Połowa bankowców oczekuje spadku akcji kredytowej w hipotekach w 2012 r.

Ponad połowa bankowców ocenia, że ten rok będzie gorszy od ubiegłego w segmencie bankowości hipotecznej, wynika z comiesięcznego badania koniunktury bankowej Pengab.

masz / isb / pr
masz / isb / pr
Udostępnij artykuł:

Poprawę sytuacji przewiduje zaledwie 11% ankietowanych, zaś 37% uważa, że rok 2012 w porównaniu z 2011 będzie taki sam dla bankowości hipotecznej.

"Mam nadzieję, że ten spadek będzie nie większy niż 10-15% w tym roku"- powiedział przewodniczący Związku Banków Polskich (ZBP) Krzysztof Pietraszkiewicz na spotkaniu z dziennikarzami.

Prawie 60% bankowców ocenia, że aktualne regulacje dotyczące wyliczania zdolności kredytowej i kryteria udzielania kredytów hipotecznych w obecnej sytuacji rynkowej są na odpowiednim poziomie. Jednak za zbyt rygorystyczne uznaje je 40% badanych, a tylko 1% bankowców twierdzi, że kryteria udzielania kredytów hipotecznych są za mało rygorystyczne.

Według raportu AMRON-SARFIN, ogólna kwota zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych wyniosła 313.704 mln zł na koniec IV kw. 2011 r. i była wyższa o 2,12% w skali kwartału.

Liczba zawartych umów o kredyt hipoteczny w IV kw. spadła o 30,02% w skali kwartału i wyniosła 51.813, a wartość zawartych umów spadła w tym czasie o 15,54% do 10,8 mld zł.

masz / isb / pr
Autor artykułu:
masz / isb / pr
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści