  obserwujemy dwóch astronautów w kabinie rakiety kosmicznej tuż przed jej wystrzeleniem, weryfikujących sprawność systemów pokładowych i moment w którym uświadamiają sobie, że nie zabrali na pokład Pepsi.

Kolejne sceny pokazują zabawny wyścig z czasem, w czasie którego astronauci starają się zapewnić sobie dostęp do napoju tuż przed odpaleniem rakiety.

– To był totalny kosmos, dosłownie i w przenośni, że mogliśmy włożyć na siebie skafandry Pepsi i sfilmować całą tę epicką przygodę. A fakt, że grałem w zespole z przezabawnym Michaelem Peñą sprawił, że całe doświadczenie było po prostu „nie z tego świata” - opisuje pracę na planie Paul Rudd.

Spot został wyreżyserowany przez nominowanego do Oscara reżysera, scenarzystę i aktora, Taikę Waititi.

Za kreację odpowiada BBDO, a produkcję Hungry Man Productions AMV.

Spot emitowany będzie w Europie, Ameryce Łacińskiej, Azji Południowowschodniej i rejonie Pacyfiku i wielu innych krajach na świecie, z wyłączeniem USA.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

OpenAI bliskie pozyskania 100 mld dolarów finansowania

OpenAI bliskie pozyskania 100 mld dolarów finansowania

Pirackie transmisje LaLigi trudniej dostępne? Sąd nakazał blokady

Pirackie transmisje LaLigi trudniej dostępne? Sąd nakazał blokady

Powstanie polska fabryka aut elektrycznych? Państwowy fundusz wyłoży pieniądze

Powstanie polska fabryka aut elektrycznych? Państwowy fundusz wyłoży pieniądze

Usunięty z Canal+ kanał i inne stacje muzyczne za darmo w streamingu

Usunięty z Canal+ kanał i inne stacje muzyczne za darmo w streamingu

"Tiktokuj albo giń?" Subiektywne TOP 5 polskich wydawców

"Tiktokuj albo giń?" Subiektywne TOP 5 polskich wydawców