SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Ekstraklasa chce sprzedać nadawcom z zagranicy prawa do końcówki sezonu

Pod koniec maja zostaną wznowione rozgrywki PKO BP Ekstraklasy, przerwane w czasie pandemii. Jak dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl, mecze będą pokazywane także poza granicami Polski. Trwają negocjacje z nadawcami z kilku krajów, m.in. Portugalią i Włochami.

Fot. Facebook.com/PKO EkstraklasaArticle

- Prowadzimy rozmowy z przedstawicielami różnych krajów dotyczące sprzedaży praw do pokazywania meczów PKO Bank Polski Ekstraklasy w pozostałej części sezonu 2019/20. O konkretnych nadawcach będziemy mogli mówić po podpisaniu umów, co powinno nastąpić jeszcze w maju albo na początku czerwca. Obecnie jesteśmy na etapie negocjacji - w różnym stopniu zaawansowania - z podmiotami z Portugalii, Izraela, Włoch, Rumunii, Grecji, Skandynawii, a także z partnerami na rynkach azjatyckich - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Małgorzata Borkowska, konsultant ds. praw mediowych w Ekstraklasie.

Jak dodaje rozmowy prowadzone są z nadawcami, agencjami zajmującymi się sprzedażą praw mediowych na różnych rynkach oraz z platformami OTT.

- Przyjęliśmy założenie, że będziemy oferować prawa do pokazywania dwóch meczów w każdej kolejce. Naszym celem jest bowiem przede wszystkim wykorzystanie zainteresowania naszą ligą, która ruszy jako jedna z pierwszych w Europie po epidemii, jako trampolinę do promocji naszej aplikacji i serwisu OTT – Ekstraklasa.TV, w których pokazywane są wszystkie mecze ligowe w formie live i VOD. Ważnym elementem prowadzonych negocjacji jest dla nas możliwość cross-promowania naszych meczów w tych kanałach. Liczymy też, że przy okazji powiększymy bazy danych w naszym serwisie OTT - podkreśla Borkowska.

Przedstawicielka Ekstraklasy uważa, że transmisja rozgrywek Ekstraklasy jest "szansą na pokazanie się na świecie i pobudzenie zainteresowania rozgrywkami nie tylko wśród Polonii, ale także innych odbiorców, zwłaszcza, że w naszej lidze występuje wielu obcokrajowców".

Trwają negocjacje z TVP

Mecze Ekstraklasy będzie transmitował też Canal+, z którym podpisana jest umowa na ten i kolejny sezon. - Właśnie potwierdzone zostało, że wszyscy zawodnicy i członkowie sztabów szkoleniowych wytypowani przez kluby przeszli pomyślnie testy na obecność koronawirusa. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, zamierzamy wznowić ligę 29 maja i zakończyć 18-19 lipca. Przy takim scenariuszu – który jest obecnie najbardziej realny – płatności za ten sezon od nadawców nie są w ogóle zagrożone - mówi nam Małgorzata Borkowska.

Nie wiadomo jak będzie z przedłużeniem umowy przez TVP, która rozważa pokazywanie przyszłych sezonów tylko w TVP Sport (bez TVP 2). - Jesteśmy w procesie przygotowań do sprzedaży praw mediowych na sezon 2021/22 i kolejne, który rozpoczęliśmy na targach Sportel Monaco 2019 jesienią ubiegłego roku. Przedłużenie umów z obecnymi nadawcami lub którymś z nich jest jedną z możliwych opcji, nie wykluczamy jednak, że nastąpi zupełnie nowy układ sił wśród naszych partnerów telewizyjnych- mówi przedstawicielka Ekstraklasy.

Jak dodaje Bartosz Orzechowski, menadżer ds. komunikacji Ekstraklasy, w ciągu najbliższych dni zostanie zatwierdzony regulamin medialny i wiadomo będzie, w jaki sposób nadawcy będą transmitować i relacjonować mecze.

Plan odmrożenia sportowych rozgrywek

Ekstraklasa już 25 kwietnia otrzymała od premiera Mateusza Morawieckiego zielone światło na przygotowania do restartu rozgrywek. Rozgrywki PKO Bank Polski Ekstraklasy mają zostać wznowione 29 maja br. i zakończone 18-19 lipca.

W związku z przejściem do kolejnego etapu przygotowań do rozgrywek ligowych, liga opublikowała terminarz dwóch najbliższych kolejek. 29 maja zmierzą się Śląsk Wrocław z Rakowem Częstochowa (transmisja o godz. 18.00 w Canal+ Sport i nsport+) oraz Pogoń Szczecin z KGHM Zagłębiem Lubin (transmisja o 20.30 w Canal+ Sport i Canal+ 4K). TVP Sport w paśmie otwartym w ramach 27. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy pokaże odbywające się w sobotę, 30 maja, o godz. 20.00 spotkanie Lecha Poznań z Legią Warszawa, zaś tydzień później o tej samej porze mecz Pogoni Szczecin z Cracovią.

SZCZEGÓŁOWY PLAN DWÓCH PIERWSZYCH KOLEJEK PKO EKSTRAKLASY PO PRZERWIE

27. kolejka PKO Bank Polski Ekstraklasy:
Piątek, 29 maja 2020
18.00  Śląsk Wrocław - Raków Częstochowa (Canal+ Sport / nSport+)
20.30  Pogoń Szczecin - KGHM Zagłębie Lubin (Canal+ Sport / Canal+ 4K)

Sobota, 30 maja 2020
15.00  ŁKS Łódź - Górnik Zabrze (Canal+ Sport)
17.30  Piast Gliwice - Wisła Kraków (Canal+ Sport)
20.00  Lech Poznań - Legia Warszawa (Canal+ Sport / Canal+ 4K / TVP Sport)

Niedziela, 31 maja 2020
15.00  Cracovia - Jagiellonia Białystok (Canal+ Sport)
17.30  Lechia Gdańsk - Arka Gdynia (Canal+ Premium / Canal+ 4K)

Poniedziałek, 1 czerwca 2020
18.00  Wisła Płock - Korona Kielce (Canal+ Sport / Canal+ 4K)

28. kolejka PKO Bank Polski Ekstraklasy:
Piątek, 5 czerwca 2020
18.00  Raków Częstochowa - ŁKS Łódź (Canal+ Sport / nSport+)
2.30  Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk (Canal+ Sport / Canal+ 4K)

Sobota, 6 czerwca 2020
15.00  Jagiellonia Białystok - Wisła Płock (nSport+)
17.30  KGHM Zagłębie Lubin - Lech Poznań (Canal+ Sport / Canal+ 4K)
20.00  Pogoń Szczecin - Cracovia (Canal+ Sport / TVP Sport)

Niedziela, 7 czerwca 2020
12.30  Korona Kielce - Piast Gliwice (Canal+ Sport)
15.00  Arka Gdynia - Śląsk Wrocław (Canal+ Sport)
17.30  Wisła Kraków - Legia Warszawa (Canal+ Premium / Canal+ 4K)

Rekordowe stawki

W 2018 roku podpisano nową umowę na transmisje telewizyjne, która obowiązuje w bieżącym i przyszłym sezonie. W ramach kontraktu wszystkie mecze są pokazywane w stacjach Canal+ (w tym celu uruchomiono dwa nowe kanały), a po jednym spotkaniu z każdej kolejki i skróty wszystkich w Telewizji Polskiej.

Nadawcy płacą za to 250 mln zł (według nieoficjalnych doniesień na TVP przypada ok. 40 mln zł) rocznie, z czego 25 mln zł to koszty produkcji transmisji. To duży skok w górę w porównaniu z poprzednim kontraktem z Canal+ i Eurosportem (ten drugi nadawca pokazywał po dwa najmniej atrakcyjne mecze z każdej kolejki).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Ekstraklasa chce sprzedać nadawcom z zagranicy prawa do końcówki sezonu

8 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Liverpool2005
Gdyby nie pandemie i wstrzymanie rozgrywek w całej Europie, to by nikt nie kupił praw do oglądania tego szrotu!
odpowiedź
User
kolis
Rozumiem, że można być spragnionym sportu, ale że aż tak? Lepiej niech kupią ligę z Madagaskarską lub Karaibską.
odpowiedź
User
Paiłkarska padaka
Gdyby nie pandemie i wstrzymanie rozgrywek w całej Europie, to by nikt nie kupił praw do oglądania tego szrotu!
Prawda jest brutalna, gdyby nie dopychanie kolanem dokończenia rozgrywek ekstraklapy ( zdecydowaniej najsłabszej ligi Europy) To ta cała liga już dawno by padła. A tak to mamy cyrk ze MOŻE JAKOŚ TO BĘDZIE? To jest pierwsza liga współczesnej Europy która wykończy koronawirus!
odpowiedź
User
Dno ludzkie
Boniek będzie miał krew na rękach
odpowiedź
User
Gość X
Przydałaby się także Kobieca piłka z rewelacyjną Eweliną Kamczyk - królową strzelczyń.
odpowiedź